Te słowa wypowiedział ks. dr Przemysław Sawa podczas październikowej katechezy w Hałcnowie. Prelekcja pt. Wróć do Wspólnoty była kolejną z tegorocznego cyku mającego na celu odnowę wiary. Ksiądz Sawa, misjonarz miłosierdzia i duszpasterz Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody z Bielska-Białej w wystąpieniu starał się zdiagnozować niełatwą sytuację współczesnego Kościoła i nakreślić drogi prowadzące do ożywienia wiary i poczucia obecności we wspólnocie wierzących. Wezwał też do nawrócenia pastoralnego i odwagi świadczenia o Jezusie.
– Źródła kryzysu Kościoła leżą w nas. My nie możemy obwiniać świata za to, że ludzie odchodzą z Kościoła. Popatrzmy na siebie – mówił kapłan, podkreślając że pandemia wcale nie jest problemem, ale odsłoniła to, co już od pewnego czasu w Kościele nabrzmiewało. Wśród negatywnych zjawisk wskazał m.in. na poczucie niższości wierzących wobec świata, indywidualizację wiary przejawiającą się w absolutyzacji własnych doznań i religijnych emocji. Za główną przyczynę kryzysy uznał brak doświadczenia żywego Jezusa, przekonania do wiary, zamknięcie się w wygodnych schematach.
Za papieżem Franciszkiem ks. Sawa wezwał do duszpasterskiego nawrócenia i do wejścia na drogę misji. – Chodzi o Ecclesia Uscita – Kościół wychodzący, misyjny. Nie taki, który konserwuje wiarę w nim będącym, ale wychodzący odważnie do ludzi, tam gdzie oni są – podkreślił misjonarz miłosierdzia powołując się na papieska encyklikę Evangelii Gaudium.
Ksiądz Robert Begierski nauki misyjne ubogacał śpiewem i grą na gitarze
Niecodzienne wydarzenie duchowe – tak nazwał misje święte ks. kan. Robert Begierski, który poprowadził je w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Bojanicach w dekanacie Świdnica – Zachód.
Do siania przez siedem dni słowa Bożego i odkrywania chrześcijańskiej tożsamości, misjonarza zaprosił proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Marcin Mazur.
Setki wiernych zgromadziły się w stolicy diecezji na obchodach uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Eucharystii w katedrze świdnickiej przewodniczył bp Marek Mendyk, który następnie poprowadził procesję eucharystyczną ulicami miasta do kościoła św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.
W homilii biskup świdnicki zwrócił uwagę na znaczenie procesji Bożego Ciała, która jest publicznym wyznaniem wiary i znakiem obecności Chrystusa pośród swojego ludu.
Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej
- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.