Reklama

Niedziela Częstochowska

Młody Żywy Kościół

Niedziela częstochowska 36/2019, str. 3

[ TEMATY ]

rekolekcje

Maciej Szymczykiewicz

Spełniło się marzenie młodych, którzy przeżyli rekolekcje w Rzymie

Spełniło się marzenie młodych, którzy przeżyli rekolekcje w Rzymie

Jeśli rekolekcje są pięknym przeżyciem duchowym, to co powiedzieć o piętnastu dniach rekolekcji? A jeśli jeszcze odbywają się one w mieście św. Piotra... Nic więcej nie trzeba dodawać.

Dla wielu chrześcijan wyjazd do Rzymu, modlitwa u grobu św. Piotra i innych papieży, w tym św. Jana Pawła II, to dotąd niespełnione marzenie. W tym roku Ruch Światło-Życie Archidiecezji Częstochowskiej zorganizował Oazę Nowego Życia III stopnia właśnie w Wiecznym Mieście, w dniach 3-19 sierpnia br.

Ecclesia Mater

Reklama

Kościół jest naszą Matką. Temu stwierdzeniu sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki podporządkował cały program ONŻ III stopnia. Podstawową miarą rytmu naszych rekolekcji były kościoły stacyjne. Każdego dnia nawiedzaliśmy bazylikę, która miała nam uświadomić nie tylko tajemnicę danego dnia, ale przede wszystkim wprowadzić w szersze postrzeganie tajemnicy Kościoła. W pierwszych dniach oazy, które zwracają szczególną uwagę na św. Piotra, odwiedzaliśmy bazyliki papieskie. Kolejne dni rekolekcji zwracały nasze oczy ku męczennikom oraz Kościołowi triumfującemu. Każdego dnia towarzyszyła nam również encyklika Papieża-Polaka „Redemptoris Mater”, której tekst był punktem wyjścia do medytacji nad rolą Maryi jako Matki Kościoła.

Zobaczyć, doświadczyć i przeżyć

W naszej pamięci szczególnie pozostały wizyty w domach zgromadzeń Małych Sióstr Jezusa i Misjonarek Miłości. W każdym z nich natrafiliśmy na siostry pochodzące z Polski, które przybliżały nam charyzmat danej wspólnoty, a przede wszystkim pokazały nam, że bycie świadkiem Chrystusa w dzisiejszej dobie to piękna służba, ale też wielka odpowiedzialność. U Misjonarek Miłości gościliśmy dwukrotnie, ponieważ podczas jednej z niedziel chcieliśmy wspomóc je przy posłudze ubogim i bezdomnym. W naszej pamięci utrwaliły się szczególnie wyjazdy do Asyżu i na Monte Cassino.

Razem jesteśmy Kościołem

Teraz przed nami czas faktycznego wejścia w życie Kościoła. My, młodzi, naprawdę pragniemy, by „jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących”, byśmy byli dla świata prawdziwie Żywym Kościołem.

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Źródło w czasie posuchy

Czym jest źródło, widać szczególnie wyraźnie na wsi, kiedy brak wody powoduje zubożenie zieleni, zamieranie roślin i zmniejszenie plonów. W gminie Mełgiew rolnicy wypatrują życiodajnej wody z nieba, obserwują z niepokojem skutki posuchy. W takim czasie mogliśmy zaczerpnąć z innego zdroju, jakim są misje ewangelizacyjne, które odbyły się w trzeciej dekadzie lipca

Gmina i parafia Mełgiew stanowią niemal ten sam obszar i tę samą wspólnotę. Jest to dostrzegane przy okazji ważnych wydarzeń o wymiarze społecznym, w których zaangażowani są ci sami ludzie. Nigdy nie brakuje aktywności strażaków, Akcji Katolickiej, gminnej orkiestry dętej i chóru parafialnego, w którym śpiewa nawet wójt Ryszard Podlodowski. Gazeta informacyjna „Wieści z Gminy” zawiera wkładkę będącą biuletynem parafialnym „Wit was wita”, jako że parafia jest pod wezwaniem tego świętego. Ten efektowny tytuł wymyślił proboszcz ks. Dariusz Moczulewski, a ks. Paweł Szczygliński jest redaktorem odpowiedzialnym.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Wakacyjne oazy

2021-08-04 09:02

Archiwum Ruchu Światło-Życie AL

Ruch Światło - Życie Archidiecezji Lubelskiej przygotował dla dzieci i młodzieży kilka wakacyjnych oaz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję