Skład chemiczny pyłku jest wyjątkowo bogaty i to on decyduje o jego nieocenionej wartości dla ludzkiego organizmu. Zawiera m.in. węglowodany, fruktozę i glukozę; białka, w tym aminokwasy egzogenne, a więc te, których nasz organizm nie może wytworzyć; lipidy, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe; fosfolipidy i fitosterole; związki fenolowe, flawonoidy, kwasy fenolowe; leukoantocyjany, katechiny, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, D i E oraz rozpuszczalne w wodzie: B1, B2, B6; biopierwiastki, w tym makroelementy, a wśród nich wapń, fosfor, magnez i potas; mikroelementy: żelazo, cynk, miedź, mangan, krzem. Razem udokumentowano w pyłku ok. 470 składników (prof. Ryszard Czarnecki z UJ).
Lecznicze właściwości pyłku
Liczne, potwierdzone praktyką, badania medyczne wykazały, że pyłek obniża zawartość cholesterolu we krwi, osłania i odtruwa tkankę wątrobową, poprawia funkcjonowanie przewodu pokarmowego, wzmaga wydzielanie soków trawiennych, niektórych hormonów (testosteron, insulina, tyroksyna), wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, działa przeciwzakrzepowo i przeciwzapalnie, co w efekcie podwyższa naturalną odporność organizmu.
Pyłek jest więc skutecznym lekiem w chorobach takich jak: wrzody żołądka, wrzody dwunastnicy, przewlekłe biegunki, ale też uporczywe zaparcia. Pyłek ma wyraźne działanie przeciwmiażdżycowe. Należy go stosować w schorzeniach naczyń wieńcowych, stanach pozawałowych, w zaburzeniach krążenia, przy zbyt wysokim, ale i, paradoksalnie, zbyt niskim ciśnieniu, które ten wytwór przyrody w naturalny sposób reguluje. Systematyczne przyjmowanie pyłku, zwłaszcza przez osoby starsze, powoduje zahamowanie zmian miażdżycowych w naczyniach mózgu, poprawę pamięci, uśmierzanie bólu, a więc i poprawę samopoczucia. Pyłek poprawia też krążenie obwodowe, szczególnie w kończynach dolnych, działa rozkurczowo na naczynia wieńcowe.
Pyłek działa osłaniająco na komórki wątroby, zarówno w procesach zapalnych tego organu, jak i w zatruciach spowodowanych różnymi przyczynami, również przez używanie leków. Polecany jest więc przy zapaleniach wątroby na tle bakteryjnym oraz wirusowym. Dobre wyniki daje stosowanie pyłku w uszkodzeniach wątroby spowodowanych nadużywaniem alkoholu, w zaniku komórek wątroby – przyśpiesza ich regenerację. Pyłek leczy ponadto marskość wątroby, stosowany jest także w stanach pourazowych.
Składniki pyłku, takie jak tokoferole, fitosterole, selen i inne, likwidują zaburzenia funkcjonowania gruczołów płciowych, w tym cofanie się zmian zapalnych i przerostowych w gruczole krokowym, ze skutecznością, przy wytrwałym i systematycznym stosowaniu, osiągającą poziom prawie 90%. Likwidują też zaleganie moczu w pęcherzu. Pyłek poprawia spermatogenezę u mężczyzn i owogenezę u pań, przez co zapobiega m.in. poronieniom.
Wskazany przy niedokrwistości
Pyłek zapobiega niedokrwistości spowodowanej niedoborem mikroelementów: żelaza, miedzi, kobaltu, manganu, tym samym wspomaga m.in. organizmy dzieci z opóźnionym rozwojem. U dorosłych likwiduje daleko idące niekorzystne skutki wynikające z niedokrwistości organizmu. Przyjmowanie pyłku daje wyraźną poprawę wzroku, a nawet cofanie się zmian chorobowych wywołanych zapaleniem siatkówki, rogówki i spojówek. Stosowanie pyłku przyczynia się do poprawy ukrwienia tkanek nerwowych, normalizacji poziomu biopierwiastków i związków biotycznych, co prowadzi do polepszenia zdolności i koncentracji myślenia. Pyłek obniża stany napięcia nerwowego, działa uspokajająco, wycisza pobudzenia psychoruchowe, co prowadzi do lepszego samopoczucia. Przyjmując systematycznie minimum 2 stołowe łyżki pyłku na dobę, chorzy mogą stopniowo eliminować leki psychotropowe, które, jak wiadomo, wywołują bardzo groźne zjawisko uzależnienia psychofizycznego i często nieodwracalne zmiany w organizmie chorego.
Pyłek kwiatowy to najbogatszy w składniki naturalny wytwór przyrody, stosowany przez ludzi zarówno w profilaktyce zdrowotnej, jak i w leczeniu różnych chorób.
Przyjmując systematycznie pyłek w maksymalnych dawkach, uzupełniamy brakujące konieczne organizmowi do prawidłowego funkcjonowania i samoobrony przed chorobami składniki, czyli budujemy odporność. W pokarmie, którym się na co dzień odżywiamy, ich brakuje, szczególnie w żywności wysoko przetworzonej.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Niezidentyfikowany sprawca oblał czerwoną farbą pomnik Jana Karskiego oraz drzwi i fragment elewacji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Konsul generalny Mateusz Sakowicz w sobotę w rozmowie z PAP określił zdarzenie jako „akt wandalizmu, który należy jednoznacznie potępić”.
Do incydentu doszło w piątek w godzinach porannych. Konsul podkreślił, że sprawa jest traktowana priorytetowo w kategoriach bezpieczeństwa placówki. – Właściwe służby we współpracy z nami się tym zajmują. To jest obecnie jeden z naszych najważniejszych priorytetów – zaznaczył.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.