Reklama

Pod znakiem Maryi

Każda wspólnota parafialna w czasie roku liturgicznego przeżywa swoje święta, jubileusze, uroczystości. Jedną z nich jest odpust parafialny ku czci Świętych Patronów. W ostatnim dniu maja br. święto swojej Patronki uczcili wierni parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.

Niedziela sosnowiecka 24/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W imieniny Patronki

Właśnie wtedy, późnym popołudniem wraz ze swoim duszpasterzami - proboszczem ks. kan. Józefem Ośródką oraz wikariuszami bardzo licznie zgromadzili się w parafialnej świątyni, aby wyznać swoją wiarę w Jezusa i miłość do Matki Najświętszej. Uroczystość swoją obecnością zaszczycili również kapłani na czele z prepozytem kapituły katedralnej, ks. kan. Wacławem Wicińskim, oraz zaproszeni goście. Mszę św. w intencji parafian celebrował proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Łazach, ks. kan. Leonard Zagórski. Pasterskim słowem o tym, jak ważny jest Bóg, umocnił wiernych redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela, ks. inf. dr Ireneusz Skubiś. Najświętszą Liturgię pięknym, radosnym, ujmującym śpiewem ubogacały dzieci, które zaledwie kilka dni temu przyjęły do swych serc Jezusa w białej hostii.
We wspomnienie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny nie mogło zabraknąć maryjnych akcentów. Nie tylko pieśni chwaliły Bożą i naszą Matkę, nie tylko słowa homilii przypominały o Świętej Patronce. W czasie uroczystej Eucharystii dokonano aktu poświęcenia nowego tabernakulum, a także obrazu przedstawiającego Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny oraz figury Matki Bożej Fatimskiej, przywiezionej z samej Portugalii. Figura jest darem Redaktora Naczelnego Niedzieli dla sosnowieckiej wspólnoty.

Bez Boga ani do proga

"Przydrożne kapliczki, różańce, figury to znaki obecności Matki Bożej w naszym życiu. Należy je czcić i szanować, bo są to Boże znaki. Tam, gdzie jest Bóg, zawsze jest Jego Matka. To najdoskonalszy wzór bycia z Bogiem przez całe życie - od zwiastowania po krzyż - nauczał Kaznodzieja. (...) Jednak współczesny świat bardzo często chciałby nam wyrwać Pana Boga, odsunąć na bocznicę, zamazać, ale my, chrześcijanie, nie możemy do tego dopuścić. On musi być obecny w naszych sercach, w naszej świadomości. (...) Tymczasem Imię Boże nie może się przedrzeć przez Konstytucję Europy zniewolonej przez ateistów, Europy, w której 80% stanowią chrześcijanie. Czy to nie jest wyrywanie tego, co Boże, święte i wspaniałe z kontekstu historii? Nie trzeba jednak szukać daleko. Do trudnych sytuacji dochodzi też na naszych podwórkach. Także tu, w Zagłębiu, są ludzie, którzy chcą wyrwać nam Boga, zniesławić dobre imię tych, którzy Mu służą. Do nas, ludzi wierzących, należy pogłębianie wiary w Jego obecność". W homilii Kaznodzieja przypomniał uczestnikom Eucharystii odpustowej rolę nauki religii w szkołach. "Niektórzy sugerują, że religia w szkołach jest niepotrzebna, że to przedmiot marginalny i właściwie powinno się z niego zrezygnować, bo po co religia wśród tylu ciekawych, znaczących przedmiotów nauczania. A ja wam powiem, Kochane Dzieci, Drodzy Bracia i Siostry, że religia to najważniejszy przedmiot. Zapomnimy wzory fizyczne i reakcje chemiczne, języki obce i daty historyczne, ale zawsze pamiętać będziemy to, czego nauczyliśmy się w kościele, na lekcji religii, w domu rodzinnym. Tylko te treści, te myśli, te Boże zasady staną przed nami, gdy będziemy przechodzili na tamtą stronę czasu" - podkreślał Ksiądz Redaktor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję