Reklama

Cuda w szpitalu

2017-02-08 14:25

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 7/2017, str. 1

Magdalena Kowalewska
Ks. Jacek Bazarnik przed figurą Matki Bożej Fatimskiej

W kaplicy Centrum Zdrowia Dziecka w podwarszawskim Międzylesiu, codziennie Matce Bożej Fatimskiej powierzani są mali pacjenci, ich rodzice oraz lekarze

W orędziu na XXV Światowy Dzień Chorego papież Franciszek zachęca do „kontemplowania w Maryi, Uzdrowienia Chorych”. W jednym z największych specjalistycznych szpitali dziecięcych w Polsce Matka Boża pełni szczególną rolę. – To święte miejsce. Przez wszystkie lata mojej posługi na posadzkę tej kaplicy spłynęła niezliczona ilość łez rodziców. Niektóre z nich dzięki otrzymanym łaskom zdrowia przemieniały się w uśmiech – mówi „Niedzieli” ks. Jacek Bazarnik, kapelan Centrum Zdrowia Dziecka.

W kaplicy Centrum Zdrowia Dziecka znajduje się figura Matki Bożej Fatimskiej, która 100 lat temu objawiała się dzieciom w Portugalii. Otoczona jest relikwiami Pastuszków z Fatimy, którzy są patronami Centrum Zdrowia Dziecka. Z Fatimą związana jest również inna historia dziecięcego szpitala. Podczas peregrynacji po Polsce figury Matki Bożej Fatimskiej z Portugali (1995 r.), niespodziewanie zawitała ona również do Centrum Zdrowia Dziecka. – Wtedy tłum pacjentów i pracowników szpitala przyszedł do głównego holu modlić się. Figurę nieśli ojcowie, aby pokazać Matkę Bożą swym chorym dzieciom – wspomina ks. Jacek Bazarnik.

Reklama

Wprawdzie Matka Boża z Fatimy była w murach szpitala tylko przez pół godziny, to jednak intensywność modlitwy przyniosła wiele owoców. – Syn jednego z ojców był w bardzo ciężkim stanie po operacji głowy. Po peregrynacji chłopiec szybko wyzdrowiał – mówi ks. Bazarnik. Inny z ojców miał roczną córeczkę Marysię. Diagnoza kardiochirurgów nie pozostawiała nadziei. Potrzebna była interwencja z góry. Dla ojca rodziny był to upragniony cud. – Później kardiochirurdzy byli pełni podziwu dla stanu zdrowia Marysi – opowiada Ksiądz Kapelan.

Przybycie do szpitala Matki Bożej z Fatimy okazało się brzemienne w skutkach dla rodzin małych pacjentów. – Na pamiątkę zakupiliśmy figurę Maryi, aby na stałe była pośredniczką w modlitwach oraz pomagała w leczeniu ciała i duszy – mówi ks. Bazarnik.

Tagi:
modlitwa chorzy Centrum Zdrowia Dziecka

Reklama

Watykan: troska o chorych powinna jednoczyć wyznawców różnych religii

2019-12-11 13:30

azr (KAI) / Watykan

Z inicjatywy Papieskiej Akademii Życia i Światowego Szczytu Innowacji na Rzecz Zdrowia (World Innovation Summit for Health) w Rzymie odbywa się konferencja zatytułowana "Religia i etyka medyczna". Jednym z głównych tematów obrad jest opieka paliatywna oraz wspólne przeciwstawienie się rozprzestrzeniającej się kulturze eutanazji.

© "L'Osservatore Romano"

"Jesteśmy świadkami z jednej strony rosnącego starzenia się społeczeństwa, a z drugiej strony rozprzestrzeniającej się kultury eutanazji, ponieważ osoby terminalnie chore i starsze są uważane za wykluczone w świecie skoncentrowanym na zyskach i gospodarce, w którym polityka zdrowotna często ustępuje miejsca mentalności księgowej" - przypominał przewodniczący Papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia podczas wtorkowej konferencji prasowej, zapowiadającej międzyreligijną konferencję naukową. Podkreślił, że szczególnego wsparcia potrzebuje dziś gałąź pediatrycznej opieki paliatywnej.

Hierarcha podkreślił, że troska o osoby terminalnie chore, to płaszczyzna jednocząca wyznawców różnych religii. "To obszary, w których religie wyznaczają wspólną perspektywę: towarzyszenie, skierowane na wymiar fizyczny, emocjonalny i duchowy każdej osoby. Odczytywanie ludzkiej egzystencji i jej realiów przy uwzględnieniu doświadczenia religijnego, pozwala dostrzec i uznać dobro, wykraczające poza proste kalkulacje" - zaznaczył abp Paglia.

Międzyreligijne sympozjum zakończy się w czwartek, 12 grudnia. Biorą w nim udział przedstawiciele Kościoła katolickiego i wspólnot muzułmańskich, m.in. Sultana Afdhal, kierująca pracami Światowego Szczytu Innowacji na Rzecz Zdrowia z siedzibą w Katarze i prof. Mohammed Ghaly ekspert ds. etyki w islamie. Wśród poruszanych tematów są m.in. kwestie związane z tym, w jaki sposób wiara i duchowość mogą pomóc w trosce o terminalnie chorych pacjentów, zwłaszcza dzieci i osoby starsze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zażegnany kryzys wiary

2019-12-10 08:48

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2019, str. 31

„Jan Chrzciciel”, Bartolomeo Veneto, XVI wiek

Kryzys wiary w Jezusa, dotykający samego Jana Chrzciciela, jest wielce pouczający. Przyczyna kryzysu była bardzo konkretna. Jan, o którym Jezus wydał najwspanialsze świadectwo, został poddany brutalnej represji. Herod wtrącił go do więzienia. Miały prawo nachodzić Jana różne czarne myśli... Poddany przemocy mógł się pogrążyć w trwodze i zwątpieniu. On jednak szukał ratunku. Wysłał poselstwo do Jezusa, i to wcale nie po to, by „żądać” cudownego uwolnienia. Nie. Stawką w inicjatywie Jana było upewnienie się, że Jezus jest Mesjaszem!

Wysłannicy zadali Jezusowi sakramentalne pytanie: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. A Jan czekał na odpowiedź z drżeniem serca. Odpowiedź, choć nieco zaszyfrowana, była dla Jana zrozumiała i wymowniejsza niż proste: „tak” albo „nie”. Jan doznał ulgi i zadowolenia, gdy usłyszał: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”. Reszta Janowych dni w więzieniu (przed egzekucją) upłynęła na rozważaniu czynów Mesjasza i Emmanuela – Boga pośród ludzi i radowaniu się nimi. Nawet śmierć jest Mu poddana!

Jan zasłużył na miano błogosławionego. Zachwiał się, ale szukał oparcia w świadectwie Mistrza. Udręki więzienia przewyższał cudny widok spełniających się mesjańskich obietnic Starego Testamentu. Tak, widok to wspaniały i krzepiący, gdy widzi się (i słyszy), jak Mesjasz odnawia dzieło stworzenia, zwłaszcza człowieka!

Ten sam widok – tyle że pełniejszy i mocniej porywający ku niebu – rozpościera się dziś przed nami. Czy jednak wpatrujemy się weń otwartym umysłem i sercem? Bóg niewyobrażalnie wspaniale angażuje swą miłość we mnie. Trzeba jednak chcieć ją poznawać i chłonąć. I szczerze odwzajemniać. To tak się dzieje cud zbawienia. Osiągamy radość i szczęście, ustępuje smutek i wzdychanie.

Te bezcenne dobra są na wyciągnięcie ręki. W Kościele. W Adwencie. W całym roku liturgicznym. W modlitwie, Eucharystii, w akcie ufnej wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

MOPS w Częstochowie wstrzymał wsparcie finansowe dla schroniska dla bezdomnych mężczyzn

2019-12-14 20:15

Ks. Mariusz Frukacz

MOPS w Częstochowie zaprzestał współpracy z Caritas w prowadzeniu jedynego i najstarszego Schroniska dla Mężczyzn w Częstochowie. Władze miasta chcą bezdomnych mężczyzn przenieść do odległego Bełchatowa.

Archiwum Straży Miejskiej

„Informacja ta o tyle jest przykra że poszkodowanymi są bezdomni traktowani jak “towar”, który można przewozić z miejsca na miejsce bez rozmowy i odpowiedniego przygotowania. Podopieczni są zbulwersowani – osobiście ich rozumiem – bo po raz kolejny traktowani są przedmiotowo i na zasadzie “za ile” możemy pozbyć się problemu” - pisze ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Caritas częstochowskiej.

„Jest już zimno a oni będą przewożeni do Bełchatowa – bo “za tyle są warci” !!!! Jesteśmy bezradni w decyzji Włodarzy Miasta oraz zaskoczeni formułą w której jest tyle niejasności i przebiegłych mechanizmów zarządzania- lub jego braku. Schronisko to niewielki dom w którym możemy dać schronienie 45 osobom. To ludzie schorowani, bez środków do życia – a średnia wieku mieszkańców to 60 lat. Chcą mieszkać w Częstochowie – bo to są Częstochowianie!!!!!!!!!” – pisze ks. Bator.

Dyrektor Caritas częstochowskiej w rozmowie z „Niedzielą” wyraził nadzieję, że zostaną podjęte rozmowy, które doprowadzą do właściwego rozwiązania sytuacji, respektującej godność osób bezdomnych.

Bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej skierował apel do władz miasta i MOPS-u w Częstochowie o wstrzymanie decyzji, zwłaszcza ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia i zimę.

„Zbliżają się święta. Niemal codziennie organizujemy spotkania dla ubogich i bezdomnych. W każdym mieście odbędą się wigilie dla potrzebujących. W tym kontekście szczególnie dziwi decyzja Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Częstochowie o zerwaniu współpracy z Caritas na prowadzenie Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Krakowskiej. W praktyce oznacza to konieczność wyprowadzenia z domu około 40 bezdomnych mężczyzn, głównie starszych i pochodzących z Częstochowy. Ze względów finansowych miasto proponuje im przeprowadzkę do ośrodka w Bełchatowie. Jedno z najstarszych przytulisk w mieście ma być zamknięte i to tuż przed rozpoczęciem zimy i przed świętami. Komuś zabrakło wyobraźni i serca! Proszę o modlitwę za mieszkańców tego przytuliska. Wielu z nich woli wrócić na ulicę niż jechać w obce miejsce. Wielu z nich w tym przytulisko znalazło nie tylko dach nad głową, ale miejsce pokoju i dochodzenia do zdrowia. Jeszcze bardziej proszę o modlitwę za władze miasta i MOPS-u o odłożenie tych decyzji i podjęcie rozmów i wszelkich możliwych działań, żeby ci ludzie mogli spędzić spokojnie święta i przeżyć kolejną zimę. Każde takie miejsce to dla nas wszystkich świadectwo naszego człowieczeństwa. Bóg stał się człowiekiem, abyśmy my, ludzie, byli bardziej ludzcy” - napisał bp Przybylski na swoim profilu na Facebooku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem