Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Oddali to, co najcenniejsze

W setną rocznicę odzyskania przez Polskę wolności Pasterz naszej diecezji przewodniczył Mszy św. w bielskim kościele św. Maksymiliana Kolbego

Niedziela bielsko-żywiecka 47/2018, str. I

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

100‑lecie niepodległości

PB

Apel i modlitwa za poległych w obronie Polski

Apel i modlitwa za poległych w obronie Polski

Nie możemy dziś nie pamiętać o ofierze tych wszystkich, którzy w różnej sytuacji życiowej oddali z tego, co najcenniejsze, nieraz – co jedyne, co posiadali – oddali Ojczyźnie, by mogła powstać, by ją wywalczyć krwią swoją i własną, by wywalczyć jej granice, na wschodzie i zachodzie, a także na południu – powiedział bp Roman Pindel podczas Narodowego Święta Niepodległości.

Reklama

Eucharystię wraz z Biskupem celebrowali kapłani bielskich parafii. Modlił się także ks. Krzysztof Cienciała, proboszcz parafii luterańskiej. W świątyni zgromadzili się przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, harcerze, młodzież różnych placówek oświatowych. Obecne były poczty sztandarowe różnych organizacji życia religijnego i społecznego oraz żołnierze 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego.

W homilii Biskup podkreślił prawdę że przywódcy różnych nurtów niepodległościowych, mimo wielu różnic, potrafili działać w tym samym kierunku. Zwrócił także uwagę na wysiłek wychowywania pokoleń młodych na ludzi szlachetnych, wspaniałomyślnych i ofiarnych. – Nie byłoby ani zrywu niepodległościowego, ani mozolnego budowania państwa polskiego, ani kadr, gdyby nie było zaplanowanego formowania młodego pokolenia – w wielu ruchach, formacjach, w różny sposób. Chcemy dziś wspominać tych, którzy myśleli o przyszłości Polski, zanim się ona narodziła przed 100 laty, a myśleli już teraz, by wychować dojrzałych patriotów i ludzi szlachetnych – mówił Hierarcha. Przywołał też zapiski parafialnych i szkolnych ksiąg z 1918 r. z Bielska-Białej i okolic. – Jeden z ówczesnych proboszczów zauważył: „Mamy już niepodległą Polskę, ale Niemcy się nie cieszą, bo nie wiedzą, co ich czeka. A Polacy? Nie wiedzą, co to znaczy Niepodległa” – cytował Hierarcha.

Po liturgii uczestnicy obchodów Narodowego Święta Niepodległości przeszli na nieodległy cmentarz wojskowy. Tam modlono się za poległych w obronie Ojczyzny, zapalono znicze i złożono wiązanki kwiatów. Odbył się też uroczysty Apel Poległych w obronie naszej Ojczyzny.

2018-11-21 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kuria bielsko-żywiecka: oświadczenie ws. bp. Tadeusza Rakoczego

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

Żywiec

Diecezja Bielsko-Żywiecka nie otrzymała od Stolicy Apostolskiej żadnych oficjalnych informacji dotyczących rozpoczęcia postępowania wobec bp. Tadeusza Rakoczego w sprawie zasygnalizowanych zaniedbań w prowadzeniu spraw o nadużycie seksualne na szkodę osób małoletnich ze strony osoby duchownej - brzmi przesłane KAI oświadczenie bielsko-żywieckiej kurii biskupiej.

Oświadczenie odnosi się do informacji, które pojawiły się w czwartek w mediach. Dotyczyć one mają zaniedbań ze strony bp. seniora Tadeusza Rakoczego, który kilkanaście lat temu nie przeprowadził kościelnego dochodzenia w sprawie molestowania w dzieciństwie ministranta przez jednego z duchownych. Bp Rakoczy miał spotkać się z dorosłym już mężczyzną dwa razy i wysłuchać go, nie podejmując jednak żadnych działań. Ksiądz, który skrzywdził chłopca, wkrótce wykorzystał kolejne dziecko. Zareagował na to dopiero następca bp. Rakoczego - bp Roman Pindel, który zlecił dochodzenie. Obecnie na polecenie Stolicy Apostolskiej sprawą ma się zajmować metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Marzenie Franciszka: Kościół jeszcze bardziej misyjny

2021-08-03 19:45

[ TEMATY ]

Franciszek

vatichnnwes.va

Tożsamość Kościoła polega na ewangelizacji – przypomina Franciszek w intencji modlitewnej na sierpień, która poświęcona jest Kościołowi w drodze. Papież wyznaje, że jego marzeniem jest jeszcze większe zaangażowanie misyjne wierzących.

„Możemy odnowić Kościół jedynie poprzez rozeznawanie woli Bożej w naszym codziennym życiu. I podejmując przemianę prowadzoną przez Ducha Świętego. Nasza własna reforma jako osób, to jest przemiana” – mówi papież. Modli się, by „Duch Święty, który jest Bożym darem w naszych sercach, przypominał nam o tym, czego nauczał Jezus i pomagał nam wcielać to w praktyce”. „Zacznijmy reformę Kościoła od reformy nas samych” – zachęca Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję