Reklama

Edytorial

Edytorial

Tak zmądrzał, że aż zgłupiał

Niedziela Ogólnopolska 39/2017, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Każdy nowy tekst ks. prof. Czesława S. Bartnika publikowany w „Naszym Dzienniku” to wydarzenie medialne. W artykule pt. „Dziejowe posłannictwo Polski” (z 16-17 września 2017 r.) ten wybitny myśliciel uświadamia nam, że Opatrzność Boża dała narodowi polskiemu wyjątkowe dary i wyznaczyła szczególną posłanniczą rolę w historii i w życiu duchowo-religijnym. Zauważa, że dzisiaj, tak jak wielokrotnie w przeszłości, konieczna jest duchowa mobilizacja Polaków, gdyż „po bolszewizmie i hitleryzmie przychodzi nawałnica lewicowego liberalizmu, który z wściekłością burzy całe dziedzictwo Europy, tradycję, chrześcijaństwo, ogólnoludzką moralność, godność, praworządność”. To wszystko jest podszyte głęboką nienawiścią do katolicyzmu. Autor zauważa, że nowi „inżynierowie” Europy wyrzucili już prawie całkowicie Chrystusa i Ewangelię z przestrzeni publicznej. Narzucają natomiast jakieś „diabelskie” porządki i prowadzą antyreligijną wojnę hybrydową przeciw społeczności katolickiej. Ta dziwna wojna, wymierzona w podstawowe wartości, „przyjmuje coraz bardziej postać widma wojny zbrojnej przeciwko nam ze strony dwóch wielkich sąsiadów, którzy stają się wyraźnie znów przyjaciółmi przeciw Polsce”. Z pewnością przypomina to sytuację z 1939 r.

Reklama

W artykule ks. prof. Bartnika czytamy: „Diabeł nie znosi pokoju i miłości. Niektóre państwa zachodnie poniżają nas, bo stoją w wielu dziedzinach wyżej w technice i popadają w samozachwyt bezbożności”. Autor w artykule przypomina nasze ludowe powiedzenie: „Tak zmądrzał, że aż zgłupiał”. Instytucje Unii Europejskiej w imię rzekomych „wartości europejskich” walczą szczególnie z dwoma państwami: z Polską i z Węgrami, bo sprzeciwiają się one antylogicznemu porządkowi opartemu na antywartościach i nie chcą być narodami poddańczymi. Polska wyjątkowo mocno uwiera Europę, bo wraz z nastaniem nowego rządu nie wyrzuca Kościoła, lecz jeszcze ściślej z nim się wiąże i istnieją obawy, że może „zarazić” katolicyzmem „społeczeństwa innych państw Unii, przykryte szczelnie brudną plandeką ateizmu państwowego i politycznego”.

Ostatnio do ataków Unii Europejskiej na Polskę ostro odniósł się odważny w swych wypowiedziach polski deputowany do Parlamentu Europejskiego prof. Ryszard Legutko. „W Unii Europejskiej są równi i równiejsi. Kraje Zachodu czują wyższość wobec Europy Wschodniej, uważają się za oświecone. Tymczasem z punktu widzenia kultury europejskiej, która trwa od ponad 2,5 tys. lat i jest wyznaczana przez dziedzictwo chrześcijańskie oraz antyczne, ta dzisiejsza ideologia unijna może być postrzegana jako barbarzyństwo” – ocenił europoseł na łamach jednego z tygodników opinii. Dzisiejsi liderzy Unii Europejskiej odrywają Europę od chrześcijańskich korzeni. A przecież jej założyciele: Robert Schuman, Alcide de Gasperi czy Konrad Adenauer byli katolikami. Współczesnym eurokratom natomiast nie po drodze z ojcami założycielami zjednoczonej Europy. Duża część posłów za swojego przewodnika obrała komunistę Altiero Spinellego. Jego postać została ustawiona przy wejściu do głównego budynku Parlamentu Europejskiego w Brukseli i jego imieniem został ten gmach nazwany. Przypomnę, że to właśnie Spinelli był zwolennikiem federalizmu europejskiego. To on domagał się likwidacji państw narodowych. Wyraźnie więc widać, że dzisiaj Unia Europejska niewiele ma wspólnego z prawdziwą Europą i czuje oddech Spinellego.

2017-09-19 14:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas Ducha

Maj dla wielu jest czasem wzywania obecności Ducha Świętego. Zapewne przyciśnięci pierwszym poważnym egzaminem w życiu maturzyści modlą się do Trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Wzywają Tego, o którym wiedzą (tak przynajmniej być powinno), że prowadzi chrześcijan i uzdalnia ich, by wiary mogli bronić, wyznawać i według niej żyć. Zawsze istnieje taka możliwość, że to zachowanie w rodzaju „jak trwoga to do Boga”. Ale rzesze młodych, którzy wyjechali do Częstochowy na pielgrzymkę maturzystów mogą świadczyć o tym, że nie chodzi tutaj jedynie o wykalkulowane „na wszelki wypadek”.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Światowa premiera koncertu "Dwa zdroje"

2021-09-27 11:09

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Archiwum Głosu z Torunia

W dniu obchodzonym w Polsce jako „Dzień Papieski”, w toruńskim sanktuarium Świętego Jakuba Apostoła będzie miała miejsce światowa premiera wyjątkowego dzieła muzycznego jednego z najbardziej znanych współczesnych amerykańskich kompozytorów – Daniela Knaggs’a.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję