Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tutaj bije serce Polski

Abp Wacław Depo o znaczeniu Jasnej Góry

Z okazji przypadającej 26 sierpnia uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej abp Wacław Depo skierował do wiernych archidiecezji częstochowskiej list pasterski, z datą 8 sierpnia 2017 r., zatytułowany: „Królowo nasza, Częstochowska Maryjo!”. List zawiera m.in. ważne refleksje na temat roli Jasnej Góry. Czytamy w nim:

„Jasna Góra to miejsce wybrane przez Boga, którego historia związana jest z obecnością Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, powierzonego opiece Ojców i Braci Paulinów. Na przestrzeni wieków, pośród setek milionów osób, pielgrzymowali do jasnogórskiego sanktuarium ludzie wszystkich stanów i zawodów, a w naszych czasach – następcy św. Piotra: św. Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek. Ludzie przybywają tu, aby przez wstawiennictwo Maryi doświadczyć łaski nawrócenia, przebaczenia grzechów, pojednania, uzdrowienia wewnętrznego, a nawet fizycznego. Jasna Góra to również konfesjonał i sanktuarium Narodu, gdzie Polacy zawsze byli wolni. To tutaj Naród wraz z Kościołem w Polsce 8 września 1946 r. poświęcił się Niepokalanemu Sercu Maryi, złożył śluby, oddał się w macierzyńską niewolę Maryi i Jej zawierzył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jednym z najchwalebniejszych wydarzeń historii Jasnej Góry jest jej cudowna obrona podczas oblężenia szwedzkiego w 1655 r. (...) Zwycięstwo przyszło po 40 dniach oblężenia i przyczyniło się do wyzwolenia Ojczyzny spod szwedzkiej okupacji. Jasna Góra tym samym stała się znakiem od Boga – Górą Zwycięstwa.

W odpowiedzi na działanie Bożej Opatrzności król Jan Kazimierz 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej obrał Matkę Bożą za Królową Polski. Późniejsza papieska koronacja była potwierdzeniem kultu Maryi jako Królowej Polski oraz wyrazem ogromnej czci i miłości względem Matki Bożej. Obraz Matki Bożej Częstochowskiej został przyozdobiony złotymi koronami Kapituły Watykańskiej z woli papieża Klemensa XI w dniu 8 września 1717 r. Było to wydarzenie wyjątkowe, po raz pierwszy bowiem koronacja papieskimi koronami odbyła się poza Rzymem. Koronacji dokonał biskup chełmski Krzysztof Szembek. Uroczystość była ogólnonarodową manifestacją wiary, a sam obrzęd uważano za ukoronowanie Bogarodzicy Maryi na Królową Polski po wszystkie czasy.

Dziś, w jubileuszowym roku koronacji, trzeba nam, Polakom, na nowo – jak mówił św. Jan Paweł II – «przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce Narodu w Sercu jego Matki i Królowej. A jeśli bije ono tonem niepokoju, jeśli odzywa się w nim troska i wołanie o nawrócenie, o umocnienie sumień, o uporządkowanie życia rodzin, jednostek, środowisk – trzeba przyjąć to wołanie»”.

Na Opoczyńskim Wzgórzu Dziękczynienia

Wspominamy śp. abp. Zygmunta Zimowskiego

Reklama

W wigilię święta Przemienienia Pańskiego 5 sierpnia br. na Opoczyńskim Wzgórzu Modlitwy, przed Kaplicą Matki Bożej Pięknej Miłości, została odprawiona uroczysta Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo i biskupa radomskiego Henryka Tomasika, przy licznym udziale kapłanów i wiernych. Było to dziękczynne wotum Panu Bogu i Matce Najświętszej za dar pontyfikatu św. Jana Pawła II – apostoła Bożego Miłosierdzia, patrona rodziny. Uczestnicy Liturgii modlili się także za spokój duszy śp. abp. Zygmunta Zimowskiego, którego miłość i samarytańską posługę pasterską chorym ukazał w homilii abp Depo. Mówił też o miłości do Boga i Jasnogórskiej Matki, a także o miłości małżeńskiej i rodzinnej, codziennej modlitwie i katolickim wychowaniu.

Poświęcone zostały różańce z logo Fatimy i kaplicy Matki Bożej Pięknej Miłości, zbudowanej na ziemi małżonków Tępińskich, z inicjatywy abp. Zimowskiego.

Zbigniew Gretka

Krótko

• Litwa i Ukraina zaprotestowały przeciw umieszczaniu w nowym polskim paszporcie, który ma być przygotowany na 100-lecie odzyskania niepodległości, Ostrej Bramy i Cmentarza Orląt Lwowskich. Polskie władze stoją na stanowisku, że obydwa miejsca są elementami polskiej historii i mogą pojawić się w dokumencie.

• Prokuratura Krajowa postawiła 1 osobie zarzut przygotowań do zamachu na szefa MON Antoniego Macierewicza.

• Jarosław Kaczyński zapowiedział możliwy koniec miesięcznic upamiętniających katastrofę smoleńską. Wyraził nadzieję, że ostatnia miesięcznica mogłaby się odbyć 10 kwietnia 2018 r. Byłby to 96. marsz modlitewny. Liczba jest symboliczna, bo tyle było ofiar katastrofy.

• Mateusz Morawiecki uważa, że powinna powstać komisja, która zbadałaby mechanizmy wyłudzania podatku VAT, przez które budżet w ostatnich latach stracił gigantyczne pieniądze. Większość sejmowa nie wyklucza takiego ruchu.

• Badanie IPSOS wykazało aż 40 proc. poparcia dla rządzącego PiS. To najlepszy wynik partii Jarosława Kaczyńskiego w tej sondażowni od czasu wyborów.

• Prezydent Andrzej Duda niespodziewanie zdecydował, że 15 sierpnia, w Święto Wojska Polskiego, nie wręczy nominacji generalskich. Prezydent uważa, że jeszcze na to nie pora, bo trwają prace nad nowym systemem kierowania siłami zbrojnymi i brak jest uzgodnień między MON a BBN.

• Telewizja publiczna otrzymała 800 mln zł pożyczki od Skarbu Państwa. TVP musiała wziąć pożyczkę po tym, jak po raz kolejny nie uchwalono ustawy o abonamencie RTV. Aktualne wpływy z abonamentu pokrywają tylko 20 proc. budżetu największego polskiego nadawcy.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

2017-08-16 10:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: był muzułmaninem, został katolickim księdzem

2026-07-10 18:54

[ TEMATY ]

ksiądz

Niemcy

muzułmanie

Karol Porwich/Niedziela

W Niemczech mieszka około siedmiu milionów muzułmanów. Jednym z nich był Senad Mrkaljevic, który kilka lat temu przeszedł na katolicyzm. Obecnie jest księdzem w Berlinie.

Kiedy, mając niewiele ponad dwadzieścia lat, po raz pierwszy wszedł do kościoła, pomyślał, że wejście tam było dla niego „prawdziwym testem” i pytał sam siebie, czy to, co robi, jest słuszne”. Dziś 41-latek jest księdzem katolickim, wyświęconym 30 maja br. wraz z trzema innymi kandydatami do kapłaństwa w katedrze św. Jadwigi w Berlinie przez abp. Heinera Kocha.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję