Reklama

Idźmy naprzód z nadzieją

2017-10-18 14:08

Iwona Kosztyła
Edycja rzeszowska 43/2017, str. 1

Iwona Kosztyła

Duchowych zysków nie można zbadać i policzyć. Ogromne są serca ludzi, którym bliski jest św. Jan Paweł II i którzy kontynuują dziedzictwo, jakie po sobie pozostawił. Tegorocznym hasłem 17. już inicjatywy Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia były słowa „Idźmy naprzód z nadzieją”.

Inicjatywa podjęta w 2000 r. przez Konferencję Episkopatu Polski zakorzeniła się w polskiej tradycji religijnej i kulturalnej.

– Dzień Papieski jest przede wszystkim dniem duchowej łączności z Ojcem Świętym i modlitwy w jego intencji. Organizowane są spotkania, które mają na celu przybliżyć treści nauczania i poszerzać wiedzę o jego pontyfikacie. Odprawiane są Msze św., w parafiach odbywają się nabożeństwa i czuwania oraz apele modlitewne. To łączy ludzi, pozwala wspominać, ale i działać – mówi ks. dr Janusz Podlaszczak, koordynator Dnia Papieskiego w diecezji rzeszowskiej. Obchody w naszej diecezji, podobnie jak w całej Polsce, przebiegały w czterech wymiarach: intelektualnym, duchowym, artystycznym i charytatywnym. Ten czwarty wymiar – charytatywny, to także ważny element tego świętowania. – Uliczna zbiórka pieniędzy, która pomoże włączyć się w budowę „żywego pomnika” Janowi Pawłowi II i sfinansować stypendia dla uzdolnionej młodzieży z uboższych rodzin, rozpoczęła się dwa dni przed głównymi obchodami. Wszystko po to, by każdy, w dowolnym momencie i okolicznościach, miał okazję wesprzeć młodzież, dołączając do grona osób, które rozumieją, jak bardzo ta pomoc jest potrzebna – dodaje ks. Podlaszczak. Dzięki funduszowi wsparcie w naszej diecezji otrzymuje 60 młodych ludzi.

Reklama

Co roku z diecezji rzeszowskiej ze zbiórek na stypendia na konto Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia wpływa ponad 22 tys. zł. Stypendyści-studenci w ramach stypendium papieskiego miesięcznie otrzymują 460 zł. Dla Oli Niemiec i Agnieszki Niedźwiedź, które znalazły się na liście fundacji, to pokaźny zastrzyk gotówki i ogromne wsparcie. – Pieniądze możemy przeznaczyć na mieszkanie, wyżywienie, dojazd na zajęcia i oczywiście pomoce naukowe. Same decydujemy, na co je przeznaczamy, licząc skrupulatnie każdą złotówkę, bo wiemy, że ofiarodawcy dzielili się z nami nie tylko pieniędzmi, ale i sercem. Za to jesteśmy im ogromnie wdzięczni.

Z Dniem Papieskim w diecezji związane jest także pielgrzymowanie z Janem Pawłem II Szlakiem Świętych i Błogosławionych. – W tym roku przygotowaliśmy dla pielgrzymów dwie dodatkowe atrakcje: mogli zdobyć dyplomy pielgrzyma papieskiego i nagrody, oraz pielgrzymować z przewodnikiem papieskim, który wyruszał z grupami sprzed rzeszowskiego ratusza, opowiadając o poszczególnych miejscach i postaciach – dodaje Karolina Magryś z biura Dnia Papieskiego. Ósma już edycja, podobnie jak poprzednie, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Przychodziły całe klasy, rodziny, osoby indywidualne. – Na trasie pielgrzymowania znalazły się kościoły oraz kilka innych miejsc związanych z postacią Jana Pawła II i postaciami, które wyniósł na ołtarze. To m.in. bazylika Ojców Bernardynów związana ze św. Janem z Dukli, rzeszowska fara, gdzie chrzczona była bł. Natalia Tułasiewicz czy Krzyż-Pomnik Ofiar Komunizmu przy Zamku związany z bł. Władysławem Findyszem. Przy każdym z miejsc było stanowisko prowadzone przez wolontariuszy papieskich, którzy wydawali Karty Pielgrzyma Papieskiego tym, którzy zapragnęli odbyć taką pielgrzymkę.

Sam Dzień Papieski mimo niesprzyjającej aury zgromadził w rzeszowskim Parku Papieskim sporo osób. Na początku były dzieci, bo to dla nich organizatorzy przygotowali Wioskę Papieską z wieloma atrakcjami. Później dołączyła młodzież, by stworzyć animację „Od tańca do różańca” w nawiązaniu do sobotniej akcji „Różaniec do granic” i tak powstała gigantyczna mapa Polski, opleciona różańcem. W końcu długo oczekiwany koncert Mietka Szcześniaka. Podczas muzycznego spotkania pod hasłem „O niebo lepiej” artysta wyśpiewał swoje największe przeboje oraz wyjątkowe kompozycje do poruszających tekstów ks. Jana Twardowskiego.

To był wspaniały czas – mówili uczestnicy. – I nie mamy na myśli jedynie niedzielnego wydarzenia. Bo wtedy bardziej niż przy innych okazjach skupiamy się na prawdach, które Papież przypominał zarówno swoim życiem, jak i słowem. Przypominamy sobie i jeszcze bardziej doceniamy świadectwo jego głębokiej miłości do Boga, chrześcijańską radość i pokorę, której uczył. To także świadectwo pracowitości i dyspozycyjności dla drugiego człowieka. Dzień Papieski wcale nie jest rocznicową laurką dla Papieża Polaka. To dzień, który jest potrzebny nam wszystkim, abyśmy lepiej pojęli jego przesłanie. W tym roku prosi, byśmy szli do przodu: w życie, w prace, do szkoły, w środowiska, w powołanie – z nadzieją. I to jest najpiękniejsze.

Tagi:
Dzieło Nowego Tysiąclecia

Reklama

Z ducha św. Jana Pawła II

2019-10-08 14:19

Ks. Mieczysław Puzewicz
Edycja lubelska 41/2019, str. 3

Natalia Kasperek
Stypendystki Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”

Małe plakaty z sylwetką św. Jana Pawła II informujące o Dniu Papieskim z trudem przebijają się przez gęstwinę wyborczych bilbordów. Najbardziej widoczni są młodzi ludzie z żółtymi chustami i niebieskim napisem: „Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Wyborcza niedziela jest w tym roku dniem zbiórki na stypendia dla zdolnej młodzieży pochodzącej z niezamożnych rodzin w małych miejscowościach.

Wojtyła w Lublinie

Przez prawie ćwierć wieku od 1954 r. ks. Karol Wojtyła wysiadał z nocnego pociągu z Krakowa i pieszo szedł w kierunku KUL, gdzie prowadził wykłady z etyki i seminarium doktoranckie. Szlak upamiętniający obecność Wojtyły w Lublinie prowadzi przez archikatedrę i bazylikę Dominikanów, gdzie często odprawiał Eucharystię. Homagium Prymasa Wyszyńskiego złożone św. Janowi Pawłowi II jest jednym z najstarszych i najbardziej udanych pomników papieża w Polsce; stoi na dziedzińcu KUL. Zaraz po monumencie uniwersytet powołał (w 1982 r.) instytut naukowy Jana Pawła II, skupiający się na jego nauczaniu. Kilka dni po śmierci papieża KUL przyjął nazwę Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.

Po jedynej wizycie papieża w Lublinie (1987 r.) pozostał wielki krzyż przy kościele Świętej Rodziny na Czubach. Z inicjatywy dyrektor Marianny Olszańskiej w największej szkole podstawowej nr 51 im. św. Jana Pawła II realizowany jest program wychowawczy odwołujący się do nauczania papieskiego. Na Wrotkowie funkcjonuje parafia pod wezwaniem Papieża Polaka. Od 25 lat w Lublinie działa też Fundacja Jana Pawła II, której celem jest wspieranie studentów pochodzących z polskich rodzin z terenów dawnego Związku Radzieckiego.

Żywy pomnik Papieża

Po ósmej pielgrzymce św. Jana Pawła II w Episkopacie Polski powstał pomysł wdzięczności papieżowi w postaci żywego pomnika; tak narodziła się w 2000 r. Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Ta inicjatywa wspiera edukację ambitnej młodzieży pochodzącej z terenów słabiej rozwiniętych. Przez program stypendialny przeszło już kilkanaście tysięcy osób, aktualnie pomocą objętych jest blisko 2 tys. uczniów i studentów. Duży wkład w początkowy rozwój fundacji wnieśli Lucyna Borek i Andrzej Goliszek, wcześniej uczestnicy duszpasterstwa młodzieży w Lublinie.

– Jestem stypendystką fundacji już od 8 lat – mówi Natalia Kasperek z parafii Borzechów. – Pod skrzydła „Dzieła Nowego Tysiąclecia” dostałam się w gimnazjum, obecnie studiuję na KUL na trzecim roku. Oprócz wsparcia materialnego, fundacja dała mi możliwość spotkania z ludźmi wyznającymi te same wartości. Rozwijam się również dzięki obozom, w tym roku przeżywaliśmy wspaniałe chwile w diecezji legnickiej – dzieli się studentka. Natalia jest także wychowawczynią na obozach dla młodszych stypendystów i koordynuje działania wolontariuszy w czasie zbiórki w naszej archidiecezji. Razem z innymi stypendystami przygotowała na Dzień Papieski festyn rodzinny na pl. Litewskim oraz specjalne zajęcia dla małych pacjentów w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym.

Obecnie „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wspiera 55 studentów oraz 28 młodszych osób z naszej archidiecezji, co plasuje nas w krajowej czołówce. Ciągle należymy do regionów niezamożnych materialnie, co przekłada się też na słabszą możliwość dobrej edukacji młodzieży.

Idee zamienione w czyny

Myśl i dzieło polskiego papieża dobrze widoczne są w działaniach Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży; ks. Karol Wojtyła był asystentem oddziału w Niegowici. Stowarzyszenie odwdzięcza się mu w swoich programach formacyjnych. Papieska idea budowania cywilizacji miłości leży u podstaw zaangażowania członków Centrum Wolontariatu, realizującego piękne dzieła miłosierdzia dla chorych dzieci, więźniów, bezdomnych i uchodźców. Wezwanie do międzynarodowej solidarności podejmuje skutecznie lubelskie Stowarzyszenie Solidarności Globalnej, prowadząc działania na kilku kontynentach. Do przesłania encykliki „Dives in Misericordia” odwołuje się Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia”, od prawie 30 lat obejmujące troską osoby z zaburzeniami psychicznymi.

Mapę inspiracji papieskich w Lublinie uzupełnia Centrum Jana Pawła II kierowane przez ks. prał. Tadeusza Pajurka. Podobne centra świetnie funkcjonują przy dużym wsparciu władz samorządowych w Warszawie i Krakowie. Lubelski ośrodek na taką pomoc oczekuje od 2006 r. Pomimo tego centrum funduje kilkadziesiąt stypendiów dla dzieci i młodzieży w naszej archidiecezji oraz organizuje Marsze dla Życia i Rodziny. To dobry przykład wcielania w życie przesłania św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szaleństwo ekologów: chcą więcej aborcji, by chronić planetę

2019-11-07 17:30

Beata Zajączkowska/vaticannews / Oxford (KAI)

Szaleństwo ideologów ekologii zaczyna przybierać coraz większe rozmiary. Wysługując się renomowanymi pismami naukowymi, forsują tezę, że przyszłość ziemi zależy od rezygnacji z posiadania dzieci. Innymi słowy proponują więcej aborcji i antykoncepcji.

Vatican News

Pismo naukowe wydawane przez uniwersytet w Oksfordzie zaproponowało właśnie „sprawdzoną politykę skuteczności”, by osiągnąć cel, jakim jest ochrona planety i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. W 320-stronnicowym artykule „World scientist warning of a climate emergency” opublikowanym na łamach „BioScience” przez 11.258 naukowców ze 153 krajów świata, proponując remedia na „uratowanie ziemi” i „przyszłości ludzkości”, wskazano, że „światowa populacja musi zostać ustabilizowana i idealnie, stopniowo ograniczana”. Autorzy artykułu podkreślają, że można to osiągnąć dzięki „sprawdzonej polityce skuteczności, która wzmacniając prawa człowieka, redukuje jednocześnie wskaźnik płodności”. Za tą ideologiczną retoryką kryje się jeszcze większa promocja aborcji i antykoncepcji.

Publikacji artykułu towarzyszyło rozpoczęcie w Anglii kampanii reklamującej sterylizację. Na banerach reklamowych można zobaczyć pięcioro białych dzieci, a obok nich hasło: „Wyobraź sobie miasto mniej zatłoczone i zrób swoje… wysterylizuj się!”. Jest to ciekawy szczegół w multietnicznym społeczeństwie anglosaskim, gdzie białoskórych Anglików z każdym rokiem jest coraz mniej (obecnie ok. 40 proc.). W tym kontekście warto zauważyć, że podczas gdy ideolodzy ekologizmu posiadanie dzieci uznają za nieekologiczne i zgubne dla planety, nasze społeczeństwa same skazują się na zagładę, dokonując samobójstwa demograficznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: żywe spotkanie z bliźnim może zmienić życie

2019-11-18 15:27

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Nie zapominajcie, że za każdym razem, gdy spotykacie drugiego w grę wchodzi prawdziwa historia, która może zmienić życie człowieka”. Te słowa przypomnienia skierował papież do członków Parafialnych Komórek Ewangelizacyjnych, które obchodzą 30-lecie istnienia.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zachęcił ich, aby nie poddawali się wobec trudności, które na drodze ewangelizacji są nie do ominięcia. Uczniowi Jezusa bowiem nigdy nie może zabraknąć entuzjazmu. W problemach, słabościach siłę należy odnajdywać w modlitwie do Ducha Świętego i we wsparciu wspólnoty. Papież wskazał także na niejednokrotnie zbyt powierzchowne inicjatywy. Stąd konieczne jest ożywienie wspólnot parafialnych.

„Będzie to możliwe w takim wymiarze, w jakim staną się one przede wszystkim miejscami słuchania Słowa Bożego i przeżywania misterium Jego śmierci i zmartwychwstania. Tylko wychodząc od tego można pomyśleć, że dzieło ewangelizacji stanie się skuteczne i płodne, zdolne wydać owoc – zaznaczył Ojciec Święty. - Niestety, z różnych powodów wielu oddaliło się od naszych parafii. Czymś pilnym więc staje się potrzeba odkrycia na nowo wagi spotkania, aby spotykać się z ludźmi tam, gdzie mieszkają i pracują. Jeżeli w naszym życiu spotkaliśmy Jezusa, nie możemy Go zatrzymywać tylko dla siebie. Jest czymś koniecznym, aby to doświadczenia dzielić z innymi. To jest główna droga ewangelizacji”.

Papież dodał, że spotkanie jest owocem chrześcijańskiej miłości, zmienia życie, gdyż wchodzi w serce człowieka i dotyka jego głębi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem