Reklama

Niedziela w Warszawie

W kleszczach fonoholizmu

Ostatni rok dał dzieciom i młodzieży społeczne przyzwolenie na nieograniczony dostęp do komputera i smartfonu. Wakacje to dobry czas, by po ponad roku nauki on-line wrócić do naturalnych aktywności.

2021-06-08 12:34

Niedziela warszawska 24/2021, str. V

[ TEMATY ]

uzależnienia

Katarzyna Kasjanowicz/Niedziela

Co drugi nastolatek nie wyobraża sobie dnia bez dostępu do internetu

Co drugi nastolatek nie wyobraża sobie dnia bez dostępu do internetu

Skurczył się świat do małej zabawki w kieszeni. Tu zamiast krat, ludzie zamknięci w cyberprzestrzeni” – tak opisuje naszą rzeczywistość Saful, jeden z polskich raperów. Minionych kilkanaście miesięcy, zacieśniło tę jednostronną więź, jaką współczesny człowiek stworzył z urządzeniem, które stało się substytutem codziennego życia. Więź, która dla wielu jest już więzieniem.

Życie on-line

„Zostań w domu” – to hasło przez wiele miesięcy układało nam życie na nowo. W czterech ścianach tworzyliśmy środowisko pracy i nauki. Nie byłoby to wykonalne, gdyby epidemia koronawirusa dotknęła nas 30 lat temu. Wtedy nawet telefon komórkowy był gadżetem z filmów sensacyjnych, zaś smartfon – przedmiotem z literatury s-f. Ale nowe technologie umożliwiły nam społeczne funkcjonowanie. Oprócz zdalnej pracy i nauki, za pomocą smartfonu i komputera robiliśmy zakupy, transakcje bankowe, podtrzymywaliśmy kontakty towarzyskie, uczestniczyliśmy w wydarzeniach kulturalnych, on-line „podróżowaliśmy” po świecie.

Reklama

Kto jeszcze do niedawna po pracy zabierał dzieci na zakupy, a później szedł z nimi do kina czy pizzerni, musiał zmienić swoje nawyki. Najwyższa pora, by odbudować dawne struktury, bo jak pokazują badania liczba osób uzależnionych od komputera czy telefonu znacznie wzrosła. Szczególnie mocno dotknęło to dzieci i młodzież, silniej zżytych z technologiami niż ich rodzice i słabiej zakorzenionych w materialnych formach spędzania wolnego czasu.

Jak rozpoznać uzależnienie?

Uzależnienie od telefonu komórkowego nie jest nowym zjawiskiem, jednak w momencie, w którym zaczęliśmy korzystać z nowoczesnych smartfonów, problem dotknął jeszcze większą grupę użytkowników. W końcu mamy w nim wszystko na wyciągnięcie ręki. Stały dostęp do znajomych, mediów społecznościowych czy najnowszych wiadomości. Dla dzieci, które nie czytały książek, nie uprawiały sportu lub zaprzestały aktywności w trakcie kwarantanny, komputer czy telefon z dostępem do internetu, stanowi cały ich świat w jeszcze większym stopniu niż miało to miejsce w czasie przed zarazą.

– Kiedy wreszcie wnuczka zaczęła mnie odwiedzać, zauważyłam, że nawet podczas rozmowy nie rozstaje się z telefonem – opowiada pani Bożena, babcia dwunastolatki z Warszawy. – Wcześniej nie było tego problemu – podkreśla.

Reklama

Kobieta relacjonuje, że dłuższy czas zastanawiała się nad tym, jak powinna wyglądać jej reakcja na takie zachowanie. Przy kolejnej wizycie, zwróciła dziewczynce uwagę.

– Powiedziałam: „Zuziu, nie widziałyśmy się tyle czasu, a ty teraz nawet na mnie nie patrzysz. Nie znudził ci się jeszcze ten telefon? Przecież masz go na co dzień, a my widujemy się raz w tygodniu”. „Jak ci się babciu nie podoba, to mogę do ciebie nie przychodzić” – odpowiedziała arogancko, a mnie łzy zakręciły się w oczach – wspomina pani Bożena.

Niezadowolenie, a nawet agresja spowodowana koniecznością zaprzestania używania urządzenia, to jeden z symptomów uzależnienia. Często idzie w parze z postępującą izolacją, zaniedbaniem dotychczasowych obowiązków, rezygnacją z zainteresowań i poczuciem lęku w sytuacji, gdy telefon się rozładuje. Wcześniej, czy później to musi prowadzić do konfliktów domowych. Lecz bywa, że uzależniona jest cała rodzina.

Błędy rodziców

Przystanek autobusowy w podwarszawskim Legionowie. Na ławeczce siedzi mama, chłopiec najwyżej dziesięcioletni i ja, mimowolna obserwatorka. Zarówno kobieta, jak i dziecko wpatrują się w ekrany swoich smartfonów, bardzo często przewijając kolejne obrazki na urządzeniu. W ciągu 20 minut nie zamieniają ze sobą ani słowa, a nie wyglądają na zagniewanych. Ot, nierzadka dziś scenka rodzajowa.

Najmłodsze grupy wiekowe choć z natury najbardziej aktywne, niemal od początku życia przyzwyczajane są do cyfrowych technologii. Niejednej mamie łatwiej jest uspokoić malucha, wręczając mu telefon z bajką, niż samodzielnie ją opowiedzieć. Dane statystyczne są zatrważające: aż 62% dzieci w wieku 3-4 lat korzysta ze smartfonu. Trudno się dziwić, że im są starsze tym chętniej wybierają ciekłokrystaliczny ekran zamiast bezpośredniej rozmowy czy fizycznych aktywności.

Osiedlowe place zabaw coraz częściej stoją puste i to nie tylko na skutek zagrożenia epidemicznego. Najmłodsi wolą grać w gry na smartfonie niż bawić się w chowanego. Także na lekcjach czy w świetlicach środowiskowych, jeśli placówka nie ustali inaczej, dzieci podczas zajęć nie rozstają się z telefonami. Przy pracy tematycznej szukają inspiracji w internecie, nawet gdy nauczyciel lub instruktor objaśni zadanie i pokaże wzorce. Najwyraźniej nie potrafią już żyć w trybie offline, a to czytelny symptom uzależnienia.

Cyber-detoks

Do grupy osób uzależnionych od komputerów czy smartfonów zalicza się głównie młodzież. Co drugi nastolatek nie wyobraża sobie dnia bez dostępu do sieci. Niestety, miesiące spędzone w pracy zdalnej, wyrobiły złe nawyki także wśród rodziców. Dlatego, gdy widzimy że dziecko zdradza cechy fonoholizmu i chcemy mu pomóc, sami musimy zastanowić się, czy nasz czas wolny nie polega na scrollowaniu stron w smartfonie.

Terapeuci zauważają, że prawidłowe zachowania muszą wyjść od rodziców. Palacz z papierosem w ustach nie będzie wiarygodny w przekonywaniu dziecka, że nie powinno palić. To samo dotyczy uzależnień behawioralnych. Ojciec przeglądający nałogowo portale aukcyjne nie może oczekiwać efektów, gdy powie: Synu, powinieneś pojeździć na rowerze.

Psychologowie zgodnie zapewniają, że najlepszym sposobem wsparcia młodego człowieka jest poświęcenie mu czasu i wspólne działanie. Najlepiej taki proces zacząć od rozmowy o zainteresowaniach dziecka i próbie wejścia w jego świat. Wtedy łatwiej poznamy oczekiwania i fascynacje naszej latorośli. Taką wiedzę możemy wykorzystać na wiele sposobów: opracowując spacery tematyczne, wyprawy za miasto czy odwiedzenie miejsc, które wydają się młodej osobie interesujące. Warszawa i jej okolice dają bardzo duże możliwości.

W przypadku młodszych dzieci możemy zaaranżować rozmowę lub wymyślić historyjkę, w której głównym opowiadającym nie będzie rodzic, ale właśnie dziecko. Ważne, by zachować wielość bodźców, bo właśnie te atrakcje zapewniają współczesne urządzenia elektroniczne. Jeśli młody człowiek będzie propozycje rodziców traktował jak karę i nie widział sensu w takich działaniach, wtedy należy zaczerpnąć opinii specjalisty. Nie chodzi wszak o to, by pozbawić dziecko dostępu do urządzeń cyfrowych, ale by nauczyć je kontrolowanego użytkowania.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siebie dać innym

Siedziba „Betanii” we Mstowie to niewielka posesja z dwoma domami, położona przy ul. Leśnej. I rzeczywiście las zagląda do niej na odległość niewielkiej asfaltowej drogi. Dwa domy dalej są już rozległe pola. Za drewnianym płotem krzątanina. Jesienny wiatr unosi z ziemi liście, skrzętnie zgrabiane przez młodych mężczyzn, właściwie chłopców. Ostatnie dni jesiennego ciepła sprawiają, że z otwartych okien dobiegają odgłosy rozmów, brzęk talerzy i garnków. W kuchni trwają przygotowania do obiadu. Na piętrach zamiatanie, zmywanie, pracują pralki. Teren zagospodarowany tunelem foliowym, w którym soczyście zielenią się ostatnie główki sałaty. Grządki warzywne zajmują część wolnej przestrzeni w centrum ośrodka.

CZYTAJ DALEJ

Spiderman odwiedził papieża Franciszka

2021-06-23 13:46

[ TEMATY ]

papież Franciszek

twitter.com/ANCALERTS

Podczas środowej audiencji generalnej z Ojcem Świętym, watykańskie kamery zarejestrowały wśród uczestników mężczyznę przebranego w strój Spidermana. Przebierańcem okazał się Mattia Villardita - 27-letni działacz społeczny, ceniony za zaangażowanie na rzecz ciężko chorych dzieci.

23 czerwca Mattia Villardita w charakterystycznym stroju Spidermana wziął udział w audiencji generalnej z Ojcem Świętym, która odbywa się obecnie na Dziedzińcu św. Damazego w Pałacu Apostolskim. Na zakończenie audiencji, przy okazji osobistego pozdrowienia, podarował Ojcu Świętemu maskę superbohatera - taką samą, w jakiej odwiedza małych pacjentów.

CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne w archidiecezji krakowskiej

2021-06-23 19:14

Karol Porwich/Niedziela

– Powołania rodzą się przede wszystkim we wspólnotach parafialnych. Proszę was, drodzy kapłani, o rozwijanie grup młodzieżowych, bo to najbardziej naturalne zaplecze powołań kapłańskich – powiedział abp Marek Jędraszewski, dziękując odchodzącym proboszczom, mianując nowych, a także wręczając inne nominacje księżom archidiecezji krakowskiej.

Publikujemy listę zmian personalnych w archidiecezji krakowskiej:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję