Reklama

Aspekty

Zielona Góra

Za życiem

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 24/2018, str. III

[ TEMATY ]

marsz

życie

Karolina Krasowska

Zielonogórzanie opowiedzieli się za życiem

Zielonogórzanie opowiedzieli się za życiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy za życiem” – takie hasło nieśli na transparentach uczestnicy Marszu dla Życia i Rodziny, który 10 czerwca przeszedł ulicami Zielonej Góry. Marsz wpisał się w ogólnopolską inicjatywę, której w tym roku towarzyszy hasło: „Polska rodziną silna!”. Młodzi, starsi, rodziny z dziećmi po Mszy św. w kościele św. Józefa przeszli na plac przy kościele pw. św. Alberta, gdzie odbył się festyn rodzinny połączony z biegiem charytatywnym Caritas z okazji obchodów Światowego Dnia Uchodźcy. Marsz, jak co roku, zorganizował Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Diecezjalnej. W tym roku w pomoc w jego organizację zaangażowały się Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz wspólnota Oikos Berit. – Dzisiaj, tutaj, chcemy po prostu pójść i się radować. Chcemy w ten sposób formować ludzi, pokazując radość życia. To jest dzisiejsze przesłanie – powiedział organizator marszu ks. Mariusz Dudka. – Oczywiście nie jest tak, że ludzie, którzy idą w Marszu, to są sami ludzie szczęśliwi, nie dotknięci chorobami i trudnościami. Ale oni idą tak naprawdę, żeby pokazać, że w tych trudnościach i w tych chorobach jest nadzieja i że szukają jej w Bogu. I tutaj pokazują źródło swojego życia – dodał. Po marszu na dystansie 5 km odbył się bieg charytatywny Caritas. Wystartowało w nim kilkudziesięciu biegaczy. Dochód z wpisowego został przeznaczony na potrzeby Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom, które funkcjonuje w naszej diecezji. W kategorii Open Kobiet bieg wygrała Ewa Kogut z Żagania. Z kolei w kategorii Open Mężczyzn najlepszy czas uzyskał Bartłomiej Waloszczyk ze Świętoszowa. Zwycięzcy otrzymali nagrody, zaś każdy z uczestników pamiątkowy medal.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-06-13 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier: jeśli życie lub zdrowie matki jest zagrożone to przerwanie ciąży jest możliwe

Jeśli życie lub zdrowie matki jest zagrożone to nadal przerwanie ciąży jest możliwe i nic się tutaj nie zmieniło; wszystkie okoliczności śmierci 30-letniej kobiety w Pszczynie powinny zostać wyjaśnione - mówił w piątek w Ząbkach (woj. mazowieckie) premier Mateusz Morawiecki.

W weekend media obiegła historia 30-letniej kobiety, która trafiła do pszczyńskiego szpitala w 22. tygodniu ciąży, kiedy odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do zgonu.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję