Reklama

Niedziela Świdnicka

Każde dobro wymaga wdzięczności

Niedziela świdnicka 45/2018, str. I

[ TEMATY ]

Matka Boża

Wałbrzych

Ryszard Wyszyński

Uroczystości ku czci Patronki Wałbrzycha

Uroczystości ku czci Patronki Wałbrzycha

Jesteśmy w sercu naszego miasta, jesteśmy u stóp figury naszej Matki – Matki Bożej Bolesnej, Patronki Wałbrzycha – mówił w powitaniu na rozpoczęcie Mszy św. 13 października ks. prał. Bogusław Wermiński z parafii pw. Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów w murach sanktuarium Matki Bożej Bolesnej i jednocześnie najstarszej świątyni miasta.

– Najszczęśliwsze są dzieci przy Matce, gdy Ona tuli je do serca, gdy Ona chroni je przed nieszczęściem, gdy wspomaga i wspiera – dodawał z radością tonu swojego głosu.

Mszy św. w sanktuarium przyświecała intencja o błogosławieństwo Boże, opiekę Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów dla obchodzącego 80. rocznicę urodzin Stanisława Rondzistego – od przeszło 25 lat nadzwyczajnego szafarza Komunii św. w tej śródmiejskiej parafii. W Eucharystii w intencji jubilata uczestniczyła najbliższa rodzina, wielu znajomych, przyjaciele i szafarze Komunii św. z sąsiednich parafii.

W uroczystej homilii Ksiądz Prałat poprosił, aby spojrzeć na postać Matki Najświętszej, która spoglądając na swój lud z ołtarza, w swojej boleści zawsze jest dla nas wzorem wierności nauczaniu Jej boskiego Syna – Jezusa Chrystusa. W drugiej części odniósł się do słów Ewangelii, w której Jezus, nauczając, przypominał, że błogosławieni są ci, którzy słuchają Słowa Bożego, ale i ci, którzy to Słowo Boże zachowują w życiu, wydając przez to ich plon stukrotny. Na zakończenie Mszy św. miała miejsce piękna uroczystość – p. Stanisław Rondzisty podszedł z białą szkatułą do ołtarza i dokonał uroczystego przekazania na ręce ks. prał. Bogusława osobistego daru dla tego sanktuarium, wypowiadając wobec zgromadzonych następujące słowa: – Dziękując Panu Bogu i Matce Bożej Bolesnej za dar przeżycia w sakramencie małżeństwa z żoną Wandą i dar posługi w parafii przekazuję jako wotum dziękczynne medale 50-lecia małżeństwa – nadane przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego i Medal św. Stanisława – Zasłużony dla Diecezji Świdnickiej, otrzymany z rąk biskupa ordynariusza Ignacego Deca, sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, Patronki Wałbrzycha.

Reklama

Decyzja darczyńcy została przyjęta przez licznie zgromadzonych w kościele gromkimi brawami.

Za przekazanie tego daru pięknie podziękował ks. Bogusław w imieniu swoim i przebywającego na pielgrzymce proboszcza parafii ks. Wiesława Rusina, który nie mógł w tym wydarzeniu uczestniczyć, ale bardzo jest rad z tego daru. Zauważył, że jest to pierwszy tak uroczysty akt przekazania wotum dla sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, który – w co głęboko wierzy – da też początek pięknej tradycji obdarowywania pamiątkami tego religijnego miejsca. Ksiądz Prałat dodał, że na ścianie po obu stronach ołtarza z zabytkową figurą Matki Bożej Bolesnej zostaną umieszczone wkrótce w tym celu ozdobne ramy, gdzie będą wyeksponowane przekazywane wota.

– Chcemy w ten sposób zachęcić wiernych z całego Wałbrzycha do okazywania swojej wdzięczności Matce Bożej, Patronce Wałbrzycha, za otrzymane w życiu łaski i dobrodziejstwa aktów płynących z głębi naszych serc – podkreślił.

Na zakończenie uroczystości nie zabrakło przypomnienia o wielkiej wdzięczności i miłości małżonka Stanisława wobec zmarłej małżonki Wandy, z którą on przeżył 50 lat. Nawiązał do tego Ksiądz Prałat, który jako długoletni ich proboszcz zawsze podziwiał tych małżonków za uczucie, jakim się wzajemnie darzyli i wierność nauce Kościoła, którą stosowali w życiu rodzinnym. Były też życzenia od zebranych w kościele dla jubilata z okazji 80. urodzin z hymnem do patronów parafii – „by Anioł Stróż z tych białych róż zawsze mu wieniec splatał”.

– Każde dobro wymaga wdzięczności, a ja go wiele doznawałem w życiu od Matki Bożej i od ludzi – podsumował skromnie jubilat w serdecznym podziękowaniu za udział w tej okolicznościowej Mszy św. i modlitwę w jego intencji Księdzu Prałatowi, bliskim z rodziny i znajomym.

2018-11-07 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka stojąca pod krzyżem

Niedziela świdnicka 13/2012

[ TEMATY ]

Matka Boża

Bożena Sztajner/Niedziela

Maryja stojąca pod krzyżem swego Syna uczy nas heroicznego posłuszeństwa wobec Bożego planu. Uczy nas odważnego trwania przy Chrystusie, towarzyszenia Mu aż po najtrudniejsze chwile życia. Matka Boża Bolesna przypomina nam, że to, co autentycznie chrześcijańskie, mierzy się miarą krzyża. Obecność Maryi pod krzyżem potwierdza Jej oblubieńczą więź z Jezusem i Jej zjednoczenie z Synem w godzinie Jego wyniszczenia. Stanie przy Ukrzyżowanym wskazuje na Jej męstwo, odwagę i wytrwałość, ale również oznacza Jej współczucie.
Znamy takie matki, które pozostają w ścisłej łączności ze swoimi dziećmi i wtedy, gdy coś się stanie dziecku, matka pierwsza przychodzi z pomocą, przychodzi pod krzyż dziecka. Jest czasem bezsilna w niesieniu fizycznej pomocy, ale tak jak Maryja swoją obecnością, milczeniem i modlitwą wspiera swoje dziecko w doświadczeniu cierpienia.
We wtorek 28 lutego br. odwiedziłem we Wrocławiu Klinikę Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej. Na kilku salach spotkałem matki przebywające tam w klinice dwadzieścia cztery godziny na dobę ze swoimi małymi dziećmi chorymi na nowotwory. Wiele dzieci można wyleczyć, niektóre umierają. Patrząc na te matki posłuszne woli Bożej, pomyślałem, czyż nie są one podobne do Maryi stojącej pod krzyżem?
Maryja pod krzyżem z woli Chrystusa stała się naszą Matką, Matką nas wszystkich, Matką całego Kościoła. Ona po macierzyńsku wprowadza nas w miłość Chrystusa, której żaru doświadczyła. Jej serce otwarte jest na życie wszystkich uczniów Chrystusa. W Niej każdy ma swoją Matkę, której może zawierzyć swój los.
Drodzy bracia i siostry, wszyscy tu na ziemi potrzebujemy matki. Matki nas najpierw wydają na świat, a potem są najbliższymi osobami naszego życia. Można mieć w życiu różnych przyjaciół, oddanych, wiernych, ale najwierniejszym przyjacielem pozostaje zawsze kochająca matka. Ona słowu „kocham” nadaje tu na ziemi najpełniejszą treść.
Maryja obecna na Drodze Krzyżowej i pod krzyżem przypomina nam, że Ona jest także na naszej drodze krzyżowej, że jest obecna przy nas zwłaszcza wtedy, gdy cierpimy, gdy jesteśmy opuszczeni i poniżeni. Z naszej strony jest potrzebny akt wzięcia Jej do siebie, tak jak to uczynił św. Jan: „O od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19,27b). Czyn umiłowanego ucznia, który wziął Maryję do siebie, jest dla nas ciągłym wyzwaniem, byśmy czynili to samo. Gdy bierzemy Ją do siebie, gdy mamy Ją przy nas w naszym życiu, uczymy się od Niej wierzyć, kochać i cierpieć - po prostu uczymy się od Niej wypełniać wolę Bożą. A Ona ze swej strony jest wtedy naszą Orędowniczką, Pośredniczką i Pocieszycielką.
Mamy tyle świadectw potwierdzających to, że Ona jest zawsze z nami jako nasza Matka i nas wspomaga, że wspomaga osoby indywidualne, wspomaga nasze rodziny i całe narody. Dziękujmy Chrystusowi za podarowanie nam Matki, która nas wspomaga i kocha. Powtarzajmy słowa śpiewane w „Gorzkich żalach”: „Proszę, o Panno jedyna, niechaj krzyż Twojego Syna zawsze w sercu swym noszę… Pragnę Matko, zostać z Tobą, dzielić się Twoją żałobą śmierci Syna Twojego… O Maryjo, Ciebie proszę, niech Jezusa rany noszę i serdecznie rozważam”.

CZYTAJ DALEJ

Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami

Na progu Adwentu, który rozpoczyna nowy rok liturgiczny, mszalna Liturgia Słowa przypomina Izajaszową wizję pokoju królestwa Bożego, który nastanie na końcu czasów. Do Jerozolimy, miasta wybranego przez Boga, popłyną wszystkie narody i będą się wzajemnie zachęcać do poznawania i przyjęcia woli Bożej. Chociaż całkowite spełnienie tej wizji pozostaje sprawą przyszłości znanej tylko Bogu, to przecież Jerozolima, miejsce męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, nieustannie gromadzi wiernych z całego świata i powietrze nad nią jest gęste od modlitwy zanoszonej w różnych językach. Solidarne nawrócenie i powrót do Boga staną się fundamentem powszechnego pokoju, co symbolizuje przekucie mieczy na lemiesze, a włóczni na sierpy. Narzędzia wojny posłużą pomnażaniu dóbr i pomyślności ludzi. Ta wspaniała wizja, utrwalona na pomniku umieszczonym przed nowojorską siedzibą ONZ, w świecie naznaczonym wojnami i przemocą przypomina, że powinno – i z Bożą pomocą może – być inaczej.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: bądźmy wszyscy bliżej tych, którzy śpią na ulicy

2022-11-26 16:05

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

Urszula Buglewicz/Niedziela Lubelska

"Wczoraj pod kolumnadą Berniniego na placu św. Piotra zmarł bezdomny, także z powodu zimna. Papież pamięta o nim w modlitwie i pamięta o wszystkich, którzy są zmuszeni do życia bez domu" – zapewnia kard. Konrad Krajewski, papieski jałmużnik. W rozmowie z portalem Vatican News kardynał mówi o działalności charytatywnej w Watykanie i mieście Rzymie na rzecz ubogich. „Moją rolą jest opróżnienie konta charytatywnego Ojca Świętego” – zaznacza.

Bezdomny, który zmarł, częściowo z powodu zimna, pod kolumnadą na placu św. Piotra, był jednym z wielu ubogich wspomaganych przez Dykasterię ds. Posługi Miłosierdzia. Zaoferowano mu miejsce, gdzie mógłby spać w cieple, ale odrzucił tę propozycję i wybrał pozostanie na ulicy. Papież modli się za niego i za tych, którzy nie mają domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję