Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Święciechowo

Maryjny nurt

Mimo że praca księdza kananonika Joachima Feńskiego nie jest obszerna, zawiera wiele ciekawych informacji.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 26/2023, str. III

[ TEMATY ]

Święciechowo

Adam Szewczyk

Ks. Feński jest pasjonatem i badaczem historii Kościoła na Pomorzu

Ks. Feński jest pasjonatem i badaczem historii Kościoła na Pomorzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Właściwie powinna nazywać się Święciechowska, gdyż stamtąd została przeniesiona, ale kto wie, gdzie znajduje się Święciechowo” – pisze we wstępie swej ostatnio wydanej pracy ks. kan. Joachim Feński, pasjonat, wytrawny znawca i badacz historii Kościoła na Pomorzu. To zagajenie autora odnosi się do losów XVIII-wiecznego obrazu z wizerunkiem Matki Bożej Niepokalanej Dziewicy, który po II wojnie światowej wraz z ołtarzem trafił do kościoła w Resku właśnie ze Święciechowa. W parafii Niepokalanego Poczęcia NMP, w której proboszczem jest obecnie ks. kan. Marian Kaptur, znalazł on swe doczesne miejsce, a w marcu 1993 r. abp Marian Przykucki wyniósł świątynię do godności sanktuarium maryjnego.

Do opisania wydarzeń związanych tak z historią pierwotnego miejsca przebywania obrazu Matki Bożej, jak i drogą jaką odbył, by osiąść w reskim sanktuarium, zainspirował ks. Feńskiego, abp Andrzej Dzięga podczas uroczystości związanej z koronacją obrazu w lipcu 2022 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W swym opracowaniu autor barwnie przedstawia historyczne tło owych wydarzeń oraz role wielu osób, dzięki którym Kościół katolicki mógł istnieć na zdominowanych przez protestantów obszarach Pomorza Zachodniego, a po wojnie tworzyć zalążki duszpasterskie umożliwiające odtworzenie i rozwój struktur po jego kilkusetletniej marginalizacji.

Mimo że praca ks. Feńskiego pt. Matka Boża Reska nie jest obszerna, zawiera wiele ciekawych informacji. Można się z niej dowiedzieć nie tylko tego kim był Ludolph von Beckedorff i jak doszło do stworzenia przez niego w Święciechowie prawdziwej oazy katolickiej, również np. tego, czym była parafia misyjna, lub co spowodowało pojawienie się sióstr boromeuszek w Święciechowie w 1981 r. Boromeuszkom oraz ich bolesnym doświadczeniom w posłudze autor poświęca wiele uwagi.

Opracowanie zawiera również barwny, acz rzetelny opis aktu koronacji obrazu Matki Bożej Reskiej dokonanego przez abp. Andrzeja Dzięgę, w którym autor uczestniczył.

2023-06-20 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Michał Legan: Pod krzyżem na Giewoncie narodziłem się na nowo

[ TEMATY ]

świadectwo

o. Michał Legan

Giewont

rażenie piorunem

Karol Porwich/Niedziela

o. Michał Legan

o. Michał Legan

O. Michał Legan, paulin, miał jechać na Kilimandżaro, bo zaplanował sobie że tam, na afrykańskiej górze zwanej Domem Boga spotka właśnie Jego. Pan Bóg jednak zmienił jego plany... . Gdy Ojciec Michał trafił w sam środek tragicznej burzy na Giewoncie - jak mówi - narodził się tam na nowo. Pierwszy raz zakonnik publicznie opowiedział swoją historię nawrócenia Paulinie Guzik w programie „Między Ziemią a Niebem”. W nawałnicy zginęło 5 osób, a ponad 150 zostało rannych.

Paulina Guzik: Jakie plany miałeś w sierpniu 2019?
CZYTAJ DALEJ

Święta Nowego Świata

2026-08-18 14:23

Niedziela Ogólnopolska 34/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Św. Róża z Limy

commons.wikimedia.org

Św. Róża z Limy, dziewica

Św. Róża z Limy, dziewica

Miała 31 lat, gdy umierała, a Lima już wtedy uważała ją za świętą.

Lima na początku XVII wieku była młodym, bogacącym się miastem w Peru należącym wówczas do hiszpańskiego imperium. Obok pałaców, klasztorów i kościołów istniały bieda, nierówności i twardy porządek kolonialny. Właśnie w takim świecie dorastała Isabel Flores de Oliva, późniejsza św. Róża z Limy. Nie wyjechała na misje, nie założyła zakonu, nie została wielką reformatorką, a mimo to stała się pierwszą kanonizowaną świętą Ameryki.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję