Na całe szczęście w sprowadzeniu dzieci z Ukrainy na wakacje do naszej diecezji nie przeszkodziła nawet wojna. Od 30 czerwca do 15 lipca w Sosnowcu przebywało 30 kolonistów.
Trzeba zaznaczyć, że dzieci z Ukrainy przyjeżdżają do Polski od 10 lat. Udaje się to zorganizować dzięki zaangażowaniu Urzędu Miejskiego w Sosnowcu, Rycerzy Kolumba i ks. Rafała Chajdugi, który przed kilku laty pracował na Ukrainie.
– Pierwsze kolonie odbyły się w 2011 r. Organizacyjne szlaki udało się przetrzeć dzięki pomocy Tomasza Szyjkowskiego, ówczesnego dyrektora LO im. Stanisława Staszica, panu Drążkiewiczowi, który był dyrektorem MOSiR oraz ks. Edwardowi Darłakowi, który otworzył plebanię, aby można było żywić dzieciaki. W kolejnych latach nie brakowało życzliwości władz miasta, które organizowały nie tylko miejsce na wypoczynek, ale również wyżywienie i dostęp do miejskich atrakcji. W pomoc organizacyjną i i finansową włączyła się też sosnowiecka Rada Rycerzy Kolumba. Na rzecz przyjazdu były prowadzone również zbiórki w niektórych sosnowieckich parafiach – wyjaśnia ks. Rafał Chajduga.
Dzięki wsparciu sosnowieckiego samorządu i organizacji pozarządowych przez 10 lat przyjeżdżało do Polski po 30 dzieci z trzech polonijnych parafii położonych w obwodzie tarnopolskim. Dzieci, dzięki obyciu z językiem i znajomości Polski, chętnie do nas przyjeżdżają.
– Warto zaznaczyć, że opiekunką dzieci i organizatorką wyjazdu z Ukrainy była Natalia Dankiv, która przyjeżdżała do Polski jako dziecko w latach 2011-13, a potem na Światowe Dni Młodzieży w 2016 r. Skończyła także filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim i dzisiaj, już jako dorosła kobieta, poświęca się dla młodszych mieszkańców swojej społeczności – tłumaczy Sławomir Korczyński, Rycerz Kolumba, który od początku wspiera kolonijne przyjazdy.
W tym roku grupa wyjeżdżała na pielgrzymkę do Częstochowy, na wycieczkę do Krakowa oraz korzystała z atrakcji naszego regionu, odwiedzając Wesołe Miasteczko w Chorzowie, Aquapark Nemo, nowy stadion miejski w Sosnowcu, park w Kazimierzu, Stawiki i inne miejsca. Były zabawy animowane, a także udział we Mszy św., lekcje języka polskiego, warsztaty projektowania na komputerze, szkolenia z pierwszej pomocy czy trening z piłkarski na Stadionie Ludowym. Nie sposób było się nudzić.
Bp Artur Ważny podczas spotkania zespołu ds. prewencji w zakresie ochrony małoletnich
Widziałem mocno że jest oczekiwanie, żeby dojść do prawdy, oczyścić pewne rzeczy – podkreśla bp Artur Ważny.
Nowy biskup diecezji sosnowieckiej powołał dwie komisje, które mają zbadać sytuację w podległym jego zarządowi Kościele lokalnym. Prokurator Violetta Guia stanie na czele interdyscyplinarnej komisji do zbadania spraw, które miały miejsce w diecezji sosnowieckiej, a które w ostatnim czasie poruszyły opinię publiczną. Witold Sadecki natomiast będzie przewodniczącym komisji odpowiedzialnej za audyt diecezji. Składy komisji zostaną podane do końca wakacji, a prace obydwu gremiów rozpoczną się we wrześniu. Mogą potrwać nawet rok. To pierwszy taki ruch w Kościele w Polsce. Biskup Ważny w wywiadzie dla KAI przyznał, że chce, aby „to też wpłynęło na Kościół w Polsce. Możemy być wzorem dla innych, którzy się odważą pójść naszymi śladami, wykorzystując też nasze potknięcia, błędy, żeby ich nie popełnić w przyszłości. Porywamy się trochę na pionierską pracę, ale widzę duży zapał, radość w sercach członków komisji i dużą gotowość do współpracy”. Dlaczego biskup zdecydował się na taki ruch? Pierwszy powód jest oczywisty. W ostatnich kilkunastu miesiącach o diecezji sosnowieckiej, a raczej o niektórych duchownych z tej diecezji, było głośno. Najpierw za sprawą morderstwa diakona Mateusza, którego – według ustaleń prokuratury – dokonał inny, leczący się psychiatrycznie duchowny, który później popełnił samobójstwo. Następnie była sprawa ks. Tomasza Z., z nadania diecezjalnego redaktora odpowiedzialnego za sosnowiecką wkładkę do Niedzieli (redakcja natychmiast po tym, jak została poinformowana o tym zdarzeniu, rozwiązała z nim umowę o pracę), oskarżonego o czyny homoseksualne i nieudzielenie pomocy potrzebującemu człowiekowi. A później niewyjaśniona śmierć młodego mężczyzny w mieszkaniu duchownego Krystiana K. W tym przypadku – według doniesień prasowych – rodzina zmarłego nie godzi się na ujawnienie wyników sekcji zwłok. Ale jest też inny powód, o którym wspomina bp Ważny w wywiadzie. Po wizytach we wszystkich dekanatach, spotkaniach ze świeckimi i z księżmi powiedział – „widziałem mocno że jest oczekiwanie, żeby dojść do prawdy, oczyścić pewne rzeczy. Ludzie chcą wiedzieć, na czym stoją, dlaczego pewne sprawy były tak, a nie inaczej ustawione, z czego to wynikało? Z błędów czy ze świadomych działań? Ludzie tego oczekują, chcą znać prawdę, chcą być traktowani poważnie. Nie chcą być okłamywani, chcą być informowani, też chcą być podmiotem w tej całej rzeczywistości”.
„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.
Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
W Santiago de Compostela w Hiszpanii odbędą się w sobotę 25 lipca uroczystości ku czci św. Jakuba Apostoła. Towarzyszyć im będzie bogaty program religijny i kulturalny. Oczekuje się, że do grobu św. Jakuba Apostoła w katedrze przyjdą tysiące pielgrzymów, a stolica Galicji już z niecierpliwością oczekuje Świętego Roku Compostelańskiego 2027. Tradycyjne Festas do Apóstolo, które rozpoczęły się 23 lipca i potrwają do końca miesiąca, łączą liturgię, pielgrzymkę i uroczystości publiczne, są uważane za jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych i kulturalnych w Hiszpanii.
Punktem kulminacyjnym uroczystości św. Jakuba jest Msza św. pontyfikalna w katedrze, będącej od wieków celem Drogi św. Jakuba (Camino de Santiago) i jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w świecie chrześcijańskim. Uroczystościom towarzyszyć będą procesje, występy folklorystyczne, koncerty, parady historyczne, fajerwerki i wieczorny pokaz wideo na słynnej zachodniej fasadzie katedry na Plaza del Obradoiro.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.