Reklama

Doradcy nie biorą się znikąd

2018-01-31 10:19

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 5/2018, str. I

Karolina Krasowska
Spotkanie w Międzyrzeczu odbyło się w parafi i pw. Pierwszych Męczenników Polski

Co roku na przestrzeni stycznia i lutego w naszej diecezji odbywają się rejonowe spotkania doradców życia rodzinnego. Takie spotkanie 23 stycznia odbyło się już m.in. w parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Międzyrzeczu

Z doradcami rejonu międzyrzeckiego spotkał się diecezjalny duszpasterz rodzin ks. dr Mariusz Dudka. – Doradca życia rodzinnego nie bierze się znikąd. Taką osobę rozpoznaje w parafii proboszcz albo jest to człowiek, który w swoim sercu rozpoznaje powołanie do tego, żeby pomagać innym. Doradcami mogą być katecheci, którzy przez fakt doszkolenia się w zakresie NPR mogą posługiwać, ale także osoby świeckie, zupełnie niezwiązane z teologią, które uczęszczając na Studium nad Małżeństwem i Rodziną, przygotowują się do pełnienia funkcji doradcy. Jeśli już są do tego w jakiś sposób przygotowani, to zaczynają posługiwać w parafialnych poradniach rodzinnych – tłumaczy ks. Dudka. – Jednak każdy doradca, i to w zdecydowanie dużej mierze, jest powołany do spotkań z narzeczonymi, aby przygotować ludzi, którzy pragną zawrzeć związek małżeński. Każdy narzeczony jest z kolei zobowiązany, aby przejść przez poradnię rodzinną i spotkać się z doradcą, który przez świadectwo swojego życia mówi de facto o relacjach małżeńskich, w tym także o intymności małżeńskiej – dodaje diecezjalny duszpasterz rodzin.

Reklama

Od kilkunastu lat posługę w poradnictwie rodzinnym w parafii w Rokitnie pełni Lech Kopyść. – Patrząc od strony obiektywnej, problemy są nieduże. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do par. Nawet jeżeli mają coś niepoukładane, to przychodząc do poradni, właściwie sami mówią, że chcą teraz wszystko poukładać po kolei i Pana Boga postawić na pierwszym miejscu. Wielokrotnie sami mówią, że liczą na modlitwę, szczególnie w Rokitnie, a sanktuarium i Matka Boża Cierpliwie Słuchająca im w tym pomagają – mówi Lech Kopyść. Z kolei Elżbieta Mazurek wymienia zalety metody naturalnego planowania rodziny.

– To jest zdrowa metoda. Nie jest kosztowna. Potrzebne są tylko ołówek, termometr i kartka, na której ją wykreślamy. Kobieta musi siebie na tyle poznać, żeby wiedzieć, co w jej organizmie się dzieje, a mąż musi ją w tym wspierać i się dostosować, bo metoda jest dla dwojga, a nie jednego z małżonków. Metoda ta daje tylko same korzyści – zdrowie, pewność, życie zgodne z naturą i przekonaniami małżonków oraz ze wszystkim tym, co ich łączy – mówi Elżbieta Mazurek, która od 35 lat posługuje w parafii w Zbąszynku.

Tagi:
spotkanie doradcy życia rodzinnego

Reklama

W trosce o człowieka

2019-07-16 11:54

Krystyna Piotrowska-Szymala
Edycja szczecińsko-kamieńska 29/2019, str. 6-7

W kościele Niepokalanego Serca NMP na os. Słonecznym odbyła się uroczystość dziękczynna doradców życia rodzinnego. Doradcy dziękowali Panu Bogu za kolejny rok swojej posługi na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej

Archiwum prywatne
Doradcy życia rodzinnego z zainteresowaniem wysłuchali wykładu na temat najnowszych badań nad nowotworami

Uroczystą Eucharystię 16 czerwca br. sprawowali: ks. prał. Henryk Silko, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, ks. kan. dr hab. Jarosław Nowaszczuk, prof. US, oraz ks. dr Przemysław Pokorski, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewska-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: Netflix stracił na aborcyjnym szantażu

2019-07-22 18:40

Vaticannews.com

Netfilix stracił w minionym kwartale 126 tys. subskrybentów w USA. Obrońcy życia wiążą te wyniki z bojkotem amerykańskiego giganta show biznesu, po tym, jak podjął się on bezpardonowej walki o aborcję w stanie Georgia.

W minionym kwartale Netflix odnotował najgorsze wyniki w swej historii. Po raz pierwszy od ośmiu lat ubyło mu subskrybentów, podczas gdy prognozy przewidywały wzrost o 352 tys.

Warto pamiętać, że pod koniec maja do bojkotu Netflixa wezwali obrońcy życia. Amerykańska firma szantażowała bowiem władze stanu Georgia, który przyjął nowe antyaborcyjne prawo. Ogranicza ono aborcję do momentu, w którym wykrywalne jest bicie serca dziecka, czyli do ok. 6 tygodnia ciąży. Netflix zapowiedział, że jeśli prawo wejdzie w życie, to zaprzestanie tam swoich produkcji i wycofa inwestycje. Przemysł filmowy ma tymczasem wielkie znaczenie dla stanu Georgia. Zatrudnia on 92 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem