Sędziowie Sądu Najwyższego rękami i nogami bronią się przed zmianą prawa dotyczącą właśnie Sądu Najwyższego. Wpadli na pomysł, żeby zawiesić działanie części tej regulacji, i to akurat tej, która wprost ich dotyczy, bo nakazuje im przechodzenie na emeryturę. Cóż to właściwie znaczy? Ano tyle, że towarzystwo wszem i wobec postawiło się ponad prawem. Od teraz, jeśli jakiekolwiek prawo nie będzie im pasowało, to go zawieszą i już. Rzeczywiście, uważają się za wyjątkową kastę.
Sprawiedliwość woła o pomstę
Najlepszy przykład tego, jak wygląda w Polsce sprawiedliwość, dał w ostatnim czasie sąd z Piaseczna. Otóż wysoki sąd sądził kierującego samochodem, który przejechał na przejściu dla pieszych 77-letnią kobietę. Żeby było mało, kierujący od ośmiu lat nie miał prawa jazdy, bo mu je zabrano. Dodatkowo nie miał też polisy ubezpieczeniowej – pewnie dlatego, że mu się nie chciało płacić. Samochód również formalnie nie powinien być dopuszczony do użytkowania, bo nie miał ważnych badań technicznych. I co? Sąd ukarał sprawcę skromną karą finansową. Na nieszczęście dla wołającej o pomstę sprawiedliwości sprawca był gwiazdą mediów III RP.
Sąd nad staruszką
Niektórzy internauci twierdzą, że sąd i tak był w tym przypadku surowy, bo jeszcze niedawno mogłoby się skończyć gorzej. Dla staruszki, oczywiście. Sąd mógłby np. nakazać jej skruchę i przeproszenie Pana Redaktora.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
W niewielkim mieście Cruz Alta w południowej Brazylii powstaje obecnie krzyż o wysokości 102 metrów, drugi pod względem wielkości na świecie. Jak poinformował dziennik „Folha de S. Paulo”, projekt ten, którego koszt szacuje się na około pięć milionów euro, ma zostać sfinansowany z pieniędzy podatników. Liczące zaledwie 60 tysięcy mieszkańców miasto, położone na samym południu kraju, chce w ten sposób przyciągnąć turystów i pielgrzymów.
Gigantyczny krzyż stanowi część większego przedsięwzięcia, którego budowę rozpoczęto na początku września. Na terenie wokół niego mają powstać również: chrześcijański park tematyczny, kolejka linowa oraz sad z owocami typowymi dla czasów biblijnych.
Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka
Trzynaście lat temu, 17 września 2013 roku, w Bazylice św. Piotra w Watykanie ks. prał. Konrad Krajewski przyjął święcenia biskupie. W rocznicę tego wydarzenia kardynał wspomina moment, w którym papież Franciszek powierzył mu urząd jałmużnika papieskiego, rozmowy podczas lotu na Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro oraz niespodziewany udział Ojca Świętego w jego święceniach.
To było trzynaście lat temu – rozpoczyna swoje wspomnienie kard. Konrad Krajewski. Jak relacjonuje, pewnego poranka zadzwonił do niego sekretarz papieża Franciszka z prośbą, aby przyszedł do Ojca Świętego. Krajewski był wówczas ceremoniarzem pracującym w Biurze Ceremonii Papieskich i sądził, że spotkanie dotyczy przygotowań do rozpoczynającej się za dwa dni podróży papieża do Rio de Janeiro na Światowe Dni Młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.