Reklama

Niedziela Rzeszowska

Jerycho Różańcowe

W siedmiu parafiach rzeszowskich od 18 do 25 marca odbywało się Jerycho Różańcowe.

Niedziela rzeszowska 16/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Jerycho Różańcowe

Ks. Paweł Liszka

Jerycho Różańcowe to modlitwa i czuwanie wiernych przed Najświętszym Sakramentem

Jerycho Różańcowe to modlitwa i czuwanie wiernych przed Najświętszym Sakramentem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jerycho Różańcowe to nieprzerwane, rotacyjne czuwanie grup osób przed Najświętszym Sakramentem przez 7 dni i odmawianie Różańca w wyznaczonych intencjach. Jego nazwa nawiązuje do wydarzenia opisanego w Księdze Jozuego.

Pierwsze Jerycho Różańcowe odbyło się na Jasnej Górze. Legionista Anatol Kaszczuk modlił się w intencji przyjazdu do Ojczyzny papieża Jana Pawła II. W nocy z 7 na 8 grudnia 1978 r. miał otrzymać natchnienie od Matki Bożej, aby zorganizować tygodniową modlitwę przed Jej tronem. Przygotowania trwały do 1 maja 1979 r., kiedy to grupa rozpoczęła czuwanie. 7 maja, w dniu zakończenia modlitwy, okazało się, że nie już żadnych trudności z pozwoleniem na pielgrzymkę Jana Pawła II. Potem grupa ta towarzyszyła modlitewnie papieżowi podczas jego pielgrzymek w różne rejony świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jerycho Różańcowe w Rzeszowie rozpoczęło się w wigilię uroczystości św. Józefa w bazylice Ojców Bernardynów. Eucharystii inaugurującej to wydarzenie przewodniczył bp Kazimierz Górny. Intencje Jerycha były następujące: aby Matka Boża była bardziej znana i miłowana, aby Jej wezwanie z Fatimy poznał i wypełnił świat, o zakończenie działań zbrojnych na Ukrainie i uchronienie nas przed kolejną wojną światową, o odrodzenie moralne i duchowe Polski i świata. Kolejną intencją była prośba o miłosierdzie Boże za grzechy osobiste, Ojczyzny i świata. Dodatkową intencją wskazaną przez bp. Jana Wątrobę była prośba o liczne i święte powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

Jerycho Różańcowe odbyło się w bazylice Pani Rzeszowa oraz w rzeszowskich parafiach: św. Mikołaja, Matki Bożej Różańcowej, Matki Bożej Śnieżnej, św. Michała Archanioła, św. Huberta i w parafii Chrystusa Króla. Jerycho zakończyło się 25 marca w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, zarazem Dzień Świętości Życia i w 30. rocznicę powstania diecezji rzeszowskiej.

2022-04-12 12:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jerycho Różańcowe u św. Franciszka

[ TEMATY ]

Jerycho Różańcowe

Parafia św. Franciszka z Asyżu

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Kościół ś. Franciszka z Asyżu przy ul. Strumykowej 25 w Warszawie

Kościół ś. Franciszka z Asyżu przy ul. Strumykowej 25 w Warszawie

Dzisiaj po wieczornej Mszy św. w parafii św. Franciszka z Asyżu na warszawskiej Białołęce rozpocznie się Jerycho Różańcowe.

Jerycho to nieprzerwane, rotacyjne czuwanie grup osób przed Najświętszym Sakramentem przez siedem dni.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję