Reklama

Trzy dni dla Boga

2019-03-27 11:10

Maria Palica
Edycja szczecińsko-kamieńska 13/2019, str. I

Po raz trzeci w dniach 1-3 maja Goleniów będzie gospodarzem Archidiecezjalnych Dni Młodych (ADM). Organizatorzy – Duszpasterstwo Młodzieżowe Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej oraz Miasto i Gmina Goleniów – spodziewają się udziału ok. 1500 młodych ludzi, w tym grup zagranicznych. Zgłoszenia przyjmowane będą do 25 kwietnia

Przygotowania do tego największego religijnego wydarzenia trwają od jesieni ubiegłego roku, teraz dopracowywane są szczegóły trzydniowego spotkania młodych z Bogiem i z sobą. Ramowy program tegorocznych ADM jest podobny do poprzednich i odbywać się będzie w tych samych miejscach – w kościołach parafialnych św. Katarzyny i św. Jerzego, na stadionie miejskim, na którym stanie scena główna i gdzie wydawane będą posiłki, oraz w goleniowskich obiektach kulturalnych i oświatowych.

Archidiecezjalne Dni Młodych 2019 przeżywane będą pod hasłem: „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”. Ich uroczyste rozpoczęcie nastąpi 1 maja o godz. 11 na stadionie, skąd młodzież ulicami miasta przejdzie do kościoła św. Katarzyny na inauguracyjną Mszę św. Po obiedzie zaplanowano warsztaty tematyczne oraz koncert uwielbienia „Dla Ciebie, Panie” przygotowany przez Stowarzyszenie Per Musicam. Pierwszy dzień zakończy czas pojednania i muzyczne uwielbienie w kościele św. Katarzyny.

Reklama

Dzień drugi rozpocznie Jutrznia w kościele św. Jerzego, a po niej młodzi spotkają się z misjonarzem – ks. Jeremy Kabuga z Kenii. Tego dnia po Mszy św. (kościół św. Katarzyny, godz. 12) odbędzie się Przegląd Kultury Chrześcijańskiej, konkurs wiedzy religijnej oraz Marsz Biało-Czerwony, który o godz. 17 wyruszy spod Urzędu Gminy na stadion. Tam dla uczestników ADM (i goleniowian oczywiście) wystąpi zespół Sound’n’Grace. Pracowity dzień zakończy wieczór uwielbienia i czas adoracji w kościele św. Katarzyny.

3 maja to ostatni dzień ADM. Zacznie się Jutrznią w kościele św. Jerzego, po której przewidziano czas świadectw uczestników goleniowskich ADM i Światowych Dni Młodych w Panamie. O godz. 12 uroczysta Msza św. na stadionie zakończy tegoroczne Archidiecezjalne Dni Młodych. Podczas tej Mszy ogłoszony zostanie gospodarz kolejnego spotkania młodych i nastąpi oficjalne przekazanie symboli ADM (krzyż i ikona Matki Bożej). Goleniów, który trzykrotnie był gospodarzem tego wielkiego wydarzenia religijnego, pożegna młodych.

Tagi:
Goleniów Archidiecezjalne Dni Młodych

Młodzież pomaga dzieciom w Kenii

2019-05-04 11:06

pk / Szczecin (KAI)

Ponad cztery tysiące złotych zebrano podczas Archidiecezjalnych Dni Młodych na potrzeby dzieci z sierocińca w Wambie, w środkowej Kenii. Fundusze zostaną przeznaczone na pieluchy dla ponad 50 niepełnosprawnych dzieci, poza tym trzeba urządzić salę rehabilitacji dla małych pacjentów z porażeniem mózgowym, a także wyposażyć w ławki i stoły szkołę w Kipsing, gdzie uczy się 600 dzieci.

fotolia.com

W piątek zakończyły się ADM w Goleniowie. Coroczne święto młodości i wiary zgromadziło około tysiąca osób. Młodzi uczestniczyli w warsztatach, koncertach ewangelizacyjnych i oczywiście nabożeństwach.

- Zbierali także na potrzebujących w Afryce - mówi ks. dr Marcin Szczodry, archidiecezjalny duszpasterz młodzieży. - Młodzież bardzo chętnie włączyła się w to dzieło. Zbiórka trwała podczas trzech dni ADM-ów na każdej mszy świętej.

Dokładnie zebrano 4090 zł, 15 euro i 50 rubli białoruskich. Kolejne Archidiecezjalne Dni Młodych za rok w Chojnie.

Wcześniej Papieskie Dzieła Misyjne w Szczecinie zorganizowały akcję “Okulary dla Afryki” w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Zebrano ponad 21 tys. okularów, które posegregowane i oznaczone przez optyków trafią na Czarny Ląd do potrzebujących.

W ramach pierwszej akcji misyjnej zebrano 6 tys. piórników dla dzieci w Kenii. Trwa też akcja “Adopcji na odległość”, w ramach której udało się pomóc w edukacji kilkuset dzieciom w Kenii, dzięki ofiarności szkół i osób prywatnych z terenu archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czesi dziękują za upadek komunizmu

2019-11-12 19:08

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Watykan (KAI)

Do Rzymu przybyła narodowa pielgrzymka czeskiego Kościoła. Upamiętnia ona 30. rocznicę kanonizacji św. Agnieszki i aksamitną rewolucję. Wczoraj przedstawiciele czeskiego episkopatu zostali przyjęci przez Benedykta XVI. Jutro na audiencji ogólnej wszyscy pielgrzymi spotkają się z Papieżem Franciszkiem. Dziś w rocznicę kanonizacji Czesi uczestniczyli we Mszy w Bazylice Watykańskiej i wspominali św. Jana Pawła II.

Ryszard Rzepecki/Biały Kruk

Św. Agnieszka żyła w XIII w. Była córką czeskiego króla Przemysła Ottokara. Miała wyjść za mąż za cesarza Fryderyka II. Zamiast tego pociągnięta przykładem św. Klary i pozostając z nią w listownym kontakcie została klaryską w założonym przez siebie klasztorze w Pradze. Jej kanonizacja odbyła się na pięć dni przed rozpoczęciem aksamitnej rewolucji, dlatego też to właśnie jej wstawiennictwu Czesi przypisują obalenie komunizmu w dawnej Czechosłowacji.

Centralnym wydarzeniem czeskiej pielgrzymki była Msza w bazylice św. Piotra. Przewodniczył jej kard. Dominik Duka. Kazanie wygłoszone przez pomocniczego biskupa Pragi Zdenka Wasserbauera w całości zostało poświęcone postaci św. Jana Pawła II.

- Kanonizacja naszej Agnieszki miała miejsce w tym samym czasie, kiedy w Watykanie przygotowywano bardzo ważne wydarzenie: wizytę ówczesnego przywódcy Związku Radzieckiego Michaiła Gorbaczowa. Przybył on do Watykanu 1 grudnia 1989 r. i spotkał się z Janem Pawłem II. To również on potem ogłosił: to nie ja obaliłem komunizm, ale Jan Paweł II. Gorbaczow uważał Jana Pawła II za człowieka, który zmienił bieg historii. A zatem Jan Paweł II stoi obok Ronalda Reagana, Margaret Thatcher i innych, ale nie jako polityk – mówił w homilii bp Wasserbauer. – On nie zachowywał się jak polityk, nie podburzał, nie zajmował się intrygami, nie prowadził zakulisowych negocjacji. On zgodził się być narzędziem w rękach Boga: jasnym słowem, dobrocią, modlitwą, nieustannym wskazywaniem na niezbywalną wartość każdego człowieka, jego godność i wolność. A kiedy potem wielu mu za to dziękowało, on odpowiadał: było to dzieło Bożej Opatrzności. A kiedy go pytano, czy trudno jest być tym, który tworzy historię, odpowiadał: kiedy życzy sobie tego Bóg, to jest to lekkie, bo On wszystkim kieruje.

Bp Wasserbauer poparł również prośbę polskiego episkopatu, by św. Jana Pawła II ogłosić doktorem Kościoła i dołączyć go do grona Patronów Europy. Dodał, że do tego grona mogłaby również należeć św. Agnieszka, bo i ona przyczyniła się do upadku komunizmu.

Pomocniczy biskup Pragi bardzo obszernie mówił też o osobistej świętości Jana Pawła II i jego niesłabnącym kulcie. Przyznał, że polskiego papieża można by porównać do bogatego młodzieńca z Ewangelii. Również i on w chwili, gdy Bóg go powoływał, był już obdarzony licznymi darami, był dobrze zapowiadającym się aktorem. Na szczęście Karol Wojtyła nie odrzucił powołania, nie zachował dla siebie swych talentów. Inaczej dostałby może niejednego Oscara, do dziś podziwialibyśmy jego filmy, ale nie byłoby Jana Pawła II – mówił bp Wasserbauer.

Podczas Mszy w Bazylice Watykańskiej Czesi modlili się też za Polaków: “Módlmy się za Polskę, która dała światu św. Jana Pawła II. Niech polski naród nie przestanie być wierny swej tysiącletniej chrześcijańskiej wierze, a po próbach minionego wieku niech podoła też współczesnym zagrożeniom, które są wymierzone w jego duszę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marek Jurek: ochrona życia jest obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego

2019-11-13 14:20

dg / Warszawa (KAI)

Marek Jurek, zapytany w rozmowie z KAI, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd w sprawie projektu zwalczającego aborcję eugeniczną, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

Artur Stelmasiak

- Oświadczenie abp. Gądeckiego jest oczywistą reakcją w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny – mimo oczekiwania Parlamentu i wielkiej dyskusji społecznej – uchylił się od zajęcia stanowiska, na które czekała opinia publiczna. Choć ja sam nie jestem zaskoczony, bo od początku zakładałem, że skierowanie tego wniosku do Trybunału to jedynie pretekst, by nie uchwalić projektu „Zatrzymaj aborcję” – powiedział w rozmowie z KAI Marek Jurek, były marszałek Sejmu.

Przypomniał, że „Zatrzymaj aborcję” powstał w pewnym sensie na zamówienie Prawa i Sprawiedliwości, które uznało wcześniejszy społeczny projekt „Stop aborcji” za „zbyt rozszerzający” prawno-karną ochronę nienarodzonych. „Zatrzymaj aborcję” napisano więc zgodnie z wyraźnymi sugestiami, że dzieciobójstwo prenatalne niepełnosprawnych, tzw. aborcja eugeniczna, to rzecz, na którą władza jest w stanie szybko i zdecydowanie zareagować.

- Mieliśmy niestety do czynienia z serią zwodniczych ruchów, które miały jedynie stworzyć wrażenie, że władza zajmuje się tą sprawą, podczas gdy tak naprawdę nic nie robiła. Głos abp. Gądeckiego wyraża rozgoryczenie i rozczarowanie dużej części opinii publicznej wobec tego, co się działo w tej sprawie w poprzedniej kadencji Sejmu – stwierdził Marek Jurek.

Zapytany, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

- Kościół w tej sprawie powiedział wszystko, choćby w „Evangelium vitae”, wielokrotnie to powtarzał i powtarza. To nauczanie rezonuje w sumieniach ludzi i nawet jeżeli ktoś nie przyjmuje tego stanowiska ze względu na autorytet moralny Kościoła, to argumenty powinien rozważyć, bo to kwestia zwykłej uczciwości intelektualnej - powiedział Marek Jurek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem