Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Mała Magdala w Biłgoraju

Sanktuarium św. Marii Magdaleny ma od 11 grudnia 2019 r. ziemię z miasta Magdali, z którego pochodziła patronka biłgorajskiego sanktuarium.

Do Biłgoraja ziemię z rodzinnego miasta Apostołki Apostołów przywiózł ks. prof. Jacek Kucharski, dzięki któremu w sanktuarium znajdują się już relikwie św. Marii Magdaleny. Ziemia pochodzi z odkrytej niedawno synagogi, w której modliła się św. Maria Magdalena i gdzie z pewnością przebywał również Jezus Chrystus – wyjaśniał w rozmowie ks. Kucharski. – Magdala jest ostatnio ośrodkiem bardzo intensywnego zainteresowania archeologów chrześcijańskich i izraelskich Ziemi Świętej. Wykopaliska, które rozpoczęły się w latach siedemdziesiątych i prowadzone były przez Franciszkańską Szkołę Archeologiczną, pozwoliły na rozpoczęcie bardzo intensywnych badań, które odsłoniły piękne starożytne hasmonejsko-hellenistyczne i rzymskie miasto pochodzące z I wieku, a jednym z najcenniejszych klejnotów odkrytych w 2009 r. jest właśnie synagoga z czasów Pana Jezusa. Jest to jedna z najstarszych synagog w Izraelu i dlatego jest tak cenna, gdyż jest to ósma synagoga w ogóle odkryta w całym Izraelu z czasów I wieku. Mniej więcej z tego okresu pochodzą synagogi z Jerycha, Gamli, Masady i Herodionu. Należy jednak podkreślić, że tylko w synagodze w Magdali zachowały się fragmenty mozaik, nadając temu odkryciu szczególne znaczenie. Jezus nauczał w wielu miejscowościach wokół jeziora Genezaret i musiał też trafić do ówczesnej Magdali. A synagoga pełniła wtedy rolę nie tylko miejsca modlitwy, ale także spotkań mieszkańców. Kiedy więc do miasta przybywał nowy kaznodzieja lub rabin, na pewno można było go spotkać w synagodze – wskazał ks. Kucharski.

Kamień z Magdali

Jednym z najcenniejszych klejnotów odkrytych w 2009 r. jest właśnie synagoga z czasów Pana Jezusa. Jest to jedna z najstarszych synagog w Izraelu i dlatego jest tak cenna

– Oczywiście, że wielkie autorytety świata zarówno archeologii, jak i teologii mówią dzisiaj, czytając Ewangelię, że Pan Jezus obchodził całą Galileę, głosząc Królestwo Boże. Patrząc na położenie Magdali na trasie z Kafarnaum do Tyberiady, jest wręcz pewne, że Jezus przeszedł także przez Magdalę i wszystko wskazuje na to, że to tam odbyło się pierwsze decydujące spotkanie, które zaważyło na tym, że Magdalena poszła za Jezusem i stała się Jego wierną uczennicą i świadkiem. To jest właśnie niezwykle cenne, że ta synagoga odsłoniła nie tylko życie galilejskich Żydów czasów Pana Jezusa, ale w samej synagodze został odkryty kamień synagogalny, który przypominał swoimi dekoracjami świątynię jerozolimską, co wskazywałoby na to, że Żydzi idąc do synagogi i patrząc na ten kamień, łączyli się duchowo ze świątynią w Jerozolimie. Ponadto dzisiaj jest on znany jako Kamień z Magdali i stanowi bardzo ważne odkrycie, ponieważ zawiera najstarsze przedstawienie menory, jakie kiedykolwiek znaleziono – wskazał ksiądz profesor.

Reklama

– Ta ziemia musiała się znaleźć w Biłgoraju – dodaje ks. Kucharski. – I oczywistym jest, że ta synagoga wiąże się bezpośrednio ze św. Marią Magdaleną i Biłgoraj, obok relikwii świętej patronki, które przywędrowały w maju ub.r., ma od dzisiaj ziemię z Magdali, czyli z miejscowości, z której pochodziła. Jest to bardzo ważne i istotne z tego względu, że do lat osiemdziesiątych naukowcy byli przekonani, że etymologicznie można wyprowadzać jej imię jako „ta z Magdali”, a teraz już wiemy, że Magdala – poświadczona przez starożytnych pisarzy i współczesną archeologię – istniała naprawdę. Historyczna postać Magdaleny z Ewangelii ma swoje miejsce, ma swoją lokalizację i swoje źródło i miejsce urodzenia. I niech ona będzie świadectwem małej Magdali w Biłgoraju, gdzie już zamieszkała Magdalena w relikwiach, a teraz przywędrowała także ziemia. Ziemia, po której z pewnością chodził sam Jezus – zaznaczał ks. Kucharski.

Wyjątkowy dar

– To dla nas wyjątkowy dar i jesteśmy za niego bardzo wdzięczni ks. Jackowi – podkreślał kustosz sanktuarium, ks. Witold Batycki. – Ks. prof. Jacek Kucharski, który jest biblistą i wiele razy przebywał w Ziemi Świętej i tak bliskiej nam Magdali, przywiózł nam piękny prezent. Otrzymaliśmy z niedawno odkrytej synagogi, w której z pewnością zatrzymywał się Jezus i modliła się nasza patronka, troszeczkę ziemi. Zasiliła ona znajdujący się w naszym sanktuarium kącik św. Marii Magdaleny obok jej relikwii i figury. Ks. Jackowi bardzo dziękujemy za ten dar dla naszej wspólnoty i jest to dla nas wielka radość, gdyż ta ziemia biłgorajska, gdzie przed laty objawiła się św. Maria Magdalena, łączy się dziś z ziemią rodzinną naszej patronki, po której ona chodziła, gdzie się modliła i poznała Chrystusa. Warto też dodać, że nasze sanktuarium jest prawdopodobnie jedynym udokumentowanym miejscem objawień tej świętej na świecie, więc tym bardziej jesteśmy wdzięczni za to, że właśnie tu, w miejscu, które ona sama sobie wybrała, znajdują się jej relikwie i ziemia z jej rodzinnego miasta – podkreślił kustosz biłgorajskiego sanktuarium.

Wzór dla człowieka grzesznego

Oficjalne przekazanie ziemi z Magdali odbyło się na zakończenie rekolekcji adwentowych. Ziemia stanęła na specjalnie wykonanej półce w bocznej nawie obok relikwii i figury św. Marii Magdaleny. Nie da się również ukryć, że starania ks. kustosza Witolda Batyckiego, aby zarówno kościół w Puszczy Solskiej stał się sanktuarium św. Marii Magdaleny, jak i otrzymanie relikwii i ziemi z Magdali, są odpowiedzią na wołanie świętej sprzed czterystu lat, kiedy to grupa pastuszków usłyszała głos mówiący: „Człowiecze grzeszny, masz to ogłosić zjawienie, by Bóg i Magdalena tu miały uwielbienie”. Trwają również działania mające na celu oficjalne ogłoszenie św. Marii Magdaleny patronką Biłgoraja.

2019-12-31 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ku czci Apostołki Apostołów

Niedziela zamojsko-lubaczowska 31/2019, str. 2

[ TEMATY ]

św. Maria Magdalena

Joanna Ferens

Odpustowa procesja wokół świątyni

Mieszkańcy Biłgoraja i przybywający z całej Polski pielgrzymi uczcili św. Marię Magdalenę podczas uroczystości odpustowych w Sanktuarium Diecezjalnym św. Marii Magdaleny

Odpustowe świętowanie rozpoczęło się w niedzielny wieczór 21 lipca, kiedy to podczas Mszy św. polecano miłosierdziu Bożemu wszystkich zmarłych parafian. Przewodniczył jej kustosz Sanktuarium, ks. Witold Batycki, który w kazaniu podkreślał, że człowiek wierzący musi zawsze mieć czas dla Pana Boga.

– To właśnie wiara Marty i Marii z dzisiejszej Ewangelii, wiara, która góry przenosi, pomaga nam w każdym momencie naszego życia. Jeśli znajdziesz choćby chwilę dla Pana Boga i czas dla Niego w swoim sercu, znajdziesz wówczas skarb w swoim życiu, którego nikt cię nie pozbawi – wskazał kaznodzieja.

Główne uroczystości odpustowe rozpoczęły się o godz. 12.00, zaś wszystkich zgromadzonych powitał ks. dziekan Witold Batycki. – Od wczorajszego wieczoru oddajemy cześć naszej wielkiej patronce, św. Marii Magdalenie. Tak czynili nasi ojcowie, dziadowie i pradziadowie, i także my chcemy to czynić, dlatego tu dzisiaj przybywamy. Już ponad 400 lat na tym wzgórzu za jej wstawiennictwem wzywamy orędownictwa u Pana Boga w naszych potrzebach. Dzisiaj również przychodzimy w to święte dla nas wszystkich miejsce, z tymi wszystkimi sprawami naszych serc, o których wypełnienie chcemy prosić Pana Boga za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny – powiedział.

Miłość, która płonie

Sumie odpustowej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek. W homilii zwrócił uwagę na postać św. Marii Magdaleny i jej wielką miłość do Chrystusa, która sprawiła, że to właśnie ona stała się Apostołką Apostołów. – Myślę, że św. Maria Magdalena jest bliska każdemu z nas, ponieważ jest taka bardzo ludzka, święta, a jednak przyjazna nam, ludziom, którzy też często upadają, a jednak podnoszą się i starają się kroczyć za Jezusem. A to właśnie ona jest tą, która stoi pod krzyżem Chrystusa razem z Maryją i opłakuje Jego śmierć, a później staje się pierwszym świadkiem Jego zmartwychwstania. Ona najbardziej kochała Pana i ta miłość, która płonęła w jej sercu, której nie zdołały zagasić wody tego świata, kazała jej być przy Panu i towarzyszyć Mu, a potem kazała jej iść namaścić Jego ciało. Jezus wynagradza tych, którzy Go miłują, dlatego ukazuje się właśnie jej. My również jesteśmy wezwani, aby pójść drogą naśladowania Jezusa, jak czyniła to św. Maria Magdalena. Ktoś, kto Go spotkał prawdziwie, później zmienia swoje nastawienie, swój sposób myślenia i wartościowania, wszystko staje się dla niego nowe. Prawdziwie pójdzie za Jezusem tylko ten, kto doświadczył żywej obecności Pana. I Maria Magdalena poświęca się całkowicie Panu, aby pokazać, że ta miłość jest tak wielka i trzeba na nią odpowiedzieć poprzez całkowite zaangażowanie się w sprawy Boże – wskazał bp Jamrozek.

Przy relikwiach Świętej

Po Eucharystii miała miejsce procesja eucharystyczna wokół świątyni, podczas której w litanii wzywano wstawiennictwa św. Marii Magdaleny. Ks. Batycki na zakończenie uroczystości dziękował Księdzu Biskupowi i wszystkim, którzy przyczynili się do uświetnienia wydarzenia. Uroczystości odpustowe zakończyła Msza św. za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny połączona z nowenną i ucałowaniem relikwii Świętej, które od 12 maja br. znajdują się biłgorajskim sanktuarium. Warto dodać, iż Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju to jedyne miejsce objawień tej Świętej na świecie, zaś szczególnym do odwiedzenia miejscem jest tutaj kapliczka z cudowną wodą, która znajduje się właśnie na miejscu objawienia.

CZYTAJ DALEJ

Kalwaria Pacławska: coraz więcej łask za pośrednictwem o. Wenantego Katarzyńca

2020-03-29 21:55

[ TEMATY ]

o. Wenanty Katarzyniec

www.wenanty.pl

O. Wenanty Katarzyniec, w tle kościół w Czyszkach, miejsce pracy o. Wenantego

- Po przeniesieniu doczesnych szczątków Sługi Bożego do kościoła, wiele osób zaczęło doznawać ogromu łask za jego przyczyną – powiedział kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej o. Krzysztof Hura na zakończenie Dni Modlitw o beatyfikację o. Wenantego Katarzyńca. Centralnej Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal. Ze względu na ograniczenia związane z epidemią, obchody były w całości transmitowane w internecie.

W homilii abp Szal przypomniał jak wielkim szacunkiem i nabożeństwem darzył Eucharystię o. Wenanty. Mówił o jego posłudze ministranckiej, życiu szkolnym, kleryckim i kapłańskim. Zwrócił uwagę, że jeśli tylko mógł, o każdej pełnej godzinie spieszył przed Najświętszy Sakrament.

– Kiedy został skierowany do parafii Czyszki koło Lwowa, również tam dał się poznać jako kapłan Eucharystii. W opinii, która została napisana przez ojca Karola, jest ukazany jako człowiek zjednoczony z Bogiem właśnie przez Eucharystię. Nic więc dziwnego, że władze zakonne, doceniając szlachetną postawę ojca Wenantego, stosunkowo młodego zakonnika obrały za mistrza nowicjatu – mówił kaznodzieja.

Metropolita przemyski podkreślił, że o. Katarzyniec żył Eucharystią, według słów zapisanych w swoich notatkach: „Chrystus utajony w ołtarzu jest najlepszym naszym przyjacielem. Tutaj, pod postacią chleba, Pan Jezus zostaje z nami ustawicznie dzień i noc, nigdy nas nie opuszcza. Tutaj z Chrystusem najściślej się jednoczymy, tutaj siłę czerpiemy przeciw pokusom, tu pociechę znajdujemy w cierpieniach naszych”.

Hierarcha stwierdził, że słowa te są aktualne także w obecnej sytuacji i zachęcał do szukania pocieszenia u Pana Boga. Zachęcał, aby mimo ograniczeń i stosując się do nakazów, wstępować do kościołów na osobistą adorację. Przypomniał też, że w razie braku możliwości spowiedzi, można wzbudzić w sobie żal doskonały, „porządkując swoje życie i serce, z postanowieniem, że najszybciej, gdy to będzie możliwe, skorzystamy z sakramentalnego pojednania z Panem Bogiem”.

Dni modlitw o beatyfikację o. Katarzyńca rozpoczęły się w piątek wieczorem, a kontynuowane były w sobotę i w niedzielę. W programie znalazły się nabożeństwa, konferencja i Msza św. Wszystkie te wydarzenia były transmitowane m.in. na antenie Radia FARA oraz w formie wideo na radiowym kanale YouTubie i Facebooku oraz na stronie kalwaryjskiego sanktuarium.

Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec był franciszkaninem konwentualnym. Urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie koło Lwowa, a na chrzcie otrzymał imię Józef. Pochodził z ubogiej wiejskiej rodziny. Zmarł na gruźlicę płuc 31 marca 1921 r. w Kalwarii Pacławskiej. 26 kwietnia 2016 r. papież Franciszek wyraził zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego o. Wenantego, co formalnie zakończyło proces beatyfikacyjny. Po tym doczesne szczątki o. Wenantego przeniesiono do nawy bocznej kościoła w Kalwarii Pacławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent podpisał nowelizację ustaw zdrowotnych związanych z COVID-19

2020-03-31 21:41

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

koronawirus

KPRP

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw z obszaru ochrony zdrowia, która ma ułatwić walkę z COVID-19. Nowe przepisy m.in. precyzują, kto może zostać skierowany do pracy przy zwalczaniu epidemii i ułatwiają powrót do zawodu pielęgniarkom mającym co najmniej pięcioletnią przerwę.

Prezydent Andrzej Duda we wtorek podpisał nowelizację ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia, związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Ta regulacja wchodzi w skład tzw. tarczy antykryzysowej. Kilka godzin wcześniej Sejm odrzucił większość poprawek Senatu do tej nowelizacji.

O podpisaniu przez prezydenta tzw. tarczy antykryzysowej poinformował na Twitterze rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

"Zgodnie z obietnicą Prezydent RP Andrzej Duda niezwłocznie po zakończeniu prac parlamentarnych podpisał ustawy tworzące Tarczę Antykryzysową. Wsparcie polskiej gospodarki, przedsiębiorstw, rolnictwa, pracowników jest najważniejsze w tym trudnym czasie!" - napisał Spychalski.

Nowelizacja wprowadza zmiany w kilkunastu ustawach działających w obszarze ochrony zdrowia. Przewiduje m.in. ograniczenie obowiązków sprawozdawczych wobec Narodowego Fundusz Zdrowia; ułatwienie powrotu do czynnego wykonywania zawodu przez pielęgniarki lub położne mające co najmniej pięcioletnią przerwę w jego wykonywaniu oraz możliwość dyżurowania w placówkach medycznych przez inne zawody pracujące w ochronie zdrowia.

Ustawa stwarza także możliwość wystawiania przez farmaceutów refundowanych recept farmaceutycznych dla siebie i swojej rodziny oraz wystawania recept, nie tylko w przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia, jak to jest obecnie. Nowela wprowadza mechanizmy egzekwowania maksymalnych cen na leki i inne produkty medyczne. Regulacja umożliwia też np. zawieszenie obowiązkowych kontroli w laboratoriach diagnostycznych.

Nowelizacja umożliwia personelowi medycznemu, który przebywa na kwarantannie, udzielania pacjentom wideokonsultacji. Wskazuje też, kogo można skierować do pracy przy zwalczaniu epidemii, a kogo nie. Wyłączeni będą m.in. wychowujący dziecko do 14 lat, a w przypadku, gdy robią to samotnie, do lat 18, oraz osoby wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności. Skierowanie będzie mógł otrzymać tylko jeden rodzic, jeśli oboje są medykami.

Nowela wprowadza też kary za niestosowanie się do zakazów, nakazów i ograniczeń; wprowadzono kary pieniężne w wysokości od 5 tys. do 30 tys., zależnie od rodzaju czynu.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ mhr/

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję