Reklama

Niedziela Podlaska

W trosce o młodzież

Wydział Młodzieży zadbał, aby młodzież mogła twórczo i aktywnie spędzili ostatnie dni wakacji. Była to sposobność do odpoczynku i rozwinięcia talentów.

Niedziela podlaska 37/2020, str. VII

[ TEMATY ]

wakacje

Wydział Duszpasterstwa Młodzieży

Archiwum Wydziału Młodzieży

Uczestnicy mieli okazję podziwiać piękno przyrody

Uczestnicy mieli okazję podziwiać piękno przyrody

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Propozycja skierowana do młodych obejmowała warsztaty muzyczne, rekolekcje w kajaku oraz warsztaty filmowe.

Muzycznie

W dniach 17-20 sierpnia w NOE w Drohiczynie muzyka unosiła się nad Bugiem. Młodzi ludzie z całej diecezji, zafascynowani muzyką pod batutą Pauliny Oseńko, mogli przez kilka dni uczestniczyć w zajęciach z emisji głosu, pracy nad dykcją oraz opracowywać wielogłosowe utwory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczestniczyli w Eucharystii, konferencjach, modlitwach, apelach i pogodnych wieczorach. Dzięki zaangażowaniu wielu kapłanów, m.in.: ks. Błażeja Samociuka, ks. Mateusza Gołosia, ks. Piotra Jurczaka oraz kleryka Daniela Konika uczestnicy mogli karmić się duchowo i fizycznie.

Zwieńczeniem czterodniowych zmagań był koncert, na którym gościł bp Piotr Sawczuk, rodzice oraz zaproszone osoby. Młodzież i dzieci wykonały repertuar wielogłosowy wraz z akompaniamentem skrzypiec, gitar i organów.

Duchowo i rekreacyjnie

Rekolekcje w kajaku organizowane przez KSM Diecezji Drohiczyńskiej odbyły się w dniach 21-22 sierpnia. Rodziny i pojedyncze osoby spotkały się, by razem cieszyć się pięknem przyrody, ciszą, wspólnotą i modlitwą.

Pierwszego dnia uczestnicy pokonali trasę z Kózek do Drohiczyna, a następnego – z serca diecezji do Wirowa. Była Eucharystia, adoracja, wszystkim towarzyszyła radości ze wspólnego spływu i poznawania siebie.

Reklama

Czas oddawany Bogu przekłada się na rozwój życia duchowego. Niech więc te chwile dane Najwyższemu On sam pomnaża dla dobra tych, do których wrócili uczestnicy rekolekcji w kajaku.

Filmowo

27 sierpnia dzięki współpracy z Gminną Komisją ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Pawłem Przewoźnym – reżyserem i rapowcem, Kamilem Grzegorczukiem, Wyższym Seminarium Duchownym oraz KSM-em młodzież z całej diecezji mogła uczestniczyć w warsztatach filmowych.

Dzień rozpoczęto wspólną Eucharystią, podczas której – wspominając św. Monikę – dziękowano Bogu za swoich rodziców.

Następnie odbyły się prelekcja oraz pokaz filmowego dorobku, który przez lata pracy stworzył Paweł Przewoźny. Przed obiadem młodzieży został zaprezentowany i omówiony sprzęt filmowy, a także odbyły się szybkie warsztaty praktyczne z jego obsługi. W trzech grupach nastąpiło przygotowanie pomysłu na klip oraz praca na planie filmu. Na koniec warsztatów nagrywano głosy poszczególnych osób, które zostaną użyte w teledysku: Złoto.

Dziękujemy Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych za sfinansowanie warsztatów, Pawłowi Przewoźnemu, Kamilowi Grzegorczukowi, rektorowi WSD ks. Tadeuszowi Syczewskiemu oraz zarządowi KSM DD.

2020-09-09 11:45

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Morze, nasze morze...

Niedziela Ogólnopolska 27/2024, str. 15

[ TEMATY ]

wakacje

plaża

Zdjęcia: archiwum Magdaleny Wanot-Miśtury

Bardzo ładna jest łukęcińska plaża. Wyżej: pozostałości po kościele, które zabrało morze

Bardzo ładna jest łukęcińska plaża. Wyżej: pozostałości po kościele, które zabrało morze

Żeby dojść do plaży, musimy przejść piaszczystą ścieżką przez las. Spacer wzdłuż wydm przywołuje tę nieodpartą myśl, że droga jest równie ważna jak cel.

Niemal każdego roku odwiedzamy Pomorze Zachodnie. Podróż nocnym pociągiem – do Szczecina, Międzyzdrojów albo Świnoujścia – to początek przygody. Rodzinnym rytuałem stały się spory o miejsce w przedziale sypialnym, zapadanie w sen przy miarowym stukocie kół, wreszcie – pobudka o brzasku w zupełnie nowym miejscu. Taki rodzaj podróżowania – pozwolić sobie na czekanie, dać się powieźć, zaakceptować to, że nie o wszystkim decydujemy sami i nie wszystko mamy na zawołanie – polecam każdemu. Cel podróży przestaje być najważniejszy, liczy się także droga i to, kogo na niej spotykamy, i jeszcze to, że jesteśmy razem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski do nauczycieli: musimy bronić krzyża

2026-03-26 21:04

[ TEMATY ]

krzyż

abp Andrzej Przybylski

BP KEP

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

- Jak bumerang czasem wraca w historii naszej ojczyzny katolickiej Polski historia obrony krzyża. Ktoś ciągle musi bronić krzyża, bo ktoś ciągle ten krzyż chce wyrzucić ze szkolnej sali - mówił w czasie wielkopostnego dnia skupienia dla nauczycieli abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki i delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli.

W czwartkowy wieczór 26 marca Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej w Katowicach zaprosił nauczycieli, wychowawców i pedagogów do przeżycia tradycyjnego wielkopostnego dnia skupienia. Jednym z punktów była Msza św. sprawowana w kaplicy Wyższego Śląskiego Seminarium w Katowicach pod przewodnictwem abp. Andrzeja Przybylskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję