Reklama

Cudze chwalicie… Mamy to u nas

2018-05-16 11:24

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 20/2018, str. VI

Ks. Adam Stachowicz
Sala Papieska w Staszowie

Kontynuujemy rozpoczętą tydzień temu prezentację ośrodków muzealnych i izb pamięci rozsianych po terenie naszej diecezji. Wcześniej prezentowaliśmy miejsca muzealne w Sandomierzu, Stalowej Woli i Hucie Komorowskiej

Sulisławice

Odnowiona Izba Pamięci Organizacji Odwet i Oddziału Partyzanckiego „Jędrusie” została otwarta w 2015 r. Znajduje się ona w dawnej zakrystii XIII-wiecznego kościoła. Zgromadzono w niej dokumentację dotyczącą tajnego pisma „Odwet” i Oddziału Partyzanckiego „Jędrusie”. Zajmuje ona dwa pomieszczenia. Dokładnie pod Izbą Pamięci znajdują się podziemia w których w latach 1943-1944 znajdowała się drukarnia „Odwetu”. Tam też „Jędrusie” wydali w 1944 r. książeczkę zawierającą historię oddziału.

Oprócz dokumentacji znaleźć można również rzeźby oraz hafty przedstawiające wydarzenia z działalności oddziału partyzanckiego. Warte zauważenia są także zdjęcia pozyskane z archiwów rodzin partyzantów, dokumenty, legitymacje, odznaki, egzemplarze tajnej gazety „Odwet” i rzeczy osobiste partyzantów. Oryginalności przedsięwzięciu podaje fakt, że wejście do piwnicy przykryto szkłem, dzięki czemu można zobaczyć zrekonstruowaną drukarnię tajnej gazetki „Odwet”.

Tarnobrzeg-Wielowieś

W klasztorze Sióstr św. Dominika istnieje sala pamięci poświęcona założycielce zgromadzenia Matce Róży Kolumbie Białeckiej. Minimuzeum to miejsce stale udostępnione osobom chętnym zobaczyć miejsce, w którym żyła i zmarła zakonodawczyni.

Reklama

– W klasztorze jest cela, w której mieszkała Matka Założycielka. Można ją obejrzeń o każdej porze w ciągu dnia. Wchodzi się do niej przez kaplicę na chór. Posiadamy tam trochę wyposażenia z czasów życia Matki: łóżko, stolik przy którym pracowała, małe pianino, parę książek z jej czasów. W gablotach są różne drobne przedmioty, których mogła używać. Na ścianie zawieszona jest ekspozycja obrazująca historię naszego zgromadzenia od powstania poprzez zatwierdzenie konstytucji i zgromadzenia na prawach diecezjalnych oraz papieskich. Zapraszamy wszystkich do zobaczenia tego miejsca i chętnie oprowadzimy, pokażemy oraz opowiemy o zgromadzeniu i Matce Założycielce – opowiada s. Kolumba, przełożona wielowiejskiego zgromadzenia. Matka Róża została pochowana w przyklasztornym ogrodzie, a obecnie w Rzymie powadzony jest jej proces beatyfikacyjny.

Jeżowe

Osobliwym muzeum jest Zbiornica Figur Chrystusa Frasobliwego przy parafii Narodzenia NMP w Jeżowem. Obiekt, w którym mieści się muzeum, powstał w latach 1822-1824. Od czasu powstania aż do lat osiemdziesiątych XX wieku budynek pełnił funkcję plebanii. Następnie stał się Zbiornicą Sztuki Ludowej. Obiekt był zwiedzany sporadycznie głównie przez dzieci i młodzież. Muzeum Chrystusa Frasobliwego w Jeżowem zajmuje się gromadzeniem i udostępnianiem zwiedzającym zbiorów z zakresu sztuki i historii. Powstało ono na bazie kolekcji zgromadzonej przez ówczesnego proboszcza parafii ks. Ludwika Bielawskiego.

– Jeżowskie muzeum jest unikatową placówką na skalę międzynarodową, którego główną tematyką jest przedstawienie Jezusa Frasobliwego. Muzeum prezentuje zwiedzającym kilkaset eksponatów. Większość rzeźb i płaskorzeźb powstała z różnych rodzajów drewna: akacja, czarny dąb, eukaliptus, grusza, jawor, lipa, olcha, orzech, sosna, topola, żywotnik. Są też eksponaty wykonane z: gliny, kości, masy solnej, węgla (grafitu), gipsu, cekolu, plastiku oraz ceramiczne i porcelanowe. Dodatkami do niektórych eksponatów są elementy metalowe i szklane, a także piasek – informują opiekunowie wystawy.

– W ramach wycieczek szkolnych odwiedzaliśmy to miejsce. O zbiorach opowiadał przewodnik, który posiadał wiedzę nie tylko dotyczącą poszczególnych eksponatów, ale i całej historii powstania muzeum. Można to miejsce odwiedzać w wolnej chwili i co ważne wstęp jest darmowy – mówi Monika Borek. Więcej można dowiedzieć się na stronie: www.muzeum.jezowe24.pl .

Święty Krzyż

Wystawa misyjna w świętokrzyskim klasztorze Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej istnieje od 31 lat. Jest to zbiór pamiątek związanych z dziejami klasztoru oraz z wyprawami misyjnymi. Została ona przygotowana z myślą o pielgrzymach, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o klasztorze, a także o kustoszach sanktuarium. Całość składa się z sal poświęconych dawnym mieszkańcom Łysej Góry, gdzie pośrodku ściany znajduje się XV wieczne epitafium opata Michała z Krakowa. Kolejna sala przypomina czasy poniżenia i zniszczeń, które dotknęły Święty Krzyż. Ukazana jest historia miejsca od kasaty opactwa w 1819 r. przez mieszczące się tam do 1939 r. więzienie aż do zniszczeń w czasie II wojny światowej. Ostatnia sala pokazuje odbudowę klasztoru, której podjęli się Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej, którzy w 1936 r. przybyli na to miejsce.

– Ciekawe eksponaty, które można podziwiać, to m.in.: Madonna Kameruńska. W obrazie nie ma grama farby, wszystko to piasek naturalnych kolorów występujący w Kamerunie, stroje z Kamerunu i Sri Lanki. Zobaczyć można również skóry pytonów i wiele innych egzotycznych eksponatów – zachęcają Ojcowie Oblaci.

Ekspozycja otwarta jest od poniedziałku do soboty w godz. od 9 do 17 z przerwą obiadową. Zaś w niedziele i święta od godz. 13 do 17. Więcej informacji można uzyskać na: www.swietykrzyz.pl lub telefonicznie: 41 317 70 21.

Koprzywnica

Pierwotnie parterowe skrzydła klasztoru nadbudowane w XVI i XVII wieku otaczały krużganek, z którego ślady oporów do dziś są widoczne na ścianie zachodniej skrzydła wschodniego i na ścianie północnej kościoła. Obecnie przy parafii św. Floriana znajduje się lapidarium w byłym Opactwie Cystersów. Z zabudowań klasztornych zachowało się jedynie wschodnie skrzydło. Pomieszczenia poklasztorne obecnie są nieużywane, z wyjątkiem zachowanego kapitularza, w którym urządzono lapidarium. Jest to miejsce przechowywania i prezentowania okazów kamieni naturalnych i kamiennych fragmentów elementów architektonicznych pochodzących z zabytkowych budowli.

Janów Lubelski

W pomieszczeniach przynależących do parafii pw. św. Jana Chrzciciela od 2010 r. działa muzeum zorganizowane na piętrze budynków kompleksu poklasztornego. Już w dolnych partiach byłego klasztoru Ojców Dominikanów znajdują się malowidła obrazujące działalność zakonników, a szczególnie cuda związane z życiem św. Dominika i św. Jacka. Sale przeznaczone na muzeum zawierają pamiątki z koronacji cudownego wizerunku Matki Bożej i przedmioty, którymi posługiwano się przez lata w kulcie sprawowanym przy Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej.

– W muzeum znajduje się bardzo cenna relikwia, czyli fotel, na którym siedział Ojciec Święty Jan Paweł II podczas Mszy św. w Sandomierzu 12 czerwca 1999 r. Jest zabytkowa chorągiew podominikańska, naczynia liturgiczne i stare księgi mszalne. Posiadamy liczne pamiątki z koronacji obrazu Matki Bożej, która odbyła się w 1985 r. Jest również gablota, w której znajdują się różne figurki wykonane przez janowskich pszczelarzy z wosku pszczelego – wylicza kustosz ks. Jacek Staszak.

Obchody poklasztorne oraz ekspozycję muzealną można zwiedzać grupowo oraz indywidualnie w ciągu dnia po wcześniejszym zgłoszeniu telefonicznym.

Rytwiany

Na terenie byłego klasztory kamedułów znajdują się obiekty i miejsca muzealno-wypoczynkowe. Pustelnia położona jest w samym środku puszczy rytwiańskiej. W skład kompleksu pustelni wchodzi m.in. Galeria Kamedulska. – Jest to muzeum prezentujące eksponaty świadczące o kamedulskiej przeszłości pustelni. Ukazaliśmy, jak żyli zakonnicy włącznie z pokazaniem, jak wyglądała cela mnicha. W zbiorach muzealnych jest również kilkaset eksponatów na wystawie związanej z odkryciami archeologicznymi – wylicza dyrektor ks. Wiesław Kowalewski i dodaje: – Ciekawostką jest również, że w kompleksie pokamedulskim kręcone było dwa odcinki serialu „Czarne chmury”. W jednej z sal, wzgromadzono pozostałe eksponaty.

Ciekawie prezentują się ogrody klasztorne. Jest to teren rekreacyjno-użytkowy w nawiązaniu do jego dawnych funkcji. Z jednej strony część użytkowa, w której są poletka ziół, warzyw i owoców, a z drugiej infrastruktura wypoczynkowa. Na terenie kompleksu znajduje się także kościół oraz biblioteka. Więcej informacji można znaleźć na: www.pustelnia.com.pl .

Staszów

W mieście można odwiedzić Izbę Pamięci papieża św. Jana Pawła II znajdującą się w Muzeum Ziemi Staszowskiej przy ul. Szkolnej. W niej znajdują się pamiątki przekazane w głównej części przez mieszkańców miasta i okolicy. Wśród eksponatów na szczególne zauważenie zasługuje ornat papieski, okolicznościowe monety, medale i akwarela włoskiego artysty oraz zdjęcia z pielgrzymek Ojca Świętego do Ojczyzny.

– Otwarcia Izby Pamięci dokonał 17 maja 2016 r. bp Krzysztof Nitkiewicz. Jest ona związana z tym, że miasto ma szczególny związek ze św. Janem Pawłem II, gdyż tutaj znajduje się sanktuarium wzniesione jako votum wdzięczności za ocalenie jego życia. Warto nadmienić, że jest tu również kaplica jemu poświęcona. W każdą ostatnią niedzielę miesiąca przed Mszą św. wieczorną odprawiamy nabożeństwo przez pośrednictwo Papieża Polaka z odczytywaniem składanych przez wiernych próśb i podziękowań – zaznacza ks. Szczepan Janas, proboszcz parafii św. Bartłomieja.

Izbę można zwiedzać w każdy wtorek i środę od godz. 10 do 12 i w piątek od godz. 15 do 18.

Tagi:
muzea

Dzieła sztuki z Muzeów Watykańskich na wystawie w Pekinie

2019-05-27 19:52

ts / Pekin (KAI)

Blisko 80 dzieł sztuki z Muzeów Watykańskich można oglądać na wystawie w Muzeum Pałacowym w centrum Pekinu. Jak poinformowano 27 maja w Watykanie, jest to pierwsza wspólna wystawa w jednym z najbardziej znaczących muzeów w Chinach.

Margita Kotas

Pod hasłem „La bellezza ci unisce” (Piękno, które łączy) eksponowanych jest 76 dzieł sztuki ludowej buddyjskiej i chrześcijańskiej z Muzeów Watykańskich oraz wybrane dzieła z miejscowego Muzeum Narodowego. Twórcom wystawy chodziło o to, aby ukazać punkty styczności między sztuką chrześcijańską i tradycyjną sztuką chińską. Wystawa w Pekinie będzie czynna do 14 lipca.

Obok 76 eksponatów z dziedziny „Anima mundi” Muzea Watykańskie pokazują w Pekinie także dwa obrazy olejne z watykańskiej Pinakoteki: „Adam i Ewa w ziemskim raju” austriackiego malarza Wenzla Petera (1745-1829) oraz „Odpoczynek podczas ucieczki do Egiptu”, znany również jako „Madonna z wiśniami”, włoskiego malarza baroku Federico Barocciego. Muzeum Pałacowe pokazało dzieła katolickiego artysty Wu Li (1535-1612) oraz jezuity z Mediolanu Giuseppe Castiglione (1688-1766), znanego w Chinach jako Lang Shining.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyła budowa kalwaryjskiej szopki

2019-12-05 14:08

o. Tarsycjusz Bukowski | Biuro Prasowe Sanktuarium

W ostatni piątek listopada w bazylice Matki Bożej Anielskiej zainstalowano panoramę, która jest tłem szopki bożonarodzeniowej. Świąteczna dekoracja w Kalwarii Zebrzydowskiej należy do największych ruchomych szopek w Polsce.

o. Tarsycjusz Bukowski OFM

Podest, na którym znajduje się dekoracja zajmuje ok 30 m2, tło szopki to panorama o wymiarach 11 x 8m. Przygotowania zaczęły się już z początkiem listopada, ponieważ planowane są kolejne zmiany w dekoracji. Jak co roku nie zabraknie nowych figur. Szopka składa się z ok. 150 elementów, w tym 50 ruchomych.

Inauguracja szopki odbywa się tuż przed pasterką. Przy wygaszonym świetle w bazylice, celebrans uroczyście wnosi figurę Dzieciątka. Po dojściu do szopki rozpoczyna się śpiew fragmentu tekstu z Martyrologium Kościoła Rzymskiego mówiącego o czasie i miejscu narodzenia Jezusa Chrystusa. Po zakończeniu kapłan pozostawia figurę w żłobie, szopka rozbłyska i rozpoczyna się śpiew kolędy Wśród nocnej ciszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem