Reklama

Posłani, by kochać

2017-06-13 11:34

Rozmawia Anna Skopińska
Edycja łódzka 25/2017, str. 6-7

Ks. Paweł Kłys

Z bp. Markiem Marczakiem o miłości bliźniego i zakochaniu w Bogu rozmawia Anna Skopińska

ANNA SKOPIŃSKA: – Ostatnio w homiliach Księdza Biskupa pada dużo słów o miłości bliźniego. Co tak naprawdę oznacza ta miłość w życiu? Co znaczy kochać bliźniego w zwykłej codzienności?

BP MAREK MARCZAK: – Miłość względem bliźniego ma oczywiście różne oblicza. Może ona oznaczać na przykład pomoc potrzebującemu przy przejściu na drugą stronę ulicy, ale też może być miłosierdziem, czyli wybaczeniem doznanej krzywdy. Miłość rodzicielska przejawia się z kolei troską o rozwój dziecka, jego wychowanie czy wykształcenie. W tych przykładach miłości do bliźniego jest wspólny mianownik – miłość domaga się wejścia w relację z drugim człowiekiem.

– Mówi Ksiądz Biskup o tym do nas, ludzi świeckich, ale też do kapłanów, podkreślając, że do Chrystusa nie da się dojść bez tej miłości. Czym zatem ona jest w ich przypadku?

– Chrystusowy nakaz miłości bliźniego dotyczy oczywiście wszystkich. Osób duchownych, które oddają swe życie dla Jezusa i Kościoła, tym bardziej. Podczas święceń kapłańskich, które odbyły się w naszej łódzkiej katedrze pod koniec maja, diakoni usłyszeli, że mają głosić Ewangelię, kochając Jezusa i ludzi, do których są posłani. Dla wszystkich posługujących w Kościele rzetelne przygotowanie do głoszenia Słowa Bożego czy katechezy, odpowiedzialne podejście do prowadzenia rozmaitych grup parafialnych, ale też troska o własny rozwój duchowy czy intelektualny są codzienną weryfikacją miłości do Boga i bliźniego.

– A pozostałe okazje do pokazania miłości? Przecież księża nie tylko głoszą Ewangelię.

– Jest jeszcze działalność charytatywna, która powinna być obecna w każdej wspólnocie parafialnej. Ksiądz jak dobry pasterz ma szukać sposobów, jak konkretnie pomóc drugiemu człowiekowi w trudnej sytuacji życiowej. Miłość bliźniego w tym przypadku oznacza najpierw odnalezienie potrzebujących, a następnie razem z wiernymi, którzy zaangażują się w taką działalność, szukanie sposobów zaradzenia ludzkiej biedzie. Do takiej posługi miłości przygotowują się klerycy – kandydaci do przyjęcia sakramentu kapłaństwa.

– To przygotowanie za murami seminarium, a jak potem wygląda zetknięcie z rzeczywistością?

– Każdy z nas uczy się przez całe życie. Młodzi księża, którzy opuszczają seminarium i rozpoczynają swoją misję ewangelizacyjną, spotykają różne sytuacje. Myślę, że kształtowanie się wyobraźni miłosierdzia zależy również od dobrego przykładu życia i posługi innych kapłanów, ale też ludzi świeckich. Bywa oczywiście różnie. Czasami łatwiej jest kształtować w sobie tę wrażliwość na potrzeby bliźniego, a czasami trudniej.

– I na to „trudniej” jest jakaś rada?

– Każdy duchowny jest nie tylko wezwany, ale nawet zobowiązany do stałej formacji duchowej. Składa się na nią element wspólnotowy, na przykład coroczne rekolekcje czy miesięczne skupienia, jak i element indywidualny. Prawdą jest, że w przeciwieństwie do wspólnot zakonnych, ksiądz diecezjalny jest bardziej nastawiony na indywidualny tryb duchowego rozwoju. Wielu księży szuka mimo wszystko wspólnot kapłańskich albo rozmaitych ruchów, aby pogłębiać swoją duchowość. Okazuje się wtedy, że tak jak wierni, aby pogłębiać swoją wiarę, potrzebują obecności księdza, tak i on sam korzysta z tej formacji dla osobistego rozwoju.

– Także przez tę formację widać miłość? Bo ona niewątpliwie buduje wrażliwość. Czy wielu jest księży, którzy mieli, mają, taką bezwzględną miłość bliźniego?

– Każdy ksiądz ma niejako zakodowaną w sobie miłość do drugiego człowieka. Powołanie, którego doświadczył i formacja do posługi kapłańskiej są na pewno dużymi atutami w tym charyzmacie miłości bliźniego. Oczywiście w zależności od wrażliwości i doświadczeń życiowych różnie się on objawia. Czasem wymaga korekty, naprawy, refleksji, w jaki sposób powrócić do pierwotnej gorliwości. Każdy z nas potrzebuje nawrócenia.

– W Łodzi znany ze swojej miłości do ludzi był ksiądz, który poświęcał dla innych swój czas, swoje umiejętności. To ks. Bohdan Papiernik. Ksiądz Biskup go znał...

– Tak. Świętej pamięci ks. Papiernik od podstaw tworzył parafię pod wezwaniem Najświętszej Eucharystii. W tych dniach obchodzi ona 30. rocznicę powstania, która związana jest z historyczną obecnością Ojca Świętego Jana Pawła II w Łodzi. Budowanie parafii odbywało się nie tylko w wymiarze materialnym – budowy kościoła i budynków parafialnych, ale przede wszystkim duchowym i wspólnotowym. Pamiętam jego wrażliwość duszpasterską związaną z przygotowaniem rodziców i dzieci do sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Był w tym niezwykle rzetelny i skrupulatny. Świętej pamięci ks. Papiernik potrafił jednak przy wymaganiach stawianych innym, samemu angażować się bez reszty i jednocześnie znany był z dużego taktu w sytuacjach trudnych. Na jego pogrzebie widziałem wiele osób, które szczerze płakały, żałując jego odejścia.

– Parafia ks. Papiernika to owoc papieskiej pielgrzymki do Łodzi – 13 czerwca 1987 r. Przyszły Biskup Administrator też uczestniczył w Eucharystii na Lublinku?

– Pamiętam tę pielgrzymkę, bo ona łączy się z moją decyzją o wstąpieniu do Seminarium Duchownego w Łodzi. W Mszy św. na Lublinku uczestniczyłem jako maturzysta-ministrant już po egzaminach, oczekując na ich wyniki. Po wizycie Jana Pawła II zgłosiłem się do Seminarium. Pamiętam też, że mimo trudności z dojściem i wielogodzinnego oczekiwania ludzie uważnie wsłuchiwali się w homilię Papieża.

– To jeszcze w kontekście miłości – pamięta Ksiądz Biskup swoje pierwsze zakochanie w Bogu?

– Chęć służenia Panu Bogu jako ministrant pojawiła się już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Dzięki postawie duszpasterzy z mojej rodzinnej parafii bardzo szybko przerodziła się ona w pragnienie służenia Bogu na ich wzór. Myślę, że można by to nazwać pierwszym zakochaniem. Choć nie pamiętam z dzieciństwa jakiś szczególnych akcji duszpasterskich lub spektakularnych wydarzeń – może poza wizytą w mojej rodzinnej parafii księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego wraz z księdzem kardynałem Karolem Wojtyłą związaną z peregrynacją kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – na pewno musiał na mnie mocno oddziaływać i wpływać przykład tych kapłanów, którzy kochali Boga i drugiego człowieka.

Tagi:
biskup bp Marek Marczak

Zmarł bp Bronisław Dembowski

2019-11-16 10:10

ks. kki / Włocławek (KAI)

Uroczystości pogrzebowe zmarłego dziś biskupa seniora Bronisława Dembowskiego odbędą się w sobotę 23 listopada we Włocławku. Zgodnie z ostatnią wolą, zmarły hierarcha zostanie pochowany w krypcie biskupów we włocławskiej bazylice katedralnej.

wikipedia.org

Uroczystości żałobne rozpoczną się w piątek 22 listopada. Od godz 14.00 odbędzie się modlitewne czuwanie w kurii diecezjalnej we Włocławku. O godz. 14.30 kondukt pogrzebowy wyruszy do katedry, gdzie o godz. 15.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji zmarłego biskupa.

Liturgia pogrzebowa rozpocznie się w sobotę 23 listopada w katedrze włocławskiej o godz. 11.00, gdzie po jej zakończeniu trumna z ciałem zostanie złożona w krypcie biskupów włocławskich.

Wieczorem w piątek 22 listopada we wszystkich kościołach diecezji włocławskiej będzie sprawowana Msza św. w intencji zmarłego biskupa seniora.

Urodził się 2 października 1927 r. w Komorowie, powiat Ostrów Mazowiecka. Miał czworo starszego rodzeństwa. W wieku dziesięciu lat został osierocony przez ojca. W 1942 roku jego matka i jedna z sióstr zostały rozstrzelane w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück.

Należał do Armii Krajowej. Po Powstaniu Warszawskim znalazł się w Mościcach koło Tarnowa, gdzie w 1946 r. uzyskał maturę. W latach 1946–1950 studiował filozofię na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pisał pracę u profesora Tatarkiewicza. Przez rok pracował w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach jako wychowawca chłopców. W 1950 r. wstąpił do seminarium duchownego w Warszawie. Święcenia kapłańskie otrzymał 23 sierpnia 1953 r. z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego. Był wikariuszem w par. Piastów.

Jesienią 1955 r. rozpoczął studia na Wydziale Filozofii KUL. W 1961 r. uzyskał doktorat w zakresie filozofii teoretycznej. Od końca 1956 r. do marca 1992 r. był rektorem kościoła pw. św. Marcina przy ul. Piwnej w Warszawie i kapelanem mających tam dom zakonny Sióstr Franciszkanek. Od 1957 r. do chwili mianowania biskupem włocławskim był asystentem kościelnym Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Współorganizował ogólnopolskie duszpasterstwo niewidomych i do 1975 r. był duszpasterzem niewidomych w Archidiecezji Warszawskiej.

Od 1962 r. wykładał historię filozofii w ATK. W czerwcu 1969 r. uzyskał stopień doktora habilitowanego, a w rok później został powołany na stanowisko docenta w ATK. W tym samym roku rozpoczął wykłady z historii filozofii w Warszawskim Seminarium Duchownym.

W 1981 r. został profesorem nadzwyczajnym. Profesorem zwyczajnym jest od 1990 r. Od 1982 r. był dziekanem Akademickiego Studium Teologii Katolickiej, które w 1988 r. stało się Papieskim Wydziałem Teologicznym. Po ogłoszeniu stanu wojennego w 1981 r. przy współpracy ks. Dembowskiego przy kościele św. Marcina zawiązał się Prymasowski Komitet Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności. Od 1984 r. ks. Dembowski był Krajowym Duszpasterzem Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.

W 1988 r. ks. Dembowski brał udział w obradach tzw. Okrągłego Stołu. 25 marca 1992 r. została ogłoszona decyzja Ojca Świętego Jana Pawła II o mianowaniu ks. Dembowskiego biskupem włocławskim, święcenia przyjął 20 kwietnia 1992 r. Jako biskup był członkiem Rady Naukowej konferencji Episkopatu Polski (KEP), Rady ds. Ekumenizmu, ds. Apostolstwa Świeckich, ds. Dialogu Religijnego, przewodniczącym Komitetu ds. Dialogu z Niewierzącymi (1996–2004), współprzewodniczącym Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów, był nadal od 1984 r. Krajowym Duszpasterzem Odnowy w Duchu Świętym, był członkiem Międzynarodowej Rady Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS) od 1991 do 2001, asystentem kościelnym Rady Ruchów Katolickich w Polsce.

Jako biskup włocławski utworzył 16 nowych parafii, reerygował kapitułę przy kolegiacie sieradzkiej (1993), dokończył przerwany przez śmierć biskupa Jana Zaręby (1986) II Synod Diecezji Włocławskiej i promulgował jego dekrety (1994), utworzył trzy wikariaty duszpasterskie (1993) i dokonał nowej organizacji dekanatów (1994), erygował Radę Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich (1999).

Bp Dembowski zamknął też proces informacyjny 108 męczenników II Wojny Światowej (1996). 25 marca 2003 r. ogłoszono nominację jego następcy bp. Wiesława Alojzego Meringa.

Od 26 kwietnia 2003 r. biskup Bronisław Dembowski był biskupem seniorem. Pełnił następujące funkcje w KEP: był członkiem Rady ds. Ekumenizmu, współprzewodniczącym Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów, a od 2004 r. Delegatem KEP ds. Odnowy w Duchu Świętym.

Zmarł w nocy w szpitalu we Włocławku. Miał 92 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł bp Bronisław Dembowski

2019-11-16 10:10

ks. kki / Włocławek (KAI)

Uroczystości pogrzebowe zmarłego dziś biskupa seniora Bronisława Dembowskiego odbędą się w sobotę 23 listopada we Włocławku. Zgodnie z ostatnią wolą, zmarły hierarcha zostanie pochowany w krypcie biskupów we włocławskiej bazylice katedralnej.

wikipedia.org

Uroczystości żałobne rozpoczną się w piątek 22 listopada. Od godz 14.00 odbędzie się modlitewne czuwanie w kurii diecezjalnej we Włocławku. O godz. 14.30 kondukt pogrzebowy wyruszy do katedry, gdzie o godz. 15.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji zmarłego biskupa.

Liturgia pogrzebowa rozpocznie się w sobotę 23 listopada w katedrze włocławskiej o godz. 11.00, gdzie po jej zakończeniu trumna z ciałem zostanie złożona w krypcie biskupów włocławskich.

Wieczorem w piątek 22 listopada we wszystkich kościołach diecezji włocławskiej będzie sprawowana Msza św. w intencji zmarłego biskupa seniora.

Urodził się 2 października 1927 r. w Komorowie, powiat Ostrów Mazowiecka. Miał czworo starszego rodzeństwa. W wieku dziesięciu lat został osierocony przez ojca. W 1942 roku jego matka i jedna z sióstr zostały rozstrzelane w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück.

Należał do Armii Krajowej. Po Powstaniu Warszawskim znalazł się w Mościcach koło Tarnowa, gdzie w 1946 r. uzyskał maturę. W latach 1946–1950 studiował filozofię na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pisał pracę u profesora Tatarkiewicza. Przez rok pracował w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach jako wychowawca chłopców. W 1950 r. wstąpił do seminarium duchownego w Warszawie. Święcenia kapłańskie otrzymał 23 sierpnia 1953 r. z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego. Był wikariuszem w par. Piastów.

Jesienią 1955 r. rozpoczął studia na Wydziale Filozofii KUL. W 1961 r. uzyskał doktorat w zakresie filozofii teoretycznej. Od końca 1956 r. do marca 1992 r. był rektorem kościoła pw. św. Marcina przy ul. Piwnej w Warszawie i kapelanem mających tam dom zakonny Sióstr Franciszkanek. Od 1957 r. do chwili mianowania biskupem włocławskim był asystentem kościelnym Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Współorganizował ogólnopolskie duszpasterstwo niewidomych i do 1975 r. był duszpasterzem niewidomych w Archidiecezji Warszawskiej.

Od 1962 r. wykładał historię filozofii w ATK. W czerwcu 1969 r. uzyskał stopień doktora habilitowanego, a w rok później został powołany na stanowisko docenta w ATK. W tym samym roku rozpoczął wykłady z historii filozofii w Warszawskim Seminarium Duchownym.

W 1981 r. został profesorem nadzwyczajnym. Profesorem zwyczajnym jest od 1990 r. Od 1982 r. był dziekanem Akademickiego Studium Teologii Katolickiej, które w 1988 r. stało się Papieskim Wydziałem Teologicznym. Po ogłoszeniu stanu wojennego w 1981 r. przy współpracy ks. Dembowskiego przy kościele św. Marcina zawiązał się Prymasowski Komitet Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności. Od 1984 r. ks. Dembowski był Krajowym Duszpasterzem Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.

W 1988 r. ks. Dembowski brał udział w obradach tzw. Okrągłego Stołu. 25 marca 1992 r. została ogłoszona decyzja Ojca Świętego Jana Pawła II o mianowaniu ks. Dembowskiego biskupem włocławskim, święcenia przyjął 20 kwietnia 1992 r. Jako biskup był członkiem Rady Naukowej konferencji Episkopatu Polski (KEP), Rady ds. Ekumenizmu, ds. Apostolstwa Świeckich, ds. Dialogu Religijnego, przewodniczącym Komitetu ds. Dialogu z Niewierzącymi (1996–2004), współprzewodniczącym Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów, był nadal od 1984 r. Krajowym Duszpasterzem Odnowy w Duchu Świętym, był członkiem Międzynarodowej Rady Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS) od 1991 do 2001, asystentem kościelnym Rady Ruchów Katolickich w Polsce.

Jako biskup włocławski utworzył 16 nowych parafii, reerygował kapitułę przy kolegiacie sieradzkiej (1993), dokończył przerwany przez śmierć biskupa Jana Zaręby (1986) II Synod Diecezji Włocławskiej i promulgował jego dekrety (1994), utworzył trzy wikariaty duszpasterskie (1993) i dokonał nowej organizacji dekanatów (1994), erygował Radę Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich (1999).

Bp Dembowski zamknął też proces informacyjny 108 męczenników II Wojny Światowej (1996). 25 marca 2003 r. ogłoszono nominację jego następcy bp. Wiesława Alojzego Meringa.

Od 26 kwietnia 2003 r. biskup Bronisław Dembowski był biskupem seniorem. Pełnił następujące funkcje w KEP: był członkiem Rady ds. Ekumenizmu, współprzewodniczącym Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów, a od 2004 r. Delegatem KEP ds. Odnowy w Duchu Świętym.

Zmarł w nocy w szpitalu we Włocławku. Miał 92 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa: 105. rocznica śmierci bł. Karoliny - dziewicy i męczennicy

2019-11-17 18:58

eb / Zabawa (KAI)

18 listopada przypada 105. rocznica śmierci bł. Karoliny Kózkówny - dziewicy i męczennicy. Z tej okazji przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie powstała droga krzyżowa na wzór tej ze szlaku męczeństwa w Wał-Rudzie.

Archiwum

Na dużych kamieniach przy kościele umieszczone są kopie odlewów ze stacji znajdujących się na szlaku męczeństwa bł. Karoliny i tabliczki z nazwami stacji, które zaczerpnięte są z Psalmu 16, który był śpiewany podczas beatyfikacji 10 czerwca 1987 roku. Droga krzyżowa usytuowana jest przy sanktuarium na tle otaczających drzew i krzewów co przypomina klimat lasu, w którym zginęła bł. Karolina.

„Droga krzyżowa przy sanktuarium będzie szansą dla tych wszystkich, którzy nie mogą pójść na szlak męczeństwa z racji wieku, zdrowia i innych przeciwności. Tutaj będą mogli przeżyć tę ostatnią drogę Karoliny do świętości” - mówi kustosz ks. Zbigniew Szostak.

Tymczasem droga krzyżowa na szlaku męczeństwa prowadzi z domu bł. Karoliny w Wał-Rudzie do miejsca, gdzie znaleziono ciało dziewicy i męczennicy. Nabożeństwo organizowane jest przez cały rok osiemnastego dnia każdego miesiąca. „Idąc przez las, odczytywane są prośby i łaski otrzymane za wstawiennictwem bł. Karoliny. Czy mróz, czy słońce na szlaku są tysiące osób” - mówi Jadwiga, jedna z uczestniczek nabożeństwa.

Droga Krzyżowa będzie także w poniedziałek. Nabożeństwo rozpocznie się w Wał-Rudzie o godzinie 15.00. Następnie Mszy św. o godzinie 18.00 w sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie będzie przewodniczyć rektor WSD w Tarnowie ks. Jacek Soprych. Będzie również uwielbienie i modlitwa o uzdrowienie.

Do Zabawy przyjeżdżają ludzie z całej Polski. To m.in. młodzi i rodziny ofiar wypadków drogowych. Przeddzień 105. rocznicy śmierci bł. Karoliny Kózkówny w sanktuarium bł. Karoliny modlili się młodzi z KSM. Podczas Mszy św. delegacja na czele z księdzem Andrzejem Lubowickim - krajowym asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży otrzymała relikwie błogosławionej Karoliny.

Błogosławiona pomaga także rodzinom, które straciły bliskich w wypadkach drogowych. Przez trzy dni osoby z całej Polski uczestniczyły w rekolekcjach i warsztatach.

- Dopiero tutaj, u bł. Karoliny usłyszeliśmy, że każdy ma prawo przeżyć stratę po swojemu, spotkaliśmy rodziców, którzy także stracili bliskich w wypadkach. To nasza nowa rodzina, wspieramy się w trudnych chwilach. Jest ból, jest także nadzieja, że nasz syn jest, czuję jego siłę. Tutaj poczułam także, że Bóg jest ze mną i że mnie podniesie - mówi pani Elżbieta, która w wypadku straciła syna.

Od lat trwają starania, by w Zabawie powstał ośrodek leczenia traumy. Na razie jest pomnik „Przejście”, organizowane są warsztaty oraz rekolekcje dla ofiar i rodzin. Ofiary wypadków można także upamiętnić w specjalnej księdze, która prowadzona jest w sanktuarium.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej, powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”.

Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez rosyjskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem