Reklama

Parafia na deskach

2019-02-13 07:44

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 7/2019, str. V

Ks. Jerzy Gibas
Ferie na nartach

Na szkolnych korytarzach pusto. Znacznie tłoczniej zrobiło się za to na trasach zjazdowych, lodowiskach i w przeróżnych centrach rozrywki. Z feryjnej oferty w pełnym zakresie korzystają dzieci i młodzież. Dobrze się dzieje, że od czasu do czasu z ich ust padają dwa słowa: „Proszę księdza”

Ferie z parafią lub przy parafii to dla wielu rodziców wyjątkowa dogodność. Nie dość, że dzieci mają co robić, to jeszcze można być pewnym tego, iż są w pełni bezpieczne. Pomysły na ferie dotyczą zajęć w salkach, inne wiążą się z wielkimi projektami wyjazdowymi. I tak w bielskiej „Luce Arena”, którą prowadzi ks. Mateusz Dudkiewicz, postawiono na lokalne atrakcje, których wspólnym łącznikiem jest sport i zabawa. Przez osiem godzin w ramach „Zimowiska” nieletni szlifują jazdę na rolkach, uczą się gry w squasha, badmintona, hokeja i unihokeja. Do tego dochodzą jeszcze zabawy i programy edukacyjne oraz wyżywienie. – „Półkolonie 2018 na sportowo” wybrało w sumie 500 dzieci. Te liczby świadczą o najwyższej jakości naszych zajęć oraz o zaufaniu, którym obdarowują nas rodzice – tak promują swoje „Zimowisko” w „Luce Arena”.

Podsumowaniem ich pomysłu na ferie będzie dwugodzinna „Rolkoteka”, która rozpocznie się 22 lutego o godz. 14. Wstęp na nią jest bezpłatny. Oprócz Bielska-Białej instruktorzy z „Luce” będą również obecni w Cieszynie, gdzie odpowiadają za „Aktywną zimę w mieście”. Przez trzy dni: poniedziałek, środa, piątek, od godz. 17.15, na miejscowym lodowisku rozpoczynają się zajęcia sportowo-profilaktyczne połączone z instruktażem „ABC hokeja na lodzie”. Cała akcja kończy się 23 lutego dyskoteką na łyżwach.

– Jest to całkowicie bezpłatne. Wszystko dzięki finansowemu wsparciu Urzędu Miejskiego w Cieszynie – tłumaczy ks. M. Dudkiewicz. Równie ciekawie będzie się działo w Międzybrodziu Bialskim, gdzie parafia św. Marii Magdaleny wespół z Polskim Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół” organizuje półkolonie. W ich programie są godziny z grami planszowymi, seanse filmowe, rozgrywki w FIFA, zawody w strzelaniu z karabinka laserowego i wyjazd na narty do Zwardonia na stok Rachowca. Do udziału w białym szaleństwie zgłosiło się 50 młodych parafian, nad którymi pieczę objęli instruktorzy z PTG „Sokół”. W tym gronie są trzy osoby, które będą stawiały na nartach swe pierwsze kroki.

Reklama

– Dla naszej organizacji słowa: „Bóg, Honor, Ojczyzna” mają niezmiernie ważne znaczenie. Nic więc dziwnego, że podejmujemy działania, które promują wychowanie w duchu patriotycznym i dlatego po drodze nam z Kościołem – tłumaczy zaangażowanie w parafialne ferie Piotr Harat, prezes PTG „Sokół” w Gminie Czernichów. Wespół z nim o organizację feryjnego wypoczynku zatroszczył się ks. Piotr Rajda, wikariusz z Międzybrodzia Bialskiego.

Na aktywny wypoczynek z nartami postawiono również w Korbielowie. Dzieci i młodzież czynnie uczestniczące w życiu religijnym parafii zostały zaproszone do skorzystania z Dominikańskiej Szkółki Narciarskiej. Pod okiem fachowej kadry grupa 25 maluchów, w wieku od 6 do 13 lat, dostała możliwość bezpłatnego doskonalenia klasycznej techniki zjazdowej. Godzinne zajęcia odbywają się na stokach Pilska na Jontku, Babie i Cypisku, co wtorek o godz. 16.30. Zakonna Szkółka ruszyła już na początku stycznia i zakończy swoją działalność, gdy zejdzie ostatni śnieg.

– Godzina, jaką poświęcamy ze swego prywatnego czasu, to nie jest dużo. Póki dzieci będą chętne i proboszcz o. Krzysztof Ruszel OP ma zamiar w ten sposób organizować im czas, jesteśmy do dyspozycji – mówi instruktor Elżbieta Zajda, która od wielu lat aktywnie wspiera dominikańską szkółkę.

Wypoczynek z nartami to także pomysł ks. Jerzego Gibasa, wikarego w parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Bielsku-Białej. Kapłan na ferie zaprosił fanów białego szaleństwa na profesjonalnie przygotowane stoki do włoskiego Val di Sole. Uczestnikom wyjazdu zagwarantował trzygodzinne, codzienne szkolenia pod okiem polskich instruktorów, połączone z filmową analizą techniki ich zjazdów.

– W ten sposób ludzie mają zupełnie inny dostęp do księdza niż zazwyczaj. Nie przez posługę liturgiczną, działanie sakramentalne, lecz przez działanie ewangelizacyjne. Tutaj tworzy się atmosfera naturalnej życzliwości. Nadarza się szansa na odbycie poważnej rozmowy. Okazją do niej może być chwila odpoczynku i pite na stoku cappuccino – mówi ks. J. Gibas. Na narty do Włoch kapłan zabiera ok. 50 osób. To rodziny, grupy znajomych, przyjaciele, przedszkolaki i 70-letni seniorzy. Część z nich jeździ z nim już od wielu lat. Wpierw do Szczyrku i Korbielowa, a później we włoskie Dolomity.

– Taki wyjazd ma na celu integrację wspólnoty parafialnej i tych wszystkich osób, które chcą w sposób aktywny spędzać czas i poznawać piękno przyrody stworzonej przez Pana Boga. To jednak nie wszystko. Doświadczenie codziennego szusowania na nartach, porannej modlitwy i wieczornych rozmów pomaga budować pozytywne relacje między ludźmi i ich duszpasterzem – stwierdza ks. J. Gibas.

Opisane wyżej przykłady to tylko wyimki. Cała gama różnych przyparafialnych pomysłów i inicjatyw jest tak szeroka i długa jak powierzchnia naszej diecezji. Ich mnogość pokazuje jednak bardzo ciekawy trend. Duszpasterstwo XXI wieku to duszpasterstwo przestrzenne, niezawężające się jedynie do obiektów sakralnych, ale wychodzące naprzeciw ludzi, do miejsc, w których wypoczywają, bawią się i spotykają.

Tagi:
ferie zimowe

Reklama

Byle do wakacji?

2019-02-28 13:53

ak

Ferie już za nami. To był na pewno dobry i potrzebny czas. Młodzież naładowała baterie na kolejne miesiące nauki, trudu i potu. Pamiętacie, jak proponowaliśmy i Wam ferie z KSM-em? Nadszedł czas na krótką relację z tego tygodnia spędzonego w malowniczym Gliczarowie i okolicach.

AK

Julia, KSM-owiczka wspomina rekolekcje na nartach w ten sposób: Ferie były świetnym czasem spędzonym ze znajomymi i przede wszystkim z Bogiem. Codzienna Msza Święta dodawała mocy i chęci do działania. Podczas rekolekcji odbyła się przepiękna adoracja, podczas której można było przystąpić do spowiedzi. Przed adoracją była okazja do wspólnego rachunku sumienia, który pomógł mi otworzyć się na działanie Boga. Codziennie mogliśmy jechać na stok do Kotelnicy Białczańskiej. Podszkoliłam swoje umiejętności jazdy na nartach, zawarłam nowe znajomości, miałam okazję porozmawiać z osobami, z którymi dotychczas miałam mały kontakt, a także lepiej poznać osoby, które znam. Pozwoliło mi to jeszcze bardziej otworzyć się na wspólnotę, jaką jest KSM i wejść w nią jeszcze bardziej. Podsumowując - jestem bardzo zadowolona z wyjazdu na rekolekcje, ponieważ dały mi one wszystko, co najlepsze!

Dominika z KSM-u dodaje: Ferie zimowe są czasem aktywnego odpoczynku, regeneracji sił i integracji z przyjaciółmi, ale jak to wszystko połączyć? Już od czterech lat biorę udział w feriach KSM-owych w Gliczarowie Górnym. Codzienne wyjazdy na narty, wspólna modlitwa oraz integracja w grupach sprawia, że człowiek może wypocząć, pogłębić swoją relację z Bogiem i poznać nowych ludzi. Każdego roku wyjazdy są bardzo podobne, lecz miejsce, w którym odbywają się te rekolekcje sprawia, że coroczny turnus ma w sobie coś wyjątkowego.

PS nie czekajcie do wakacji, by zachwycać się pięknem otaczającego świata i przyrodą! Korzystajcie z każdej nadarzającej się okazji, kiedy znajdujecie chwilę dla siebie, zatrzymajcie się, odpocznijcie, pomyślcie… Dla zdrowia ciała i duszy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kijów: święcenia najmłodszego biskupa rzymskokatolickiego

2019-11-10 13:15

(KAI/credo.pro/pl) / Kijów

W sobotę, 9 listopada, w Kijowie święcenia biskupie otrzymał Aleksander Jazłowiecki, którego 18 września papież Franciszek mianował biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej. 40-letni hierarcha obecnie jest najmłodszym rzymskokatolickim biskupem świata. Aleksander Jazłowiecki jest pierwszym biskupem pochodzącym z Szarogrodu i pierwszym biskupem absolwentem Seminarium Duchownego Diecezji Kamieniecko-Podolskiej w Gródku Podolskim.

programkatolicki.org

Przybyłych na uroczystość powitał ks. Stanisław Inżyjewski, proboszcz parafii konkatedralnej pw. św. Aleksandra. Wymienił z imienia obecnych biskupów Kościoła katolickiego, na czele nuncjuszem apostolskim na Ukrainie. Przybyli również wyżsi przełożeni zakonów męskich i żeńskich, Towarzystwa Biblijnego, biskupi i księża z zagranicy, z Polski, Białorusi, Moldawii, Włoch, Szwajcarii, przedstawiciele władz i korpusu dyplomatycznego. W uroczystości wziął udział również bp Bogdan Dziurach, sekretarz generalny Synodu Biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz biskupi prawosławni.

Głównym konsekratorem był abp Claudio Gugerotti, nuncjusz apostolski w Ukrainie, a współkonsekratorami — ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Witali Krywicki, a także ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej bp Leon Dubrawski. Wraz z episkopatem Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego Eucharystię koncelebrowało prawie 170 księży z całej Ukrainy i świata.

Witając przybyłych bp Krywicki zaznaczył, że jest to "długo oczekiwane święto dla całej diecezji". Na ręce nuncjusza złożył podziękowanie papieżowi Franciszkowi za nominację biskupią dla diecezji i poprosił o udzielenie święceń, zachęcając do modlitwy za nowego biskupa.

W homilii abp Gugerotti najpierw zwrócił się do bp. Dubrawskiego, zaznaczając, że jego diecezja jest bardzo ważną dla Kościoła katolickiego w Ukrainie. Podziękował mu za ojcowską czułość i troskę, którą otaczał biskupa nominata, pochodzącego z diecezji kamieniecko-podolskiej, a w pewnym momencie powierzył mu "klucze do przyszłości", mianując ks. Aleksandra rektorem seminarium duchownego w Gródku Podolskim. "Pomoc nadeszła!" — zaznaczył abp Gugerotti, zwracając się do bp. Krywickiego, który do tego czasu sam sprawował rządy nad diecezją.

W imieniu kapłanów diecezji kijowsko-żytomierskiej biskupa powitał proboszcz katedry pw. św. Zofii w Żytomierzu, przewodniczący konferencji zakonów męskich i żeńskich w Ukrainie, przedstawiciele rodzin diecezji kijowsko-żytomierskiej, a także parafianie z Szarogrodu, którzy zapewnili bp. Jazłowieckiego, że będą się za niego modlić.

Primus Servus Dei (Najpierw sługa Boży) — te słowa św. Tomasza Morusa bp Jazłowiecki obrał za swoje zawołanie. Siekera — symbol świętego męczennika znalazła również miejsce w jego herbie. Miłość do ojczyzny nowo wyświęcony biskup wyraził przez umieszczenie na herbie kolorów flagi ukraińskiej. Znalazła się na nim także księga Słowa Bożego i kielich z hostią.

Ks. Aleksander (Ołeksandr) Jazłowiecki urodził się 2 marca 1979 r. w Szarogrodzie w obwodzie winnickim (diecezja kamieniecko-podolska). Po szkole zawodowej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Gródku Podolskim, po czym 26 czerwca 2004 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Leona Dubrawskiego jak kapłan w swej rodzimej diecezji. Pracował jako wikariusz w Murafie i był wychowawcą w seminarium. W latach 2006-13 kontynuował studia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego.

Po powrocie do kraju był prorektorem i ekonomem a w latach 2014-18 rektorem swego dawnego seminarium duchownego. Od 13 sierpnia 2018 r. pełnił urząd kanclerza i moderatora Kurii diecezji kijowsko-żytomierskiej i na tym stanowisku zastała go nominacja biskupia.

Zna języki: polski, ukraiński, rosyjski, angielski, włoski i niemiecki.

Jest pierwszym biskupem, pochodzącym z Szarogrodu i pierwszym, który ukończył seminarium duchowne diecezji kamieniecko-podolskiej. Jest także najmłodszym rzymskokatolickim biskupem na świecie. Młodszym od niego, o trzy miesiące i jeden dzień, jest tylko greckokatolicki biskup pomocniczy sokalsko-żółkiewski Petro Łoza. Znamienne, że obecnie sześciu najmłodszych hierarchów Kościoła katolickiego pochodzi z Ukrainy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: dwóch księży zamordowanych przez bojówki Państwa Islamskiego

2019-11-11 20:31

st (KAI/la Repubblica) / Damaszek

Dwóch księży katolickich obrządku ormiańskiego zostało dziś zabitych przez bojówki Państwa Islamskiego w północno-wschodniej Syrii w wiosce Zar, w dystrykcie Busayra, na wschód od Dar ar-Zor.

Unsplash/pixabay.com

Ofiarami terrorystów padło dwóch księży 43-letni Hovsep Petoyan i jego ojciec, także kapłan 71-letni A. Petoyan (w Kościele obrządku ormiańskiego nie obowiązuje duchownych celibat). Według niektórych źródeł, obydwaj, w towarzystwie diakona, mieli zweryfikować stan prac konserwatorskich ormiańskiego kościoła katolickiego w okolicy, kiedy znaleźli się w zasadzce na drodze łączącej Hasakeh z Dar ar-Zor. Uzbrojeni ludzie otworzyli ogień, zabijając starszego na miejscu, a młodszy z księży zmarł wkrótce na skutek odniesionych obrażeń. Ranny został również diakon.

Według agencji prasowej Sana chodzi o „akt terroryzmu”, który ma miejsce w szczególnie trudnym momencie dla prowincji Hasakah, ponieważ Turcja rozpoczęła szeroko zakrojoną ofensywę w celu wyeliminowania obecności bojowników kurdyjskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem