Reklama

Wypuśćcie go!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

PORWANIE
Władze Białorusi wreszcie pozwoliły się spotkać z Romanem Pratasiewiczem, blogerem aresztowanym po porwaniu samolotu do Mińska, jego prawniczce. – Nie ma zagrożenia dla jego życia i zdrowia – oświadczyła Inesa Ałenskaja, ale jej zapewnienia, że nie ma czym się martwić, brzmiały niewiarygodnie. Nie ujawniła jednak, w którym areszcie przebywa aktywista i jaki jest jego status. Podpisała zobowiązanie o zachowaniu poufności w tej sprawie. Wcześniej rodzice Pratasiewicza, przebywający od kilku miesięcy w Polsce, zaapelowali na briefingu w Warszawie do przywódców krajów Unii Europejskiej i USA o pomoc w jego uwolnieniu. – Błagam was, pomóżcie mi uwolnić mojego syna – prosiła Natalia Pratasiewicz. Według niej, po zatrzymaniu w Mińsku jej syna duszono i bito. Podkreślała, że reżim Alaksandra Łukaszenki stosuje liczne represje wobec Białorusinów, którzy chcą wolności, demokracji i lepszej przyszłości. Nawiązując do opublikowanego przez reżimowe media nagrania wideo, na którym Roman Pratasiewicz przyznaje się do działalności „ekstremistycznej”, podkreślała, że jej syn nie nawoływał do zamieszek, nie mówił, że trzeba wprowadzić wojsko przeciwko Białorusi. – Informował świat o tym, co się działo. Robił to, bo chce jak najlepiej dla swojego kraju – wyjaśniła. Pratasiewicz, były współredaktor białoruskiego kanału Nexta – uznanego przez białoruskie władze za ekstremistyczny – został zatrzymany w Mińsku, gdy zmuszono do lądowania na tutejszym lotnisku samolot relacji Ateny-Wilno z nim na pokładzie. Rosyjski komentator Kiriłł Rogow zaapelował o ratunek dla Romana Pratasiewicza. Wszystkie dywagacje, czy grozi mu kara śmierci na podstawie białoruskiego prawa, są bezcelowe. „Na Białorusi nie ma prawa” – napisał na blogu „Echa Moskwy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-06-01 09:28

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus jest synem Izraela

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 7, 1-13.

Wtorek, 10 lutego. Wspomnienie św. Scholastyki, dziewicy.
CZYTAJ DALEJ

Jakiego grzechu powinienem unikać?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 7, 14-23.

Środa, 11 lutego. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Ujawniam najkrótszą i najprostszą "ustawę praworządnościową"

2026-02-11 07:02

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Myślę, że większość z czytających ten felieton zna zasady gry w szachy. Pionki biją w bok, wieża porusza się w linii prostej, gońce przemieszczają się i mogą pokonać przeciwnika po skosie, a koniki skaczą po „eLce”. Dzięki znajomości tych i innych zasad każdy z nas może usiąść do szachownicy i rozegrać partię, którą przy odpowiednich umiejętnościach strategicznych, może wygrać. Każda figura ma swoją wagę punktową i znaczenie, ale liczy się przede wszystkim miejsce i czas, w których wchodzi do gry lub czeka na swój (nieraz kluczowy) ruch. Ale dlaczego ja piszę o szachach?

Bardzo podobnie jest w polityce, z tą istotną różnicą, że przepisy mogą zmieniać odpowiedni ludzie i instytucje, a konkretnie władza ustawodawcza, ale nawet jeśli tak jest, to główne zasady są wciąż niezmienne, a zapisane są w ustawie najważniejszej, „zasadniczej”, czyli Konstytucji RP. Gra w politykę jest o tyle „prosta”, że te zasady od blisko 30 lat nie uległy zmianie. Biorą w niej udział kolejni politycy, na różnych, przypisanych sobie polach politycznej planszy, czyli posłowie, senatorowie, ministrowie, premierzy, prezydenci i przedstawicieli licznych instytucji polskiego państwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję