Reklama

Niedziela Legnicka

Ewangelizacja Legnicy

W mocy Ducha

Jesteśmy uczestnikami misji Jezusa Chrystusa, który głosi Ewangelię. Tak jak On, mamy nieść nadzieję, żeby człowiek mógł wyjść ze swego zagubienia – mówił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, rozsyłając ewangelizatorów w różne rejony miasta w ramach akcji ewangelizowania miasta

Niedziela legnicka 26/2018, str. I

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Ks. Waldemar Wesołowski

To pierwsza przeprowadzona na taką skalę i w taki sposób ewangelizacja biskupiego miasta. Ewangelizatorzy, podzieleni na grupy, głosili Dobrą Nowinę przy największych galeriach handlowych, legnickim Rynku, w Parku Miejskim czy też przy szpitalu.

Ewangelizacja przygotowywana była przez wiele tygodni. W specjalnym liście skierowanym do diecezjan bp Kiernikowski zapraszał do udziału w tym wydarzeniu. Swoją zachętę skierował przede wszystkim do wspólnot formacyjnych działających w parafiach. – Kościół żyje mocą tajemnicy paschalnej Jezusa Chrystusa, którą na różne sposoby celebruje, poznaje i głosi. Jako uczniowie Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana jesteśmy z jednej strony w drodze do Jerozolimy, na której Pan obwieszcza nam obietnicę zbawienia i odsłania sposób jej realizacji, a z drugiej strony doświadczamy mocy Ewangelii, żyjąc w Galilei naszego codziennej egzystencji. Niosąc w sobie to doświadczenie wiary jesteśmy zaproszeni do misyjnego wyjścia, aby zanieść tajemnicę Chrystusa współczesnemu człowiekowi – pisał Biskup.

Spotkanie rozpoczęło się w sobotę, 16 czerwca, w południe, wspólną modlitwą w katedrze legnickiej. Mszy św. przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Obecny był również bp Marek Mendyk oraz wielu księży posługujących w seminarium duchownym, w Legnicy i diecezji.

Reklama

– Ważne jest, byśmy odkryli w swoim życiu tę prawdę, że Pan jest moim dziedzictwem i moim przeznaczeniem – mówił w homilii biskup Zbigniew. Odwołując się do postaci proroka Eliasza, podkreślił, że jego działalność przypadła na ciężkie czasy. Szerzyły się bałwochwalstwo i niesprawiedliwość społeczna. On występował przeciwko temu nie własną mocą, ale mocą Boga. – Także my mamy wchodzić głębiej w tajemnicę Boga. Mamy zostawiać własne projekty i wchodzić w inne przeznaczenie – mówił bp Kiernikowski.

– Idąc do ludzi, zostawmy swoją wizję, dajmy się okryć płaszczem Boga, Ducha Świętego, bądźmy przygotowani na wszystko. Głośmy z mocą, że tylko Bóg pozwala nam żyć w prawdzie. Dzisiaj ludzie potrzebują usłyszeć ten głos. Bądźmy sługami tej tajemnicy – zachęcał na zakończenie.

Po Eucharystii Biskup Legnicki wygłosił specjalną katechezę, która poprzedziła rozesłanie. Wyjaśnił w niej m.in. cel ewangelizacji. – Idąc do ludzi mamy dawać nadzieję tam, gdzie jej brak, by człowiek odnalazł swoje miejsce – mówił.

Reklama

Wychodząc od fragmentu Ewangelii o uwięzieniu Jana Chrzciciela, bp Kiernikowski podkreślił, że wezwanie Jezusa do głoszenia Ewangelii miało miejsce w konkretnej sytuacji, pośród dramatycznych wydarzeń. – Punktem wyjścia była śmierć Jana i wielki kryzys. Jezus w takiej sytuacji głosi nowe królestwo, dobrą nowinę. On idzie i mówi, że jest coś innego niż te wszystkie układy, sposoby działania. Przybliżyło się królestwo nie z tego świata. Może być wreszcie wszystko zgodnie z wolą Pana Boga. Do wykonania tego dzieła trzeba posłańca. My mamy być znakiem Bożej prawdy dla świata. To właśnie idziemy obwieszczać – zaznaczył Ksiądz Biskup.

W ewangelizacji wzięli udział m.in. przedstawiciele Domowego Kościoła, Szkoły Liturgicznej, Odnowy w Duchu Świętym, Wspólnoty Neokatechumenalnej, młodzież, siostry magdalenki, klerycy legnickiego Seminarium Duchownego, a także wierni z parafii ojców franciszkanów.

Śpiewem, świadectwem wiary i tańcem głosili Ewangelię. Przechodniom rozdawali m.in. cytaty z Pisma Świętego, tekst Ewangelii św. Jana, a także słodycze i balony. Był też czas na rozmowy ze spotkanymi ludźmi.

Po ewangelizacji na ulicach Legnicy wszystkie grupy spotkały się przed Kurią biskupią, gdzie odbył się koncert uwielbienia, który poprowadziła Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej ze Szczecina.

Na potrzeby tego wydarzenia, została też stworzona specjalna strona internetowa (www.ewangelizacja.legnica.pl) z informacjami na temat przygotowań i jej przebiegu.

2018-06-28 10:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mały gest, a "leczy" - szpitalna akcja "Biblioteka Ozdrowieńców"

2020-06-03 10:42

[ TEMATY ]

ewangelizacja

koronawirus

rtck.pl

Zaczęło się od pomysłu „zaniesienia kilku książek” osobom zarażonym koronawirusem, które przebywają w szpitalach zakaźnych. Teraz „Biblioteka Ozdrowieńców” jest akcją, o której można usłyszeć w wielu zakątkach Polski. Co jest naszym celem? - czytamy na stronie jednego z organizatorów akcji - wydawnictwa RTCK - Nieść nadzieję i radość tym, którzy w czasie pandemii borykają się z chorobą i samotnością.

Celem akcji “Biblioteka Ozdrowieńców” jest dostarczenie wartościowych książek dla pacjentów szpitali i innych placówek z całodobową opieką.

Dystrybuowane książki mają za zadanie dawać motywację, stawiać pytania i pokazywać, że jest nadzieja nawet wtedy, kiedy z perspektywy czysto ludzkiej wygląda, że jej już nie ma. „Biblioteka Ozdrowieńców” to projekt, który RTCK realizuje dzięki wsparciu i współpracy z Fundacją Służąc Życiu oraz Fundacją SMS z Nieba.

Jak czytamy na stronie organizatorów:

Dziś nasza akcja to już tysiące przekazanych książek i realna szansa na to, że tytuły od RTCK trafią do chorych potrzebujących wsparcia duchowego w kilkuset szpitalach w całej Polsce!

Chcemy ją nadal rozwijać i Ty możesz nam w tym pomóc. Wejdź na stronę Zobacz i wypełnij formularz zgłaszając szpital, do którego mają trafić nasze książki. Pierwsza pula książek trafiła do dwóch szpitali krakowskich: Szpitala Uniwersyteckiego i Szpitala im. Żeromskiego.

Więcej o akcji: rtck.pl

CZYTAJ DALEJ

Pierwsze piątki miesiąca

Kto dziewięć piątków odprawi jak trzeba,
nie umrze w grzechach, lecz pójdzie do nieba

Pierwszy i ostatni?

Pamiętasz swoją pierwszą spowiedź? Ja pamiętam dokładnie. Pamiętam to zaangażowanie i przejęcie. Pamiętam ten strach. Najpierw była próba. Po wcześniejszym sprawdzeniu czy znamy regułę, każdy z nas podchodził na chwilkę do konfesjonału i udawał, że się spowiada. Następnego dnia na serio. W domu przeprosiłam rodziców i rodzeństwo za każdą wyrządzoną przykrość i - do kościoła. „Oby tylko nie ks. Stanisław!” - myślałam. Ale za kratkami konfesjonału nie czekał nikt inny, rzecz jasna. Nie było tak źle. Pamiętam, że paliły mnie policzki. Potem pani katechetka powiedziała, że od tej pory mamy chodzić do spowiedzi w każdy pierwszy piątek miesiąca, ale nie wytłumaczyła po co.

Dlaczego nie wtorek?

Piątek w tradycji Kościoła ma bardzo wielką symbolikę. Przede wszystkim śmierć Pana Jezusa na krzyżu. To wtedy Jego Serce zostało przebite włócznią. Jest to również związane z objawieniami Pana Jezusa złożonymi św. Małgorzacie Marii Alacoque. Za jej pośrednictwem Jezus przekazał czcicielom swego Serca 12 obietnic:

1. Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie.

2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.

3. Będę ich pocieszał we wszystkich ich strapieniach.

4. Będę ich bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci.

5. Wyleję obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia.

6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia.

7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.

8. Dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości.

9. Błogosławić będę domy, w których obraz mego Serca będzie umieszczony i czczony.

10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.

11. Imiona tych, co rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w mym Sercu i na zawsze w Nim pozostaną.

12. Przyrzekam w nadmiarze miłosierdzia Serca mojego, że wszechmocna miłość moja udzieli tym wszystkim, którzy komunikować będą w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu, łaskę pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski mojej ani bez sakramentów, i że Serce moje stanie się dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci.

Co z tego będę miał?

Przeczytałeś dokładnie punkt 12.? Ta Wielka obietnica mówi o tym, jak bardzo Jezus troszczy się o ciebie. To niezwykłe! Jezus pozwala dostąpić nam największej łaski - śmierć w stanie łaski uświęcającej. Warunek jest jeden - przez dziewięć kolejnych piątków miesiąca musisz pojednać się z Bogiem i przystąpić do Komunii św. Czy można chcieć więcej?

Może warto?

Pewnie, że warto! Zastanów się tylko, od kiedy zaczynasz.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: od dziś kaplica relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki ponownie otwarta

2020-06-06 09:08

[ TEMATY ]

rocznica

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum

Z okazji 10. rocznicy beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zostanie dziś zainstalowana gablota z przedmiotami, które miał ze sobą ks. Jerzy w dniu swojej męczeńskiej śmierci. Wydarzenie odbędzie się o godz. 11.00 w kaplicy relikwii, która tego dnia zostanie ponownie otwarta dla wiernych.

W pancernej gablocie zobaczyć będzie można m.in. złoty medalik, który miał na sobie ksiądz Jerzy, honorową legitymację odznaki Akcji „Burza”, wezwanie na przesłuchanie do prokuratury, metalowy obrazek Matki Bożej z Dzieciątkiem pochylającą się nad żołnierzem AK, zapalniczkę z napisem “Solidarność”, czy orzełka.

W pierwszej, wcześniej udostępnionej gablocie, eksponowana jest sutanna, w której zginął ksiądz Popiełuszko, uprowadzony i zabity przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 roku. Legendarny kaznodzieja Mszy w intencji Ojczyzny, które sprawował w latach 80. ub. wieku w kościele św. Stanisława Kostki, przy tej świątyni został też pochowany.

W salach dolnego kościoła, mieści się Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki. Założył je ówczesny proboszcz, ksiądz prałat Teofil Bogucki niedługo po męczeńskiej śmierci kapłana. W 2004 roku, staraniem kolejnego proboszcza, księdza Zygmunta Malackiego, Muzeum otrzymało nowoczesną, multimedialną formę.

W dziewięciu salach muzealnych znajduje się kilka tysięcy eksponatów, w tym przedmioty osobiste księdza Jerzego, przedmioty związane z jego męczeńską śmiercią, zdjęcia, prezentacje filmowe i dźwiękowe.

Autorzy ekspozycji przedstawiają Błogosławionego jako kapłana, który odpowiedział na otrzymane znaki Boga i przez lata dojrzewał do męczeństwa. Pragnął być księdzem w określonych warunkach historycznych, dla ludzi, których Pan Bóg postawił na Jego drodze. Był świadkiem Chrystusa w trudnych czasach i wielu doprowadził do Boga swoim przykładem.

Dwie gabloty umieszczone w kaplicy relikwii ks. Jerzego Popiełuszki przechowują cenne przedmioty związane z Jego męczeńską śmiercią są odporne na wszelkie naruszenia fizyczne, ognioodporne, z regulowaną wilgotnością i temperaturą, podświetlane.Takie zabezpieczenie śladów pozwoli im przetrwać, by dalej świadczyć o męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki i umożliwi ich ekspozycję.

Przedmioty, które są świadkami męczeństwa i śmierci duchownego noszą ślady dramatycznych wydarzeń sprzed blisko 36 lat. Są poszarpane, pobrudzone, pełne błota. Dzięki wsparciu MKiDN, żoliborskiemu muzeum udało się przeprowadzić ich podstawową konserwację, tak, żeby ochronić tkaniny i zachować wszelkie ślady dramatu.

Od 1984 roku do grobu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, znajdującego się przy kościele św. Stanisława Kostki obok muzeum, przybyły 23 miliony pielgrzymów. Spośród pielgrzymów i turystów z zagranicy najliczniejszą nację stanowią Amerykanie, następnie Francuzi i Hiszpanie – poinformował KAI Paweł Kęska z Muzeum i Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Księdza Jerzego Popiełuszki.

Kapłan-męczennik wciąż cieszy się niezmiennym kultem. W Polsce jego relikwie są przechowywane w około 990 miejscach, m.in., w kaplicy sejmowej i prezydenckiej oraz w różnych kaplicach więziennych.

Kult kapelana “Solidarności” rozprzestrzenia się także za granicą. Jego relikwie obecne są w 448 kościołach i kaplicach w 61 krajach, m.in. w Wietnamie, Korei Południowej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Od 1984 roku czyli daty śmierci ks. Popiełuszki, do żoliborskiego ośrodka dokumentacji zgłoszono 570 świadectw, także ze świata, dotyczących łask otrzymanych za wstawiennictwem ks. Jerzego. 20 z nich posiada dokumentację medyczną.

W Polsce są już 52 szkoły którym patronuje kapłan z Żoliborza. Jego imię nosi już 219 ulic, placów, z czego 5 za granicą, m.in. w Nowym Jorku i Budapeszcie.

Paweł Kęska zwraca uwagę, że polski męczennik pozostaje dla ludzi z całego świata postacią wciąż ważną i uniwersalną, a nie kimś z dawno minionej historii Polski. “Przed rokiem oprowadzałem pielgrzymów z Palestyny, którzy przejęci biografią ks. Jerzego powiedzieli: tak, to będzie nasz patron, patron prześladowanych chrześcijan, bardzo takiego potrzebujemy” – wspomina Paweł Kęska.

Zdaniem popularyzatora, osoba ks. Popiełuszki i jego znaczenie jest wciąż do odkrycia, m.in. dlatego, że wiele materiałów nie zostało do tej pory opracowanych, nie przeprowadzono również kwerend w archiwach, które mogą zawierać cenne materiały dotyczące działalności kapłana oraz tego, jak była ona na bieżąco oceniana.

Kęska wskazuje, że można dokonać kwerend w archiwach Solidarności, Radia Wolna Europa, w niektórych archiwach kościelnych czy choćby w regionalnych archiwach IPN. Zadaniem do zrealizowania jest z pewnością kompleksowe, wieloaspektowe opracowanie zagadnienia roli jaką spełniał kapłan w życiu publicznym. Wyraził przy tym nadzieję na rychłe rozpoczęcie prac z wykorzystaniem nieopracowanych i nieznanych dotąd źródeł.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z “Solidarnością” i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z przytaczaną przez siebie ewangeliczną zasadą “zło dobrem zwyciężaj” – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję