Reklama

Wiara

Stary w Nowym

Niedziela Ogólnopolska 1/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

Biblia

©robcartorres - stock.adobe.com

Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób”. Każdy, kto studiował literaturę, od razu rozpozna pierwsze zdanie, którym Lew Tołstoj zaczyna odsłaniać świat Anny Kareniny. Według literaturoznawców, początkowe zdania książki mogą się okazać najważniejsze. Gdy czytelnik stoi przed półką w księgarni, zazwyczaj czyta kilka pierwszych akapitów, a potem decyduje, czy książkę kupić, czy raczej odłożyć na półkę.

Prolog Ewangelii wg św. Jana to górna półka nie tylko literatury, ale i teologii. Autor zaczyna przygotowywać czytelnika do odkrycia prawdy o Trójcy Świętej: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” (1, 1). Za chwilę na scenę wkroczy Jan Chrzciciel, który powie, że widział Ducha zstępującego na Jezusa niczym gołębica. Bóg, Słowo i Duch. Co więcej, nikt chyba nie ma wątpliwości, że Jan odsyła czytelnika do pierwszych stron Biblii, zaczynających się od tej samej frazy: „Na początku...” (Rdz 1, 1n). I tam prawda o Trójcy jest ukryta! Jest Bóg, który stwarza. Jest Duch, który unosi się nad wodami. I jest Słowo, przez które Bóg powołuje wszystko do istnienia.

Reklama

Nawiązując do opisu stworzenia świata, św. Jan Ewangelista zdaje się twierdzić: wraz z przyjściem Jezusa rozpoczęło się nowe stworzenie. O ile pierwsze uległo zepsuciu przez grzech, o tyle to drugie zakończy się powstaniem nowych niebios i nowej ziemi. Rację miał św. Augustyn, który mówił, że „Nowy Testament jest ukryty w Starym, natomiast Stary znajduje wyjaśnienie w Nowym”.

2019-12-31 08:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obmycie w sadzawce Siloe

2020-03-18 10:59

Niedziela Ogólnopolska 12/2020, str. V

[ TEMATY ]

Biblia

Adobe.Stock

W VIII wieku przed Chr. król judzki Ezechiasz postanowił doprowadzić do wnętrza Jerozolimy wodę. Wspomina o tym autor Drugiej Księgi Kronik: „Ezechiasz zamknął wyjście wód z górnego Gichonu i poprowadził je prosto na dół ku zachodowi do Miasta Dawidowego” (2 Krn 32, 30). Źródło Gichon w dolinie Cedronu i sadzawka Siloe zostały połączone jednym kanałem. Odkryta w 1880 r. inskrypcja na ścianach tunelu potwierdziła dane biblijne. Dziś znajduje się ona w Muzeum Archeologicznym w Stambule, a jej replika wciąż widnieje na ścianie tunelu.

CZYTAJ DALEJ

Kalwaria Pacławska: coraz więcej łask za pośrednictwem o. Wenantego Katarzyńca

2020-03-29 21:55

[ TEMATY ]

o. Wenanty Katarzyniec

www.wenanty.pl

O. Wenanty Katarzyniec, w tle kościół w Czyszkach, miejsce pracy o. Wenantego

- Po przeniesieniu doczesnych szczątków Sługi Bożego do kościoła, wiele osób zaczęło doznawać ogromu łask za jego przyczyną – powiedział kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej o. Krzysztof Hura na zakończenie Dni Modlitw o beatyfikację o. Wenantego Katarzyńca. Centralnej Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal. Ze względu na ograniczenia związane z epidemią, obchody były w całości transmitowane w internecie.

W homilii abp Szal przypomniał jak wielkim szacunkiem i nabożeństwem darzył Eucharystię o. Wenanty. Mówił o jego posłudze ministranckiej, życiu szkolnym, kleryckim i kapłańskim. Zwrócił uwagę, że jeśli tylko mógł, o każdej pełnej godzinie spieszył przed Najświętszy Sakrament.

– Kiedy został skierowany do parafii Czyszki koło Lwowa, również tam dał się poznać jako kapłan Eucharystii. W opinii, która została napisana przez ojca Karola, jest ukazany jako człowiek zjednoczony z Bogiem właśnie przez Eucharystię. Nic więc dziwnego, że władze zakonne, doceniając szlachetną postawę ojca Wenantego, stosunkowo młodego zakonnika obrały za mistrza nowicjatu – mówił kaznodzieja.

Metropolita przemyski podkreślił, że o. Katarzyniec żył Eucharystią, według słów zapisanych w swoich notatkach: „Chrystus utajony w ołtarzu jest najlepszym naszym przyjacielem. Tutaj, pod postacią chleba, Pan Jezus zostaje z nami ustawicznie dzień i noc, nigdy nas nie opuszcza. Tutaj z Chrystusem najściślej się jednoczymy, tutaj siłę czerpiemy przeciw pokusom, tu pociechę znajdujemy w cierpieniach naszych”.

Hierarcha stwierdził, że słowa te są aktualne także w obecnej sytuacji i zachęcał do szukania pocieszenia u Pana Boga. Zachęcał, aby mimo ograniczeń i stosując się do nakazów, wstępować do kościołów na osobistą adorację. Przypomniał też, że w razie braku możliwości spowiedzi, można wzbudzić w sobie żal doskonały, „porządkując swoje życie i serce, z postanowieniem, że najszybciej, gdy to będzie możliwe, skorzystamy z sakramentalnego pojednania z Panem Bogiem”.

Dni modlitw o beatyfikację o. Katarzyńca rozpoczęły się w piątek wieczorem, a kontynuowane były w sobotę i w niedzielę. W programie znalazły się nabożeństwa, konferencja i Msza św. Wszystkie te wydarzenia były transmitowane m.in. na antenie Radia FARA oraz w formie wideo na radiowym kanale YouTubie i Facebooku oraz na stronie kalwaryjskiego sanktuarium.

Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec był franciszkaninem konwentualnym. Urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie koło Lwowa, a na chrzcie otrzymał imię Józef. Pochodził z ubogiej wiejskiej rodziny. Zmarł na gruźlicę płuc 31 marca 1921 r. w Kalwarii Pacławskiej. 26 kwietnia 2016 r. papież Franciszek wyraził zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego o. Wenantego, co formalnie zakończyło proces beatyfikacyjny. Po tym doczesne szczątki o. Wenantego przeniesiono do nawy bocznej kościoła w Kalwarii Pacławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Odwiedź Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II online

2020-03-31 19:40

Julia A. Lewandowska

Pomimo pandemii Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II zachęca do poznawania swoich zbiorów. Instytucja uruchomiła specjalną podstronę internetową, na której online prezentuje wyjątkowe eksponaty, archiwalne fotografie czy filmy ze swojej kolekcji.

– W czasie epidemii koronawirusa muzeum pozostaje zamknięte. Dlatego też, chcąc pozostać blisko gości, chcieliśmy nasze działania przenieść do sieci, prezentując najciekawsze obiekty Domu Rodzinnego Karola Wojtyły, jak i te zbiory, nad którymi jeszcze pracujemy – mówi Magdalena Klaja z Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach.

Z tego powodu na stronie internetowej muzeum www.domjp2.pl powstała specjalna podstrona „Muzeum online”. Składa się z czterech działów, a jeden z nich nazwany jest „Wyjątkowe eksponaty” i zawiera opisy ciekawszych elementów wadowickiego zbioru.

– Nasze eksponaty mają bardzo ciekawą historię i naprawdę są w stanie poruszyć i uczynić bliższą postać papieża Polaka, co jest na pewno bardzo ważne w kontekście zbliżającej się 100. rocznicy jego urodzin. Na chwilę obecną zwiedzający online zobaczą na przykład pamiątkę Pierwszej Komunii Świętej Karola Wojtyły, akt potwierdzający wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową czy Drzwi Święte – opisuje Klaja.

Pozostałe działy muzealnych zbiorów online to „Wideoteka”, prezentujący m.in. spotkania z cyklu „Takim Go pamiętamy. Wspomnienia o Janie Pawle II” czy film „Papież z naszej klasy”, „Fotografie archiwalne Wojtyłów” oraz zaproszenie do projektu Niepodległej „Kronika życzliwości”, która ma być zapiskami z codziennej solidarności.

„Skala reakcji na koronawirusa sprawia, że mamy do czynienia z wydarzeniem historycznym. Będzie się o nim mówić latami. Sprawmy, żeby mówiono nie tylko o wybuchu epidemii, która zatrzymała świat, ale też wybuchu międzyludzkiej solidarności, która pokazała, że kryzys może mieć też swoje pozytywne oblicze. Pokażmy ilu jest ludzi dobrej woli, ile jest w nas solidarności i dobroci. Pokażmy, że łączą nas fundamentalne wartości, którymi dzielimy się z innymi” – podkreślono na stronie internetowej muzeum. Zachęcono, by podejmowane inicjatywy upowszechniać zdjęciami i postami na Facebooku z hasztagiem #wszystkobędziedobrze i #zostańwdomu.

Także na facebookowym profilu muzeum można oglądać codziennie nowe eksponaty. W sobotę znalazł się tam post prezentujący pozłacany medalion należący do Emilii Wojtyły. „Ozdobiony motywem koniczyny, która jest małym jubilerskim dziełem sztuki. Złoto medalionu łączy się ze szmaragdową zielenią koniczyny, błyszczącą niemal jak szkiełka witrażu. Zagadką pozostaje dla nas pytanie, skąd pochodzi ten medalion. Może był prezentem od Karola Wojtyły seniora? A może rodzinną pamiątką, przekazywaną kobietom w rodzinie Kaczorowskich?” – napisano przy zdjęciu.

Dla zainteresowanych dostępna jest także aplikacja VR „Śladami świętego”, która umożliwia wirtualne wędrowanie po muzealnym budynku. Muzeum można po części także zwiedzić jako element wirtualnego szlaku www.tusiezaczelo.pl.

Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II zostało otwarte w 2014 r. Znajduje się w kamienicy przy ul. Kościelnej 7 w Wadowicach, gdzie 18 maja 1920 r. urodził się Karol Wojtyła. Multimedialna wystawa muzeum w wyjątkowy sposób ukazuje osobę papieża Polaka, jego naukę i przesłanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję