Reklama

Narodowy Dzień Życia

Wyszyński był proliferem

2019-03-20 09:26

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 12/2019, str. V

Papieski Instytut Studiów Kościelnych
Kard. Stefan Wyszyński sprzeciwiał się ustawie aborcyjnej z 1956 r., która doprowadziła do zabicia ok. 20 mln Polaków

Z okazji Narodowego Dnia Życia warto przypomnieć trochę zapomniany wymiar nauczania Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego nt. ochrony życia ludzkiego

Szybkimi krokami zbliża się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym kontekście bardzo często przypominane są historyczne zasługi Prymasa Polski. W Narodowy Dzień Życia szczególnie ważne są jego słowa nt. aborcji. Dziś powiedzielibyśmy, że kard. Wyszyński był proliferem. – Pasterz Stolicy woła dziś do Was, woła do całej Stolicy i Diecezji, woła do Narodu: Obudźcie się! Ratujcie życie! Wszak chodzi tu o życie narodu! Zginajcie kolana przed każdym rodzącym się życiem, przed każdym dziecięciem – mówił w 1959 r. Prymas Polski.

Aborcja jak hitlerowskie zbrodnie

Posługa Prymasa Polski przypadała w bardzo trudnych czasach. Kard. Wyszyński był represjonowany, inwigilowany i bardzo mocno ograniczany w swoich pasterskich działaniach. Ale z prawdziwym złem, w czystej postaci musiał się zmierzyć po 1956 r., gdy komuniści wprowadzili „prawo”, które pochłonęło o wiele więcej polskich ofiar niż II wojna światowa. To wówczas wprowadzono aborcję na życzenie, w wyniku której zamordowano ok. 20 mln najbardziej bezbronnych Polaków.

To wydarzenie skłoniło Prymasa Polski do porównania aborcji ze zbrodniami hitlerowskimi, z obozami zagłady, które współcześnie stanowią przestrogę dla narodu polskiego i całej ludzkości. W tym kontekście kard. Wyszyński apelował do sumienia lekarzy. W czasie II wojny światowej historia pokazała tragedię powołania lekarskiego, kiedy to ci, którzy mieli ratować życie, niszczyli je i brali aktywny udział w realizacji hitlerowskich planów eksterminacji narodów. Szczególna rola przypadła tu lekarzom pracującym w obozach koncentracyjnych, którzy przeprowadzali zbrodnicze eksperymenty pseudomedyczne. Doprowadziło to do skrajnej degradacji ich godności lekarskiej. – Żaden z 23. oskarżonych lekarzy nie objawił najmniejszego poczucia winy. Szokowało to bardziej niż same zbrodnie – przestrzegał Ksiądz Prymas w 1964 r.

Reklama

Patriotyczny obowiązek

Prymas Polski wspólnie z polskimi biskupami wydał list, w którym aborcję nazwano „pokojowym samobójstwem narodu”.

Kard. Wyszyński wskazał na potrzebę obrony życia nienarodzonych, która jest polską racją stanu i nadrzędnym interesem państwowym. Apelował do sumień Polaków i ich patriotyzmu, przypominając wydarzenia wojenne, kiedy to z narażeniem własnego życia ratowali dzieci, a tym samym własną Ojczyznę. Przypominał, że w duszy narodu musi być miejsce na nowe życie i musi być ono uznane. – Dlatego matka musi pamiętać, że została powołana do dawania życia, a nie do zadawania śmierci. Ojciec musi wiedzieć, że jego zaszczytną funkcją jest stanie frontem ku rodzinie, ku nowemu życiu, a lekarz musi pozostać obrońcą życia, a nie jego „grabarzem” – podkreślał metropolita warszawski.

Kardynał wskazywał, że czasem trzeba znieść nawet prześladowania dla dobra Narodu i jasno opowiedzieć się za życiem. W nauczaniu odwoływał się do heroicznych postaw rodaków mówiąc, że Polska to kraj bohaterów, którzy z butelkami benzyny szli na czołgi wrogiej armii. Dlatego teraz nie można rezygnować z największego daru Bożego dla Narodu, z daru życia. – Kościół podnosi potężny głos w obronie życia Polaków. I tego głosu nie obniży! Będzie wołał coraz głośniej, coraz potężniej, coraz nieustępliwiej: Otrzeźwiejcie! Aby ziemia nasza nie stała się krainą Herodów i herodowych zbrodni! – przypominał kard. Wyszyński.

Społeczność morderców

Dziś lewicowe media próbują wmówić nam, że nie wolno pokazywać skutków aborcji, ani używać określeń typu „morderstwo”, zabicie człowieka. W ten sposób wypacza się prawdziwe oblicze tzw. zabiegów usuwania ciąży i dehumanizuje się jej ofiary. Prymas Tysiąclecia nie bał się mówić prawdy i używać mocnych porównań. – Jeszcze przed laty sale położnicze były miejscami, gdzie rodziło się nowe życie Polski. Dziś tego powiedzieć nie można, bo to już są raczej kostnice! – stwierdził Ksiądz Kardynał.

Prymas Tysiąclecia wiedział, że w czasach komunistycznych Kościół nie miał wpływu na stanowione prawo państwowe. Dlatego też z całą mocą apelował do rodzin, by one stały na straży życia. – Jaka jest rodzina domowa, taka też będzie rodzina ojczysta. Jeśli rodzina domowa będzie rodzić żywych, to i Naród będzie żył. (...) Jeśli nie będą umieli uszanować maleńkiego życia, które się rodzi w komórce życia domowego, nie uszanują i życia obywateli, bo nauczą się mordować już w rodzinach – wskazywał kard. Wyszyński. – W ten sposób zamiast społeczności życiodajnej, będzie się wyrabiać społeczność morderców. Będzie to naród samobójczy (...). Taki naród się skończy.

Tagi:
kard. Stefan Wyszyński

Reklama

Jasna Góra: Prymas Wyszyński - Pasterz i Nauczyciel

2019-06-11 11:16

Jasnogórski Instytut Maryjny zaprasza na piąte z kolei spotkanie z cyklu "Jasnogórski Prymas w drodze na ołtarze" pt. Kardynał Stefan Wyszyński - Pasterz i Nauczyciel oraz na prezentację albumu Instytutu Pamięci Narodowej i Instytutu Prymasowskiego

Spotkanie odbędzie się 17 czerwca 2109 r. godz. 18.30 w Instytucie Maryjnym na Jasnej Górze

W spotkaniu udział biorą:

Beata Mackiewicz - kierownik Wydawnictwa "Soli Deo", redaktor "Dzieł zebranych" Stefana Kard, Wyszyńskiego;

dr Rafał Łatka - pracownik IPN, koordynator Centralnego Projektu Badawczego IPN pt. "Władze komunistyczne wobec Kościołów i związków wyznaniowych w Polsce 1944-1989;

ks. dr hab. Dominik Zamiatała - prof. na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych UKSW w Warszawie.

Wydawcy zaprezentują piękny album, wydanym przez IPN i Instytut Prymasowski Kardynała Stefana Wyszyńskiego, w którym omówiono młodość, drogę do kapłaństwa oraz kolejne etapy posługi w Kościele: księdza, biskupa lubelskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski. Książka zawiera unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane fotografie z okresu służby kard. Wyszyńskiego dla Kościoła w Polsce, które pochodzą z Archiwum Instytutu Prymasowskiego.

W szkicu biograficznym starano się połączyć dwa wymiary działalności Prymasa, bardzo często oddzielane dotąd przez autorów opracowań o jego postaci, a więc zarówno działalność w relacjach Kościół-państwo jak i teologiczny wymiar jego nauczania. „Chcieliśmy pokazać Prymasa jako pasterza odpowiedzialnego za Kościół w Polsce ale też świadomego swojej misji w czasach PRL jako lidera społeczeństwa polskiego” – powiedział współautor publikacji ks. ks. dr hab. Dominik Zamiatała.

Niewątpliwą atrakcją wydawnictwa są unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane fotografie dokumentujące wieloletnią posługę kard. Wyszyńskiego, a pochodzące z Archiwum Instytutu Prymasowskiego Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Autorami publikacji są: Rafał Łatka, Beata Mackiewicz i ks. Dominik Zamiatała. Książka została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej i Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego


CZYTAJ DALEJ

Reklama

O górze Karmel

Wojciech Skrodzki
Niedziela Ogólnopolska 28/2004

Bożena Sztajner/Niedziela

Góra Karmel zajmuje honorowe miejsce w mistyce chrześcijańskiej, w dziejach religii, w historii i w geografii.
Na wyżyny najwyższej wzniosłości mistycznej wyniósł górę Karmel św. Jan od Krzyża. Ten współreformator zakonu karmelitańskiego - wraz ze św. Teresą z Avili - dla potrzeb duchowych karmelitanek napisał fundamentalne w mistyce dzieło Droga na Górę Karmel. Góra Karmel jest tu miejscem zjednoczenia się w najwyższym stopniu z Bogiem w duchu wzajemnej miłości Boga i człowieka. Księga traktuje o tym, jak pokonać wszelkie przeszkody i trudności, piętrzące się na tej drodze. We właściwy temu świętemu i znakomitemu poecie sposób ukazana jest konieczność przejścia przez „noc czynną” zmysłów, ducha, pamięci i woli, przez „noc ciemną”. Jest to wszystko konieczne po to, by każda dusza mogła zrozumieć, „jaką drogą idzie i jaką iść powinna, jeśli chce dojść na szczyt Góry”.
Geograficznie góra Karmel jest jednym z najpiękniejszych miejsc Ziemi Świętej. Jak kadłub okrętu wcina się w Morze Śródziemne swym wysokim na 546 m masywem, sąsiadującym z Hajfą. Piękno tej góry było wielokrotnie opiewane, także w Biblii. Karmel znaczy po hebrajsku „ogród Boży”. W grotach wśród zieleni i strumyków tej góry już w zamierzchłych czasach biblijnych pędzili życie pustelnicy.
Góra Karmel w szczególny sposób związana jest ze świętym prorokiem Eliaszem, który na niej przebywał. Dramatyczne dzieje św. Eliasza - współpatrona zakonu karmelitańskiego - opisane są w Pierwszej Księdze Królewskiej. To właśnie na Karmelu św. Eliasz złożył ofiarę przyjętą przez Boga, przez co rozgromił kapłanów Baala. Na Karmelu przebywał też uczeń Eliasza, św. Elizeusz. Przewodnik Donata Baldi OFM W Ojczyźnie Chrystusa podaje, że „od czasów proroka Eliasza ciągnie się linia duchowego dziedzictwa aż do powstałego tutaj Zakonu Karmelitańskiego”.
Dla duchowości chrześcijańskiej i karmelitańskiej w szczególności niezwykle ważna jest wizja obłoku podnoszącego się nad morzem, jaką miał św. Eliasz, powszechnie uznawana za prefigurację objawienia Niepokalanego Poczęcia.
Życie pustelnicze na górze Karmel szczególnie rozkwitło w czasach władania Ziemią Świętą przez krzyżowców. W początkach XIII w. pojawiła się idea nadania pustelnikom reguły. Uczynił to św. Brokard wspólnie z patriarchą Jerozolimy - św. Albertem z Vercelli. Tak powstał zakon karmelitański - zakon pustelników Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Eremici zbudowali na Karmelu świątyńkę ku czci Matki Bożej.
Po upadku Akki (1291) klasztor na Karmelu został zburzony, a większość zakonników poniosła śmierć męczeńską z rąk tureckich. Pozostali zakonnicy przenieśli się do Europy. Ale większość karmelitów musiała emigrować do Europy już wcześniej, w I połowie XIII w. W 1251 r. w Aylesford w Anglii Matka Boża objawiła św. Szymonowi Stockowi Szkaplerz Święty jako znak, w którym zwycięży on piętrzące się przed zakonem trudności, i wyraz opieki Maryi nad Jej poświęconym i umiłowanym przez Nią zakonem.
Karmelici dwukrotnie w historii wracali na Karmel. Dziś wznosi się tam sanktuarium „Stella Maris”, a pod prezbiterium bazyliki klasztornej znajduje się udokumentowana tradycją grota św. Eliasza.
Ileż to więc wątków ludzkiej duchowości spina jedno pojęcie: Góra Karmel.

Autor jest członkiem Bractwa Szkaplerznego

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakopane: marianie zapraszają do zwiedzania kaplicy na Jaszczurówce

2019-07-16 19:06

jg / Zakopane (KAI)

W te wakacje z inicjatywy księży marianów wprowadzono nieodpłatną profesjonalną usługę przewodnicką w kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa na Jaszczurówce. Można także w jej podziemiach zobaczyć wystawę twórców lokalnych pt. "Oto drzewo krzyża".

zakopedia.pl

Inicjatorem oprowadzania bezpłatnego po Kaplicy na Jaszczurówce był proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego na Cyhrli, marianin ks. Grzegorz Belczak. Z oprowadzania można skorzystać codziennie (z wyjątkiem niedziel) w godzinach 9.30 – 14.30.

- Prelekcja dotyczy również historii Jaszczurówki, parku narodowego, budownictwa regionalnego oraz wybitnych postaci związanych w tym miejscem - podkreśla ks. Belczak.

Jednocześnie w okresie wakacyjnym w podziemiach kaplicy będzie czynna codziennie w godzinach 10.00 – 17.00 wystawa z pracami lokalnych artystów. Tym razem tematem wiodącym wystawy, organizowanym po raz 32 jest sentencja "Oto drzewo krzyża". Wstęp na wystawę jest bezpłatny. Wśród twórców wystawiających swoje prace jest m.in. Anna Liscar. Artystka od wielu lat wykonuje dla abp. Marka Jędraszewskiego obrazki, które potem hierarcha rozdaje w czasie spotkań z wiernymi.

Wystawa gromadzi obrazy malowane na szkle, które są jednym z rodzajów sztuki ludowej Podhala. Galeria zrzesza wspólnotę kilkunastu artystów nadal tworzących oraz rodzin artystów już zmarłych. Sztuka malowania na szkle, którą oni się trudnią, zorientowana jest przede wszystkim na tematy związane z religią, choć przejawia różnorodność form i stylów.

Kaplicę Najświętszego Serca Pana Jezusa na Jaszczurówce zaprojektował Stanisław Witkiewicz. Rozpoczęto ją budować w 1904 r., a poświęcono w 1907 r. Administracyjnie leży w granicach parafii pw. Miłosierdzia Bożego na zakopiańskiej Cyrhli, prowadzonej przez księży marianów. Stanowi bardzo ważny zabytek stylu zakopiańskiego. Jest bardzo chętnie i licznie odwiedzanym miejscem przez turystów.

Obecnie jest to kościół filialny parafii pw. Miłosierdzia Bożego na Cyhrli, gdzie posługę duszpasterską sprawują Księża Marianie, a kaplica jest pod ich opieką od 1984 roku. Msze Święte w kaplicy sprawowane są o godzinie 17.00 (dni powszednie), o godzinie 10.00 i 17.00 (niedziele i święta).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem