Reklama

Niedziela Przemyska

Zatroskana o piękno języka

Wsłuchując się w kazania pasyjne w trakcie Wielkiego Postu, warto zatrzymać się nad postacią, która przez wiele lat trudziła się nad korektą i pięknem językowym wygłaszanych homilii, a w życiu była oddanym pedagogiem.

Niedziela przemyska 11/2021, str. VI

[ TEMATY ]

wspomnienie

Archiwum autora

Jej życiem była szkoła i uczniowie

Jej życiem była szkoła i uczniowie

Barbara Skubisz była długoletnią wyróżniającą się nauczycielką języka polskiego. W latach 1982-1987 uczyła w Liceum Ogólnokształcącym w Dubiecku, a potem (1988-1992) była wykładowcą w Studium Nauczycielskim w Przemyślu. Od roku 1991 aż do przejścia na emeryturę w roku 2014 uczyła w II LO w Przemyślu. Przez całe swoje życie zawodowe dbała o bogactwo języka i poprawność wypowiedzi swoich uczniów. Mówiła: „W pracy szkolno-wychowawczej popularyzujemy i kształtujemy piękno mowy ojczystej”. Rozmiłowana w literaturze i poezji, umiała w autentyczny sposób pokazywać młodym piękno w szerokim tego słowa znaczeniu, a czyniła to wytrwale i cierpliwie, nie szczędząc zdrowia i sił, chociaż od pewnego czasu jej serce wołało o odpoczynek.

Źródło dobra

Była osobą głęboko wierzącą, szlachetną i uczynną, żyła Ewangelią, ceniła swoją więź z Kościołem. Uczniowie lubili ją i szanowali – niewątpliwie dlatego, że dostrzegali jej niezwykłą osobowość, a także za to, że w piękny sposób potrafiła przybliżać im pomniki polskiej literatury, podkreślając zawarte w niej liczne odniesienia do wiary i do Boga – źródła wszelkiego piękna i dobra.

Nauczyciel Roku

Reklama

Pani Barbara cierpliwie i wytrwale podkreślała walory ojczystego języka, dbała o jego czystość i poprawność. Bardzo cieszyła się językowymi osiągnięciami swoich uczniów, ich wyróżnieniami na studiach, zwycięstwami w konkursach i na olimpiadach. Za szerzenie kultury języka polskiego spotkały ją liczne wyrazy uznania, wyróżnienia, nagrody, dyplomy, m.in. Medal Komisji Edukacji Narodowej i Brązowy Krzyż Zasługi. W 2013 r. otrzymała tytuł Nauczyciela Roku w plebiscycie Życia Podkarpackiego.

Była osobą głęboko wierzącą, szlachetną i uczynną, żyła Ewangelią, ceniła swoją więź z Kościołem.

Podziel się cytatem

O piękno kazań

Na uwagę zasługuje również troska pani Barbary o piękno języka kazań. W latach 2001-2017 dokonywała adiustacji językowej zbioru kazań pasyjnych (o męce Chrystusa), które przed Wielkim Postem pisali diakoni Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Kazania te głosili później księża i diakoni archidiecezji przemyskiej, a nawet innych diecezji. Każdorazowo poprawiała 9 tekstów: 6 kazań diakonów, wybór przykładów i cytatów, bibliografię oraz mój artykuł wstępny. W sumie w ciągu 16 lat z niezwykłą starannością przeczytała, nawet kilka razy, 144 teksty. Wyszukiwała też teksty literackie do zbiorów kazań. Stokrotne Bóg zapłać za wielką i bezinteresowną pomoc fachową.

Świadomy zawód

Matka trojga dzieci, ceniona nauczycielka i wychowawczyni niezliczonej rzeszy dzieci i młodzieży, odeszła nagle do Pana 9 września 2017 r. W kościele św. Brata Alberta w Przemyślu Mszę św. pogrzebową za śp. Barbarę sprawowało 5 kapłanów przy udziale licznych wiernych i delegacji wielu szkół. Piękną homilię wygłosił ks. proboszcz Tadeusz Baj. Spoczęła na cmentarzu zasańskim w Przemyślu.

Na koniec jej słowa: „Zawód ten wybrałam świadomie. Bardzo lubię dzieci i młodzież”. Dziękujemy Bogu za Nauczycielkę z powołania.

2021-03-09 12:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczcili pamięć Konstantego Skirmunta

Niedziela świdnicka 48/2019, str. 4

[ TEMATY ]

historia

wspomnienie

Krzysztof Zaremba

Od prawej: Beata Mucha, dr Piotr Sosiński, Grzegorz Mazurkiewicz

Od prawej: Beata Mucha, dr Piotr Sosiński, Grzegorz Mazurkiewicz

Wałbrzyscy działacze patriotyczni udali się na cmentarz w dzielnicy Sobięcin, gdzie na grobie Konstantego Skirmunta, znaczącego polityka II Rzeczpospolitej, złożyli kwiaty i zapalili znicze. Przy grobie Skirmunta spotkali się m.in. radna miejska Beata Mucha oraz dr Piotr Sosiński, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej

Konstanty Skirmunt przyjechał do Sobięcina, dzisiejszej dzielnicy Wałbrzycha, w 1946 r. po zakończeniu II wojny światowej już jako 80-letni staruszek. Znalazł się pod opieką tamtejszych sióstr niepokalanek. Wspierała go jego siostra Jadwiga. Trzy lata później zmarł, jednak przez czas pobytu zdołał zaskarbić sobie sympatię i wielki szacunek zarówno zakonnic, jak i uczennic liceum prowadzonego przez siostry. Dzięki sobięcińskim niepokalankom miejsce pochówku Konstantego doczekało się nagrobka, którym do dziś opiekują się siostry i uczennice szkoły. Niewiele osób jednak pamięta o tym wybitnym przedwojennym polityku, który niemal w całkowitym zapomnieniu spoczywa w wałbrzyskiej ziemi. Choć Konstanty za swą działalność otrzymał takie odznaczenia, jak: Wielkie Wstęgi Orderu Polonia Restituta, francuska Legia Honorowa, Korona Włoska, belgijski Order Leopolda, jugosłowiański Orzeł Biały, norweski order św. Olafa, angielski Order Wiktorii i flamandzka Biała Róża – to w Wałbrzychu nigdy nie został należycie uhonorowany i to nie tylko w czasach tzw. PRL-u, ale nawet po 1989 r. rządzący miastem nie zdobyli się choćby na nadanie imienia Konstantego Skirmunta jednej z ulic miasta.

CZYTAJ DALEJ

Raport u dominikanów dla kogo i czemu ma służyć?

2021-09-22 07:48

Niedziela Ogólnopolska 39/2021, str. 12-13

[ TEMATY ]

raport

dominikanie

Adobe.Stock

Raport komisji w sprawie Pawła M. to pewnego rodzaju studium przypadku, brutalnego, patologicznego, ale jednak przypadku. Nie może on obciążać całego zakonu i Kościoła.

Na początku jestem winien pewne uściślenie. Po pierwsze – nie będę powtarzał treści raportu, gdyż jest on publiczny i każdy może się z nim zapoznać, ale jeśli nawet akcydentalnie pewne teksty zostaną przytoczone, to jedynie dla wzmocnienia konkretnej tezy. Po drugie – zdaję sobie sprawę, że w przypadku uczestnika komisji eksperckiej zachodzi pewna okoliczność, dla niektórych niepokonalna, która wypływa z dewizy nemo iudex in causa sua (łac. nikt nie może być sędzią w swojej sprawie), ale chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że zgadzam się z całością raportu, więc jeśli ktoś oczekuje na tekst polemiczny z jego tezami, to proszę przerwać czytanie i nie tracić niepotrzebnie czasu. Po trzecie od początku pracy w komisji większość członków, a może i wszyscy zetknęli się z bolesnymi oskarżeniami „rozwalania, niszczenia Kościoła”, co dla nas – jako ludzi wierzących i właśnie ludzi Kościoła – było wysoce niesprawiedliwe i w pewnym sensie obciążające. Proszę zatem przyjąć ten tekst jako ogólną refleksję dotyczącą bardzo wrażliwych spraw, które często są pomijane.

CZYTAJ DALEJ

Papież mianował swego delegata dla Memores Domini

2021-09-24 14:34

[ TEMATY ]

Watykan

Monika Książek

Papież mianował swego delegata dla Stowarzyszenia Memores Domini. Jest to żeńskie stowarzyszenie świeckich, związane z Ruchem Komunia i Wyzwolenie. Jego członkinie żyją według ewangelicznych rad ubóstwa, czystości i posłuszeństwa.

Papieskim delegatem dla Memores Domini został abp Filippo Santoro, który w przeszłości był bliskim współpracownikiem ks. Luigiego Giussaniego, założyciela Ruchu Komunia i Wyzwolenie. Od jutra przejmie on tymczasowo z pełnymi uprawnieniami zarządzanie stowarzyszeniem, aby – jak czytamy w komunikacie prasowym - zabezpieczyć jego charyzmat i zachować jedność jego członków. Franciszek zapewnia, że leży mu na sercu doświadczenie Memores Domini, a w jego charyzmacie dostrzega przejaw łaski Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję