Po ubiegłorocznym bardzo dobrze przyjętym balu wolontarusza postanowiliśmy iść za ciosem i kontynuować przedsięwzięcie także w tym roku. Dlatego już teraz zapraszam wszystkich wolontariuszy związanych z Caritas naszej diecezji do udziału we wspólnej zabawie – powiedział ks. Tomasz Folga, dyrektor sosnowieckiej Caritas.
Kreacje czas szykować. Bal odbędzie się 1 grudnia od godz. 17 w Hali Widowiskowo-Sportowej „Zagórze” przy ul. Braci Mieroszewskich 91 w Sosnowcu.
– II Andrzejkowy Bal Wolontariusza Caritas Diecezji Sosnowieckiej będzie także okazją do podziękowania wszystkim wolontariuszom za ich trud, czas i zaangażowanie w służbę drugiemu człowiekowi. To także zaproszenie i wezwanie skierowane do młodych ludzi z terenu diecezji sosnowieckiej, którym idea wolontariatu jest bliska – podkreśla ks. Folga.
Podczas balu, podobnie jak w roku ubiegłym, nastąpi rozstrzygnięcie konkursu „Wolontariat – podaj dalej”. W konkursie biorą udział grupy wolontariuszy ze Szkolnych Kół Caritas, członkowie grup formalnie i nieformalnie działających na rzecz potrzebujących oraz sympatycy Caritas. Celem konkursu jest wyłonienie trzech najlepiej działających szkolnych zespołów wolontariackich oraz uhonorowanie ich pucharami i dyplomami. – Uczestnikom balu zapewnimy wspaniałą zabawę prowadzoną przez znanego wodzireja i smaczny poczęstunek. I jeszcze jedno – dochód z biletów, tzw. cegiełek, zostanie w całości przeznaczony na zorganizowanie Wigilii Bożego Narodzenia dla ubogich, samotnych i bezdomnych. Regulamin balu oraz konkursu, a także formularze zgłoszeniowe dostępne są na stronie www.sosnowiec.caritas.pl w zakładce TY & Caritas – wyjaśnia Agnieszka Szeremeta, koordynatoroka przygotowań balu.
W diecezji działa ponad 60 Szkolnych Kół Caritas. Ich członkowie chętnie angażują się w liczne akcje m.in: zbiórki żywności czy przyborów szkolnych. Chętnie odwiedzają także domy dziecka, świetlice środowiskowe i domy pomocy społecznej.
Wiesław Wowk, człowiek, który wymyślił „Bal Złomów”
W przedostatnią sobotę karnawału Bal Przyjaciół Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny” po raz 18. zgromadził absolwentów, studentów i sympatyków duszpasterstwa we wrocławskim hotelu Jasek. Wspólna zabawa rozpoczęła się tradycyjnie Mszą św. z kazaniem ks. Stanisława „Orzecha” Orzechowskiego
Duszpasterstwo Akademickie „Wawrzyny” powstało w 1964 r. Od tego czasu przez mury kaplicy na ul. Bujwida przewinęły się setki osób, tysiące historii, miliony intencji. Duszpasterstwo jest jednak okresem przejściowym. Po studiach pora pójść własną drogą i nie sposób zabrać wszystkich przyjaciół ze sobą. O inicjatywie balu opowiada główny pomysłodawca – Wiesław Wowk, znany jako „Kuzyn” – aktywny działacz duszpasterstwa, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny”: – Do duszpasterstwa trafiłem w 1991 r. i w czasie tego pobytu zawiązało się tu wiele przyjaźni – czy to dzięki pielgrzymce, czy dzięki wyjazdom duszpasterskim, ale kiedy ludzie skończyli studia, rozjeżdżali się po świecie. Pomyślałem, że warto, aby chociaż raz w roku odbywało się takie spotkanie, gdzie podczas wspólnej zabawy można się znów zobaczyć, w jakiś sposób wrócić do duszpasterstwa. Ten bal to dla wielu jedyna okazja, żeby zobaczyć się z „Orzechem” – mówi. – Absolwenci bardzo ceną sobie kontakt z duszpasterzem, przy którym dorastali. Z radością przedstawiają mu swoje rodziny, dzieci, które już dorosły, proszą o błogosławieństwo. Zauważyłem, że po balach odnawiają się znajomości z czasów studenckich. W końcu spotykają się tu ludzie, którzy założyli własne rodziny, zaczynają mieć dzieci, a więc także wspólne tematy, wspólne problemy. Ku mojej radości zaczęli ponownie umawiać się na spotkania, później na wspólne wyjazdy czy rekolekcje – mówi organizator. Na ten jeden wieczór absolwenci zjeżdżają się z różnych miejsc Polski, ale i spoza granic kraju, aby móc spotkać się we Wrocławiu, jak przed laty.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.
Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.