Reklama

Kłopoty monarchii

Przeżywająca głęboki kryzys ekonomiczny Jordania to kraj uchodźców. Oni są jednym z głównych powodów kłopotów państwa króla Abdullaha II

Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 54

Wojciech Dudkiewicz

Flaga Jordanii górująca nad Ammanem

Flaga Jordanii górująca nad Ammanem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeba było tygodnia protestów w Ammanie, stolicy Jordanii, i w innych dużych miastach, by reprezentanci Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej, zgromadzeni na szczycie w Mekce, zdecydowali się wspomóc finansowo Jordanię. Protesty – największe od lat – do których obywatele Jordanii nie są na ogół skorzy, pokazały, że żarty się kończą. Demonstracje miały niekiedy gwałtowny przebieg. W Ammanie policja użyła gazu łzawiącego i zablokowała drogi, by uniemożliwić wdarcie się demonstrantów do siedziby rządu.

Względnie przyjazny dla sąsiadów kraj, ważny sojusznik Zachodu na Bliskim Wschodzie (którego połowę mieszkańców stanowią palestyńscy uchodźcy po przegranej wojnie z 1948 r. i zajęciu całej Jerozolimy oraz Zachodniego Brzegu Jordanu przez Izrael w 1967 r.) – dotychczas wydający się oazą spokoju w buzującym od wojen i konfliktów rejonie – mógł pogrążyć się w chaosie. A do tego w Abu Zabi, Kuwejcie i Rijadzie nie chcieli dopuścić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaciskanie pasa

Reklama

Kraje arabskie zwykle kojarzą się z bogatymi złożami ropy naftowej, jednak Jordania jest ich pozbawiona. Gospodarka tego ubogiego kraju opiera się na usługach, w tym obsłudze ruchu turystycznego, a przemysł – na przeróbce złóż fosforytów i soli potasowych oraz przetwórstwie spożywczym. Rozwój rolnictwa jest ograniczony, konieczny jest import żywności z zagranicy. Ledwie kilka procent ziemi nadaje się pod uprawę, a w wielu rejonach brakuje wody. Oficjalne dane mówią o bezrobociu sięgającym 20 proc., ale nieoficjalnie wiadomo, że jest ono znacznie większe, szczególnie wśród młodzieży.

Ze względu na rozbudowany sektor publiczny oraz wysokie dotacje na energię i żywność w Jordanii stale odnotowuje się deficyt budżetowy, który częściowo pokrywa pomoc międzynarodowa. Teraz jednak deficyt przekroczył stan alarmowy i wynosi ok. 90 proc. PKB. To pokazuje, że kraj ten wymaga reform i wsparcia. Porozumienie z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, zakładające stopniowe pozbycie się deficytu, wymaga od obywateli zaciśnięcia pasa. I tu zaczęły się problemy.

Nie odwracajcie się

Niespełna 10-milionowa Jordania od wybuchu wojny w Syrii przyjęła ponad milion uchodźców. To oni są główną przyczyną kłopotów kraju Abdullaha II. Część mieszka w obozach znajdujących się w pobliżu stolicy i granicy z Syrią, część porozjeżdżała się po miastach i miasteczkach. Mogą liczyć tylko na niewielką pomoc socjalną, a i tak są przyczyną kłopotów państwa, które ich przygarnęło.

Dlaczego tak się dzieje, wytłumaczyła królowa Rania – żona rządzącego Jordanią Abdullaha II, która aktywnie działa w Międzynarodowym Komitecie Ratunkowym (IRC) – w liście zamieszczonym na stronach telewizji CNN. Powodem jest – jak zaznaczyła – niechęć bogatych państw do pomocy.

Reklama

„Kraje takie jak mój robią, co mogą, by pomóc ludziom szukającym bezpieczeństwa i spokoju” – napisała i zaznaczyła, że jordańska infrastruktura, pomoc społeczna i gospodarka uginają się pod ciężarem. „Robimy to, co należy zrobić. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o bogatych krajach” – zauważyła królowa i zaapelowała: „Nie odwracajcie się od uchodźców!”.

Oliwa do ognia

Porozumienie z MFW, dające Jordanii ponad 720 mln dol. kredytu, zakładało wiele posunięć oszczędnościowych, w tym podwyżki cen wielu podstawowych towarów i likwidację subsydiów, m.in. dopłat do cen chleba. Nowe ceny chleba przełknięto, ale pojawienie się ustawy, która miała podnieść liczbę osób objętych podatkiem dochodowym oraz obniżyć próg podatkowy, dolało oliwy do ognia.

Protesty przyniosły dymisję premiera Haniego Mulkiego i zapowiedź wycofania regulacji przez nowego premiera Omara Razzaza, ale problemów państwa nie zlikwidowały. Nie zlikwidują ich też pieniądze (2,5 mld dol.), którymi reprezentanci Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej i ZEA zdecydowali się wspomóc Jordanię. Ta kropla w morzu potrzeb pozwoli na wpłacenie depozytu do jordańskiego Banku Centralnego i na kilkuletnie wsparcie funduszy rozwojowych.

Natomiast postać Razzaza – byłego ekonomisty Banku Światowego – może dać nadzieję, że gospodarką pokieruje człowiek znający się na rzeczy – o ile Abdullah II da mu porządzić. W liście powołującym Razzaza na premiera zapowiedział, że rząd „musi przeprowadzić kompleksową rewizję systemu podatkowego” i uniknąć „niesprawiedliwych podatków”.

Jordania jest monarchią konstytucyjną, z parlamentem, ale faktyczna władza skupia się w rękach króla i jego rodziny. Król dbający o popularność wśród poddanych zawsze może zmienić zdanie, odsunąć od władzy premiera i obciążyć go swoimi decyzjami.

2018-06-19 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

2026-10-01 19:08

[ TEMATY ]

dzieci

różaniec

Ogrody Watykańskie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Różaniec z papieżem

Różaniec z papieżem

Dzieci z Włoch, Pakistanu, Syrii, Niemiec i Argentyny, Brazylii, Portugalii, Szwajcarii i Ukrainy modliły się z Leonem XIV w Ogrodach Watykańskich o pokój dla najmłodszych dotkniętych wojną. Około tysiąca uczestników spotkania włączyło się w inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. „Pomyślcie: pięćdziesiąt milionów «Zdrowaś Maryjo», które wznoszą się ku Niebu z prośbą o pokój” - mówił Papież.

Dzieci z różnych krajów i kontynentów, różne języki, a jedna modlitwa. Przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich najmłodsi zgromadzili się wokół Leona XIV, aby prosić o pokój. Były kwiaty składane jako znak miłości, zapalone światła i Różaniec. Szczególne miejsce w tej modlitwie zajęły dzieci, które każdego dnia doświadczają wojny.
CZYTAJ DALEJ

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję