Wydarzenia organizowane w ramach przedsięwzięcia wpisują się w jubileusz 30-lecia istnienia naszej diecezji.
Trzeba nadmienić, że choć walki powstańcze prawie w całości rozegrały się na terenach Górnego Śląska, to Zagłębie, a zwłaszcza Sosnowiec, stały się strategicznym zapleczem dla walczących oraz główną drogą komunikacji z Warszawą. Przewodnikiem w patriotycznej wędrówce po Zagłębiu czasu powstań śląskich będzie prof. dr hab. Dariusz Nawrot – dyrektor Instytutu Zagłębia Dąbrowskiego, kierownik Zakładu Historii Nowożytnej XIX wieku w Instytucie Historii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Na łamach Niedzieli Sosnowieckiej będzie publikował cykl artykułów przedstawiających udział mieszkańców Zagłębia w powstaniach śląskich.
Trzeba wiedzieć, że gdy wybuchły powstania śląskie, Zagłębie Dąbrowskie efektywnie wspierało dążenia powstańców. Zagłębie organizowało głównie pomoc humanitarną, ale wspierało również sąsiadów w kwestiach wojskowych. Wielu młodych ludzi walczyło za sprawę Śląska. W Sosnowcu swoją siedzibę miał sztab powstańczy z Alfonsem Zgrzebniokiem na czele. Część oficerów pochodziła z terenów Zagłębia, m.in. Kazimierz Kierzkowski z Będzina czy Michał Rzadkiewicz i Józef Plebanek z Sosnowca.
Obyśmy w naszej ojcowiźnie umieli na co dzień być prorokami jedności i pokoju ‒ mówił w Katowicach bp Adam Wodarczyk. Hierarcha przewodniczył Mszy św. odprawionej w III Narodowy Dzień Powstań Śląskich. Liturgia w kościele garnizonowym św. Kazimierza była częścią katowickich obchodów święta.
Bp Wodarczyk w homilii mówił o bohaterach śląskiej ziemi, którzy ponad 100 lat temu wzięli udział w trzech powstaniach śląskich. Aby ich upamiętnić, obchodzimy Narodowy Dzień Powstań Śląskich. To święto państwowe ma upamiętniać trzy zrywy z lat 1919-1921 i czcić ich bohaterskich uczestników, którzy wywalczyli przyłączenie części Górnego Śląska do odrodzonej Rzeczypospolitej. ‒ Dziś wspominamy te dramatyczne wydarzenia modląc się za tych, którzy oddali swoje życie, za tych, którzy walczyli o Polskę, o te tereny, o niepodległość, ale modlimy się także za naszą Ojczyznę ‒ powiedział.
Autorstwa Rellik~plwiki - Praca własna/commons.wikimedia.org
Centrum Kliniczno-Dydaktyczne Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
Szpital kliniczny w Łodzi otrzymał karę za niewykonanie aborcji na małym Felku. Chodzi o dziecko, które ostatecznie zostało zabite chlorkiem potasu w Oleśnicy. Medycy zatrudnieni w łódzkiej placówce proponowali pani Anicie cesarskie cięcie i otoczenie dziecka opieką. Ta odmówiła jednak pomocy.
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył karę na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Powód? Lekarze zatrudnieni w tej placówce nie zgodzili się na zabicie dziecka w 9. miesiącu życia płodowego – małego Felka, o którym usłyszała potem cała Polska. Wysokość grzywny nie jest znana, może ona jednak wynosić nawet 2% wartości kontraktu z NFZ, co w praktyce oznacza kwotę nawet kilkuset tysięcy złotych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.