Reklama

Niedziela Przemyska

Do apostolskich progów

Biskupi przemyscy przebywali w Rzymie w ramach wizyty ad limina Apostolorum.

Niedziela przemyska 43/2021, str. I

[ TEMATY ]

ad limina Apostolorum

Ks. Adam Sycz

Biskupi metropolii przemyskiej w Rzymie

Biskupi metropolii przemyskiej w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskupi całego świata średnio co 5 lat przyjeżdżają do Rzymu, aby spotkać się z papieżem i zdać sprawozdanie z sytuacji w diecezji. To także modlitwa przy grobach Apostołów. To właściwie pielgrzymka do ich relikwii. Dlatego też, obok spotkań w watykańskich dykasteriach, biskupi modlą się w rzymskich bazylikach, by za wstawiennictwem pierwszych uczniów Chrystusa wypraszać błogosławieństwo dla swoich diecezji.

Reklama

Najważniejszym momentem wizyty jest spotkanie z Papieżem. To podsumowanie całotygodniowej wizyty, a zarazem czas na wymianę doświadczeń oraz słuchanie głosu Następcy św. Piotra. Jak wspominał abp Adam Szal na antenie Radia Fara, był to niezwykle mocny akcent całej wizyty: – Mocnym akcentem podczas wizyty była rozmowa z Ojcem Świętym. Trwała ona ok. 2 godzin, a zatem była dość długa. Wspominam tę wizytę z perspektywy przemyskiej, ponieważ na samym początku, kiedy Ojciec Święty spotkał się z nami, dotknął krótkiego wprowadzenia, mówiąc: „mówcie to, co wam leży na sercu, co jest w waszym wnętrzu”. Każdy mógł zgłosić się, by powiedzieć swoje spostrzeżenia. Nie wiem skąd wzięła mi się ta odwaga, bo jako następny po abp. Stanisławie Budziku z Lublina, który zagaił tę rozmowę, który wyraził wdzięczność naszej Ojczyzny za dar beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego i Matki Róży Czackiej, wykorzystałem ten moment i włączyłem się, podpierając tę wypowiedź, mówiąc, że dziękujemy za beatyfikację, i wspomniałem, że u nas, na Podkarpaciu organizowane są dziękczynienia za dar beatyfikacji. Miałem na myśli piękną uroczystość w Jodłówce, gdzie Róże Różańcowe dziękowały za dar beatyfikacji wielkiego Czciciela Matki Bożej. Wspomniałem także o tym, że są nowi kandydaci na ołtarze i chciałem też na tym forum niezwykłym wspomnieć o rodzinie Józefa i Wiktorii Ulmów z Markowej. Wspomniałem także o tym, że są następni kandydaci, mając na myśli służebnicę Bożą Annę Jenke, wymieniając Ojcu Świętemu Julię Buniowską – męczennicę z Majdanu Sieniawskiego – wspominał metropolita przemyski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Arcybiskup Adam Szal mówił także o serdecznej atmosferze spotkania z Papieżem: – W ogóle atmosfera spotkania była nadspodziewanie życzliwa, i kiedy żegnaliśmy się z Ojcem Świętym, zdobyłem się na odwagę i powiedziałem, że dziękujemy Ojcu Świętemu za to, że czuliśmy się jak na spotkaniu z Ojcem. Myślę, że to wypływało z mojego wewnętrznego przekonania. Nie tylko mojego, bo kiedy rozmawialiśmy z innymi biskupami o tej audiencji to doszliśmy do przekonania, że podniosła ona nas na duchu. Zresztą Ojciec Święty wyraźnie powiedział: „wiem, że w wielu przypadkach biskupi cierpią w Polsce, że są atakowani przez media” i życzył nam takiej siły, odwagi, mówiąc także o bardzo ważnej wskazówce, którą zapamiętałem.

Ojciec Święty wspomniał, że trzeba abyśmy zachowali jedność przede wszystkim z Panem Bogiem, jedność w Episkopacie, jedność z kapłanami i jedność z wiernymi – opowiadał abp Adam Szal.

2021-10-19 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z troską o prawdę

Papież bardzo mocno akcentuje umiejętność wsłuchiwania się w głos wszystkich, nie tylko ludzi wierzących, ale również tych, którzy odchodzą od Kościoła – podkreśla abp Wacław Depo po wizycie ad limina Apostolorum.

Ks. Jarosław Grabowski: Czy podczas wizyty ad limina Apostolorum Ksiądz Arcybiskup musiał tłumaczyć się z czegokolwiek przed papieżem Franciszkiem? Abp Wacław Depo: Było to – wbrew zapowiedziom mediów, które z Kościołem mają mało wspólnego – ojcowsko-braterskie spotkanie. Zaskakuje fakt, że papież miał dla nas tak dużo czasu. Mimo zmęczenia, które przecież musiało mu towarzyszyć, mówił: to jest dzisiaj czas dla was. Mieliśmy lekkie opóźnienie ze względu na ruch na ulicach Rzymu, ale Franciszek czekał na nas i rozpoczął spotkanie, co przełamało pierwsze lody i pewien lęk dotyczący tego, jakie będą tematy rozmowy. Koordynatorem naszej wizyty był ksiądz prymas Wojciech Polak, a kard. Kazimierz Nycz prowadził te spotkania, wskazywał kierunki i tematy.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Papież poświęcił figurę św. Róży z Limy w Ogrodach Watykańskich

2026-01-31 13:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Od dziś również Peruwiańczycy mają swe miejsce kultu w Ogrodach Watykańskich. Z inicjatywy peruwiańskiego Episkopatu ustawiono tam figurę św. Róży z Limy oraz mozaikę przedstawiającą wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru. Poświęcenia dokonał sam Leon XIV, który przez ponad 20 lat był w tym kraju misjonarzem, w tym przez ponad 8 lat jako biskup.

Na mozaice przedstawiono osiem różnych wizerunków Matki Bożej, czczonej w różnych regionach Peru, oraz dodatkowo wizerunek Maryi Niepokalanej. Natomiast św. Róża została przedstawiona z Dzieciątkiem Jezus na rękach. Figura upamiętnia mistyczne doświadczenie, którego doznała ta młoda Peruwianka, kiedy modliła się przed wizerunkiem Matki Bożej Różańcowej w kościele św. Dominika w Limie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję