Około 4 tys. osób 13 stycznia wzięło udział w ogólnopolskim otwartym spotkaniu formacyjnym wspólnoty Wojownicy Maryi. Wydarzenie rozpoczęło się na pl. Jana Pawła II w Ełku i towarzyszyło mu hasło: „Załóż pełną zbroję Bożą”. Stamtąd uczestnicy wyruszyli w procesji różańcowej do salezjańskiej parafii św. Rafała Kalinowskiego. Nieśli krzyż, wizerunki i flagi maryjne, a przede wszystkim różańce, na których modlili się za Ełk, diecezję ełcką i ojczyznę.
Po konferencji wygłoszonej przez założyciela wspólnoty – ks. Dominika Chmielewskiego, salezjanina, wojownicy Maryi wzięli udział we Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył biskup ełcki Jerzy Mazur. W homilii hierarcha ukazał sens dążenia do świętości w każdym czasie, w realizacji życiowych postaw i pasji. – Wszyscy realizujemy powołanie do świętości. Jedni z nas idą za Jezusem drogą kapłańską, inni jako osoby konsekrowane. Większość realizuje powołanie do świętości na drodze małżeńskiej, w rodzinie. Jezus usiadł do stołu razem z nami jako grzesznikami. Jezus obdarzył was powołaniem do pójścia za Nim z różańcem w ręku – zaznaczył i kontynuował: – Walec dechrystianizacji toczy się i uderza w nas wszystkich, uderza w Kościół, w wartości chrześcijańskie. Ośmieszana jest wiara ludzi wierzących.
Ordynariusz diecezji przypomniał zebranym, że bronią żołnierza Chrystusowego, wojownika Maryi w walce z tym wszystkim są: krzyż, różaniec, słowo Boże, wiara, prawda, miłość i Eucharystia. – Walczcie w mocy Ducha Świętego, z twórczą odwagą św. Józefa pokonując zło i wszelkie zakusy szatana – zachęcił bp Mazur. – Chrystus dzisiaj potrzebuje naszych rąk, naszych nóg, naszych ust, naszego serca, by ukazywać Jego miłość do człowieka – dodał bp. Mazur. Po Mszy św. miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu.
Wojownicy Maryi to wspólnota męska, która zawiązała się podczas odbywających się cyklicznie otwartych spotkań formacyjnych dla mężczyzn w Lądzie n. Wartą. By zostać wojownikiem Maryi, niezbędne jest regularne uczestnictwo w spotkaniach ogólnopolskich oraz regionalnych. W diecezji ełckiej obecnie jest dwudziestu trzech członków wspólnoty, kolejnych siedemnastu przechodzi formację. Działają i posługują w dwóch wspólnotach: w Augustowie, pod opieką ks. Radosława Orchowskiego, i w Ełku, gdzie opiekunem jest ks. Jerzy Walo, salezjanin. W Polsce wspólnota liczy ok. 4 tys. mężczyzn między 18. a 50. rokiem życia.
„Historia jest nauczycielką życia. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość zastanawiano się na jakim fundamencie budować naszą Ojczyznę. Odpowiedź była jedna, na fundamencie Ewangelii, na prawdzie, na miłości. O tym fundamencie powinniśmy zawsze pamiętać i takie święto jak dzisiejsze winno nam o tym przypominać” - powiedział bp Jerzy Mazur, W ełckej katedrze pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika biskup przewodniczył Mszy św. w intencji Ojczyzny w 105. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.
We liturgii licznie uczestniczyły poczty sztandarowe, przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, seminarzyści, kapłani z ełckich parafii oraz mieszkańcy Ełku.
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi.
Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością.
Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z
roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku
notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana
Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele
św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach
i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem
generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana
przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka.
Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do
Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować
nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo
św. Jana Nepomucena.
Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej
Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć
od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana
ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława
IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których
król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu
Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach
i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św.
Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego.
Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak
historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną
śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego
święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej
i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada
św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św.
Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie
Europę.
W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza
granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero
z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził
oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także
teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy,
Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII
zaliczył go uroczyście w poczet świętych.
Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana.
Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej
Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych
drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie,
komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie.
Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy
na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy
druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę.
Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską
w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych
kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych
ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi
biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.
W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych.
Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one
pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak
zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.
Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał
swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony
też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce
jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej
sławy i szczerej spowiedzi.
Po sukcesie produkcji „Triumf Serca”, „Najświętsze Serce” oraz „Maryja. Matka Papieża” do kin trafia nowy dokument Dariusza Walusiaka — „Posłani”. Premiera filmu odbędzie się 22 maja 2026 roku w niemal 90 kinach w całej Polsce. „Posłani” to opowieść o Bogu działającym tu i teraz — w życiu zwykłych ludzi, w ich kryzysach, decyzjach i duchowych przełomach. Produkcja ukazuje modlitwę jako realną siłę oraz wspólnotę, która pomaga człowiekowi odnaleźć sens i nadzieję.
Osią filmu jest niezwykła droga Michała Ulewińskiego, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem. Trasa od Zalewu Wiślanego po Giewont, a następnie przez Gniezno aż do Sokółki, układa się w symboliczny znak krzyża na mapie Polski. To opowieść o wierze, duchowej walce i przemianie serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.