Reklama

Tornister trafi na Białoruś

2019-07-16 11:54

TK
Edycja łódzka 29/2019, str. 5

Bożena Sztajner/Niedziela
Dary dla dzieci z Białorusi

Caritas Archidiecezji Łódzkiej zaprasza do włączenia się do kolejnej edycji akcji „Tornister pełen uśmiechów”. Tym razem jej celem jest skompletowanie i przekazanie wyprawek szkolnych najuboższym dzieciom diecezji pińskiej na Białorusi. Do tegorocznej akcji zgłosiło się już 50 parafii z terenu archidiecezji łódzkiej. Mamy nadzieję, że wspólnie uda się przygotować 700 szkolnych wyprawek.

Na przełomie lipca i sierpnia do parafii trafiają puste tornistry i plecaki, zakupione przez Caritas ze środków pochodzących z 1% podatku oraz darowizn indywidualnych. Wierni w parafiach wypełniają je artykułami szkolnymi i przynoszą z powrotem do parafii. Następnie wyprawki przekazywane są do łódzkiej Caritas. W tym roku za pośrednictwem Caritas diecezji pińskiej trafią do 500 dzieci i młodzieży na Białorusi. Część wyprawek szkolnych pozostanie w parafiach dla najuboższych uczniów z terenu archidiecezji łódzkiej.

Przygotowując wyprawki szkolne dla uczniów na Białorusi, zapakujmy koniecznie: zeszyty, ołówki, długopisy, linijki, cyrkiel, kredki, kolorowy i biały papier, szkicownik, markery, taśmę klejącą, klej, piórnik i okładki na zeszyty.

Reklama

Diecezja pińska, do której trafi pomoc, w tym roku jest najmniejszą na Białorusi pod względem liczby wiernych, jest jednak rozległa terytorialnie, gdyż obejmuje obwody brzeski i homelski. Odległość pomiędzy skrajnymi zakątkami diecezji sięga ponad 900 km. Na terenie diecezji mieszka jedna trzecia ludności Białorusi – 3,15 mln osób i leży drugie co do wielkości miasto kraju – Homel. Część terenu diecezji została poszkodowana w wyniku promieniowania po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku. Mieszkańcy żyją w ubóstwie. Często brakuje im pieniędzy na podstawowe utrzymanie, a zakupy odzieży czy wyprawki szkolnej dla dzieci są prawdziwym wyzwaniem.

Wyprawki szkolne trafią do dzieci i młodzieży w wieku 6-18 lat. Są to dzieci białoruskie, w większości z polskimi korzeniami.

Tagi:
tornister

Reklama

Pierwsze "Tornistry pełne uśmiechów" od abp. Wacława Depo

2019-07-01 16:52

Caritas Polska / Częstochowa (KAI)

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo rozpoczął koordynację kolejnej edycji akcji „Tornister pełen uśmiechów” na terenie swojej archidiecezji. Celem zbiórki organizowanej przez Caritas w Polsce jest wyposażenie jak największej liczby potrzebujących dzieci i młodzieży w przedmioty niezbędne do nauki.

diecezja.kielce.pl

Uczniowie odebrali wyprawki w Ośrodku Wypoczynkowym Caritas w Poniku. Akcesoria szkolne trafiły do grupy kilkudziesięciu dzieci z Polski i Białorusi. Wręczający pomoce szkolne abp Wacław Depo udzielił wszystkim błogosławieństwa.

– Samo spotkanie jest już darem. Pragnę podkreślić pewien stopień zaufania – rodzice i wychowawcy okazali się odpowiedzialni i wysłali swoje pociechy na ten turnus. Jestem wdzięczny ks. Batorowi, że corocznie sprawa ta wpisuje się w nasze wzajemne obdarowanie. Uważam, że dzieci te wracając do swoich domów, będą świadczyć o istnieniu bezinteresownego dobra – powiedział w rozmowie z portalem czestochowskie24.pl abp Wacław Depo.

Finał akcji w archidiecezji częstochowskiej zaplanowano na 25 sierpnia. Tego dnia stadion sportowy w miejscowości Giedlarowa stanie się na jeden dzień miastem dzieci. „Tornistry Pełne Uśmiechów” przygotowane m.in. przez Parę Prezydencką i Rzecznika Praw Dziecka otrzyma kilkaset dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

We Włoszech zmarła Paola Bonzi

2019-08-21 16:00

Włodzimierz Rędzioch

Jej nazwisko prawie nikomu nic nie mówi, nawet we Włoszech, gdzie się urodziła, działała i zmarła nagle w wieku 76 lat, 9 sierpnia w Brindisi, gdzie spędzała wakacje. A Paola Bonzi była jedną z najwspanialszych postaci ruchu obrońców życia.

YouTube

Od kiedy założyła jesienią 1984 r. pierwszy Ośrodek Pomocy Życiu (Centro di Aiuto alla Vita – CAV)) w mediolańskiej klinice Mangiagalli, wraz z wieloma wolontariuszami uratowała od aborcji 22 702 dzieci. Aborcja została zalegalizowana we Włoszech w 1978 r., kilka miesięcy przed wyborem na papieża kard. Karola Wojtyły, co doprowadziło do wielkiego rozłamu w społeczeństwie i licznych kontrowersji. W maju 1981 r. prawo, które przeszło do historii jako „Legge 194” zostało poddane pod głosowanie w referendum, które obrońcy życie przegrali. Jednak „Prawo 194” dawało pewne możliwości obrony życia. Przede wszystkim podkreślało, że dobrowolne przerwanie ciąży „nie jest środkiem kontroli urodzeń”. Państwo, regiony i władze lokalne, w ramach swoich funkcji i kompetencji powinny „promować i rozwijać usługi socjalne i zdrowotne, a także inne niezbędne inicjatywy mające na celu zapobiegania aborcji jako środka kontroli urodzeń”. Prawo to nakładało na doradców rodzinnych „zadanie aktywnego wspierania kobiety znajdującej się w trudnej sytuacji z powodu ciąży, aby ograniczyć przyczyny, które mogą skłonić kobietę do podjęcia decyzji o aborcji”.

Biura doradztwa rodzinnego miały możliwości korzystania ze współpracy z „dobrowolnymi stowarzyszeniami, które mogą również pomóc w trudnym macierzyństwie po porodzie”. I to otwierało drogę do współpracy z ruchami broniącymi życia i zorganizowanymi w Ośrodkach Pomocy Życiu. Tak jak inny, wybitny działacz ruchu „pro-life”, Carlo Casini, pracował na polu kultury i polityki, tak Bonzi poświęciła się codziennej pracy z kobietami. A były to osoby przeżywające dramatyczne chwile swojego życia – kobiety, które zaszły w ciążę w wyniku gwałtu lub przypadkowego raportu seksualnego, kobiety samotne, bez stałego partnera, kobiety w trudnej sytuacji ekonomicznej, ale przede wszystkim kobiety zagubione i przestraszone. I to takim kobietom Paola Bonzi pomagała przez 35 lat. W młodości straciła wzrok, co sprawiło, że potrzebowała w kontaktach z innymi bliskości i osobistego ciepła. Ale to samo potrafiła dać innym. Dlatego kobiety, które w większości były pod presją społeczną i kulturalną namawiającą je do aborcji, otwierały się przed nią, zwierzały, wyrażały wątpliwości prosząc o pomoc. Potrafiła być delikatna, dyskretna i wyrozumiała, nigdy nikogo nie krytykowała ani nie potępiała. Zawsze powtarzała, że dzieci rodzą się dzięki ich matkom, ponieważ to w sercu kobiety kryje się „tak” dla życia. Dlatego aby urodziło się dziecko, najpierw musi „urodzić się” matka, a Paola potrafiła wzbudzać w kobietach pragnienie macieżyństwa. Nie wystarczą prawa ograniczające czy zakazujące aborcję. Możnaby powiedzieć, że Bonzi była prawdziwą feministką – broniła kobiet pomagając im zrobić najpięknięjszą rzecz w życiu – wydać na świat dziecko. Często powtarzała, że „nigdy nie poznała kobiety, która żałowała tego, że urodziła dziecko” a jednocześnie „spotkała wiele kobiet, które przez całe życie cierpiały i płakały, ponieważ dokonały aborcji”.

Oczywiście aby pomagać trzeba było najpierw zdobyć środki na pomoc kobietom. Bonzi potrafiła przekonać przedsiębiorców i znaleźć benefaktorów, którzy gotowi byli dawać oferty Ośrodkom Pomocy Życiu, bo mieli pewność, że ich pieniądze służą ratowaniu życia. Aby zbierać fundusze Paola organizowała między innymi specjalne wieczory galowe – w tym roku też przygotowała taki wieczór, który miał być też okazją do świętowania 35° rocznicy założenia pierwszego Ośrodka CAV. Nie dożyła tej chwili ale pozostał po niej ten wielki spadek jakim jest 22702 dzieci (dzisiaj niektórzy mają już ponad 30 lat) i tyleż kobiet, które zostały matkami dzięki jej pomocy i wsparciu. Była świadkiem godności i świętości ludzkiego życia, ponieważ uważała, że obrona życia jest fundamentem każdego cywilizowanego społeczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczyna się 3-dniowy odpust

2019-08-23 13:10

maj / Stoczek Klasztorny (KAI)

Drogą Krzyżową w intencji chorych i cierpiących oraz Mszą św. z indywidualnym błogosławieństwem chorych rozpoczną się dziś trzydniowe uroczystości odpustowe w Sanktuarium Matki Pokoju w Stoczku Klasztornym. W tym roku przypada 65. rocznica uwięzienia Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego w stoczkowskim klasztorze.

Archiwum Starostwa Powiatowego w Lidzbarku Warmińskim

Tegoroczny odpust będzie okazją do dziękczynienia za 36. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku oraz modlitwy o beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, więzionego w klasztorze w Stoczku od 12 października 1953 r. do 6 października 1954 r.

„W Stoczku na Warmii zrozumiałem znaczenie Matki Najświętszej w Kościele polskim, jako siły jednoczącej, siły w imię której można poruszyć Polaków i zmobilizować ich w każdej wielkiej i słusznej sprawy. Wtedy to oddałem się Matce Najświętszej w Jej macierzystą niewolę..., później zacząłem głosić ideę niewolnictwa Maryi w Polsce” – mówił kard. Wyszyński wspominając po 25 latach ten czas.

Stoczkowski akt osobistego oddania się w niewolę Maryi stał się w niedalekiej przyszłości podstawą programu wielkiej nowenny przed Milenium Chrztu Polski i odnowieniem Ślubów Jasnogórskich Narodu.

Dziś pierwszy dzień odpustu – dzień miłosierdzia. Po południu odbędzie się droga krzyżowa i Msza św. z indywidualnym błogosławieństwem chorych. Jutro w sanktuarium przeżywany będzie dzień rodziny. Zaplanowane jest nabożeństwo w intencji rodzin a następnie Msza św. w intencji beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

Centralne uroczystości odpustowe obchodzone będą w niedzielę 25 sierpnia. Uroczystej Sumie przewodniczyć będzie ks. Tomasz Nowaczek MIC, przełożony Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów. To marianie opiekują się obecnie sanktuarium w Stoczku. Początki kultu maryjnego w Stoczku sięgają średniowiecza. Kościół wybudowany tam został w XVII w. a od 1641 r. czczona jest w nim kopia obrazu Matki Bożej Salus Populi Romani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem