Reklama

Polityka

Andrzej Duda: "Jestem człowiekiem niezłomnym! Budujmy wspólnotę!"

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej

Andrzej Duda

Andrzej Duda/pl.facebook.com

Prezydent Andrzej Duda - po zaprzysiężeniu przed Zgromadzeniem Narodowym - wygłosił specjalne inaugurujące orędzie. Poniżej publikujemy pełny tekst:

Drodzy rodacy, jestem niezwykle wzruszony. Dziękuję bardzo. Szanowni panowie prezydenci, szanowne panie i panowie marszałkowie Sejmu i Senatu, wysokie Zgromadzenie Narodowe, państwo premierzy, Rado Ministrów, eminencje, ekscelencje, dostojni goście. Dziękuję, że jesteście ze mną na tej sali. Dziękuję, że jesteście świadkami mojej prezydenckiej przysięgi. To ogromnie dla mnie ważne.

Dziękuję moim rodakom - tym, którzy są blisko, ale i daleko - poza granicami kraju - którzy łączą się z nami za pomocą mediów, internetu i duchowo. Dziękuję, że jesteście ze mną i mnie wspieracie. Dziękuję mojej rodzinie, przyjaciołom i wszystkim, którzy dobrze mi życzyli przez długi czas tej kampanii, która jest dziś daleko za nami. Dziękuję wszystkim Polkom i Polakom.

Przeczytaj także: Sprawdź plan uroczystości zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy

Szanowni Państwo, dziękuję moim poprzednikom - prezydentom wybranym przez naród w demokratycznych wyborach. Ale w szczególności chciałem podziękować temu, którego nie ma już wśród nas - panu prof. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.Państwo może pamiętacie, że w czasie mojego wystąpienia na mojej pierwszej konwencji powiedziałem, że przed laty zaprowadziła mnie do niego droga mojego wychowania, przygotowania uniwersyteckiego, doktoratu. Zaprowadziła mnie do niego i wtedy, obok niego, dojrzewałem do polityki. Polityki rozumianej jako troska o dobro wspólne - w znaczeniu dobra narodu, państwa sprawiedliwego, które broni słabszych i nie musi bać się silnych. Mogę powiedzieć, że ta droga, o której mówiłem podczas kampanii, doprowadziła mnie tutaj - bo to rodacy wyprowadzili mnie na urząd prezydenta.

Reklama

Drodzy rodacy, chciałbym powiedzieć jedno: dziękując za wybór i obecność, uczynię wszystko, by nie zawieść oczekiwań. Dotrzymam zobowiązań wyborczych, które składałem. Jestem człowiekiem niezłomnym, człowiekiem wiary - mówił prezydent, przypominając o obietnicach dot. kwoty wolnej od podatku i wieku emerytalnego.

Nie zapominam o moich zobowiązaniach. Wierzę, że będę miał ku temu poparcie społeczne i w Wysokiej Izbie. Polacy mówili mi o swoich troskach, o tym, jakiej Polski by chcieli. Ja im odpowiadałem i uczyłem się przy nich tego, czego potrzebuje Polska - uczyłem się w sposób namacalny, w bezpośrednim kontakcie. Jednym z podstawowych oczekiwań jest to, byśmy zaczęli odbudować wspólnotę - ludzie marzą o wspólnocie, jaka powstała w latach 80., w czasach „Solidarności”. Mówię do ludzi o różnych poglądach, wierzących i niewierzących: proszę o wzajemny szacunek, proszę, byśmy szanowali swoje prawa. Mówię do polskich polityków, mówię to także do siebie. Budujmy wzajemny szacunek - tylko wtedy, gdy jesteśmy wspólnotą, możemy naprawić Polskę . A Polska i Polacy potrzebują tej naprawy w wielu obszarach - tłumaczył Andrzej Duda, wymieniając wiele obszarów życia publicznego, które wymagają naprawy: służby zdrowia, emigracji.

Będę w tym zakresie niezłomny - będę działał i wierzę w dobre współdziałanie z Sejmem, Senatem i rządem, z Parlamentem Europejskim i naszymi przedstawicielami na ważnych stanowiskach w UE. Wierzę, że będziemy razem służyli Ojczyźnie - i w przestrzeni krajowej, i międzynarodowej. W tej drugiej mamy dwa wielkie sukcesy ostatnich 26 lat: zdobyliśmy się na wolność, jesteśmy w NATO i UE. Polacy są z tego zadowoleni - to wielkie dzieło, które zostało dokonane, bo przesunęło nas ono nie tylko w znaczeniu symbolicznym, ale i geopolitycznym. Żyjemy w innych warunkach i innym państwie niż przed 1989, ale polska polityka zagraniczna, która nie powinna podlegać rewolucji, powinna podlegać korekcie. Ta korekta to zwiększenie aktywności, mówienie o naszych celach i przedstawianie naszego punktu widzenia w sposób spokojny, ale jednoznaczny. W ten sposób powinniśmy dbać o spójność UE. W ten sposób powinniśmy budować jedność Sojuszu NATO i pilnować jej.

Reklama

Ta druga sprawa to bezpieczeństwo, przede wszystkim militarne. W tym zakresie ważna jest budowa silnej armii - to podstawowa gwarancja niepodległości i suwerenności. To wielkie zadanie dla nas wszystkich, ale i prezydenta - który ma współdziałać w czasach pokoju z szefem MON. To współdziałanie będzie z mojej strony, ale będzie i aktywność. Na najbliższy czas to także wzmocnienie gwarancji NATO. Tutaj trzeba sprawę postawić jednoznacznie: potrzebujemy większych gwarancji, nie tylko Polska, ale cała Europa Środkowa. Potrzebujemy większej obecności NATO - podjąłem już na ten temat rozmowy, bo jako prezydent elekt miałem możliwość spotkać się z przedstawicielamiNATO. To dla mnie niezwykle ważne - w formie inicjatywy Newport+, by na najbliższym szczycie NATO zostało to zagwarantowane jednoznacznie - podkreślił prezydent.

Polityka międzynarodowa to przede wszystkim poprawne stosunki z sąsiadami - dobre stosunki są ważne, a tam gdzie sytuacja jest trudna, powinniśmy podjąć zwiększone wysiłki. Powinniśmy rozmawiać z partnerami Europy Środkowo-Wschodniej, trzeba szukać tego, co wspólne. (…) Dobre stosunki są gwarancją spokoju i bezpieczeństwa. Powinniśmy się starać to pogłębiać i w tym zakresie polityka zagraniczna potrzebuje aktywności - mówił Duda, zapewniając o współdziałaniu z rządem przy odbudowie Grupy Wyszehradzkiej.

Polityka zagraniczna to nie tylko ta wielka, w skali europejskiej czy światowej, ale i ta mniejsza - wobec Polonii, wobec naszych rodaków. Miliony naszych Polaków są rozsiane po całym świecie - oni potrzebują aktywności. W ramach Kancelarii Prezydenta powstanie Biuro Polonii i Polaków za granicą. Po to, by zadania aktywie podjąć - tłumaczył prezydent, wymieniając kilka grup, które działają jako Polacy za granicą Polski.

To także Polacy, którzy przy przesunięciu granic pozostali na wschodzie, którzy zostali tam wywiezieni. Wielu z nich chciałoby wrócić i to jest zadanie dziejowe dla polskiego państwa - sprawdzian, czy jesteśmy temu podołać. Ale dzisiaj trzeba ich wspierać po to, by mogli krzewić polską kulturę. Trzeba ich wspierać, by młodzi o Polsce nie zapominali. To wielkie zadanie państwa, ale ta pomoc jest bardzo potrzebna - zaznaczył.

Dzisiaj naszym największym problemem są wyjeżdżający od lat młodzi ludzie - wyjeżdżający za pracą, za godnym życiem. Wielkim zadaniem jest wzmocnienie polskiej gospodarki i pomoc polskim przedsiębiorcom, by nie mówili, że państwo jest wobec nich opresyjne. By mieli wsparcie od państwa, z którego korzystają, gdy tego chcą. To właśnie mała i średnia przedsiębiorczość jest naszym największym skarbem. Ale zanim te warunki stworzymy, a nie stanie się to od razu, trzeba podtrzymywać łączność z tymi, którzy wyjechali, a którzy chcą wrócić - przekonywał.

Duda mówił o tym, że rozmawiał z młodymi Polakami w Londynie, Brukseli i innych miejscach, dodawał o konieczności budowy polskich szkół za granicą, włącznie z odpowiednim statusem nauczycieli języka polskiego za granicą. Trzeba wzmacniać naszą aktywność w sferze nie tylko Polonii, ale i Polaków za granicami. To także polska kultura, którą powinniśmy do nich wysyłać - by wspierać ich oczekiwania i dążenia. Musimy tę kulturę wspierać w kraju, dziś wielu artystów mówi, że zostali pozostawieni sami sobie. (…) Znikają instytucje kultury, zwłaszcza w tej Polsce powiatowej, ale i większych miastach. Chciałbym, by przestano mówić, że Polska powiatowa jest zwijana - polska kultura będzie miała swojego patrona w prezydencie RP - zapewnił Duda.

Nasz wielki rodak Jan Paweł II mówił, by wymagać od siebie nawet, gdy inni nie wymagają. Dzisiaj wymagają! Słyszałem to od pół roku - wymagają od nas. Powinniśmy razem służyć ludziom, to wielkie zadanie na najbliższe lata - przede wszystkim dla mnie, ale liczę, że będę miał państwa wsparcie. Także w polityce historycznej - bo dzisiaj Polska często wymaga obrony, wymaga obrony jej dobre imię - ocenił Duda, przypominając o chęci budowy specjalnej instytucji, która broniłaby dobrego imienia kraju.

Mamy wielką historię, z której powinniśmy być dumni. Powinniśmy mówić prawdę i walczyć o prawdę w stosunkach z naszymi sąsiadami. Dobre stosunki mogą być zbudowane tylko na prawdzie. (…) Zobowiązuję się i w tym zakresie być aktywnym - dodawał.

Szanowni Państwo, zostałem wybrany prezydentem - wybrany przez naród, bo w ostatnich dniach i tygodniach zdarzają mi się sytuacje, gdy podchodzą do mnie ludzie na ulicy i mówią: „Nie głosowaliśmy na pana, ale życzymy, by dotrzymał pan zobowiązań”. Mam poczucie, że zostałem wybrany przez naród, mam poczucie ogromnego zobowiązania, jakie zaciągnąłem i wielkiej odpowiedzialności. Wielokrotnie słyszałem: „niemożliwe”, „niech pan nie liczy”. Proszę państwa - stoję tutaj przed państwem jako prezydent RP - wiele jest możliwe, jeżeli działamy razem i zgodnie! - stwierdził.

Andrzej Duda obejmuje dzisiaj urząd prezydenta i wierzę, że się uda! Dziękuję bardzo! - zakończył.

2015-08-06 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dokładnie rok temu wyborcy zdecydowali: Prezydentem Polski został Andrzej Duda

[ TEMATY ]

prezydent

wybory

Andrzej

Andrzej Duda

Artur Stelmasiak

To było dokładnie rok temu. Druga tura wyborów prezydenckich. Zacięta rywalizacja trwała do ostatnich chwil kampanii. Ale wieczorem 24 maja wszystko stało się jasne. Nowym prezydentem Polski został – Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości!

Andrzej Duda zdobył 53 proc. głosów, Bronisław Komorowski 47 proc. W sztabie zwycięzcy zapanowała euforia. W siedzibie kontrkandydata - przygnębienie i frustracja.

Gdyby dzisiaj odbyła się II tura wyborów prezydenckich, Andrzej Duda wygrałby z Bronisławem Komorowskim jeszcze większą różnicą głosów – to wyniki sondażu TNS Polska opublikowanego w najnowszym tygodniku „wSieci”. Choć opozycja organizuje coraz głośniejsze marsze, przypuszcza coraz ostrzejsze ataki na rząd oraz Prawo i Sprawiedliwość, cieszy się coraz mniejszym poparciem Polaków – wynika z badań przeprowadzonych dla tygodnika.

CZYTAJ DALEJ

Morawiecki złożył wniosek o wotum zaufania

2020-06-04 12:27

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

PAP

Polacy nie potrzebują waszego pieniactwa, nie potrzebują awantur - mówił w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki zwracając się do opozycji. Polacy potrzebują stabilności i spokoju, potrzebują działania na rzecz dobra Rzeczypospolitej - podkreślił.

Premier w czwartek w Sejmie mówił, że Polacy obecnie potrzebują przede wszystkim skuteczności, sprawiedliwości i działań realnie wpływających na rzeczywistość zdrowotną i gospodarczą.

Jeżeli macie wystarczającą liczbę głosów, to odwołajcie nas, albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić, przestańcie wymyślać tematy zastępcze - powiedział premier Mateusz Morawiecki w czwartek w Sejmie, zwracając się do opozycji.

Premier złożył w czwartek wniosek o udzielenie jego rządowi wotum zaufania. Sejmowej debacie przysłuchuje się prezydent Andrzej Duda.

Morawiecki powiedział, że w ostatnich dniach rozmawiał z prezydentem, a on zaproponował, "żeby przeciąć ten festiwal awantur", który - według niego - próbuje urządzać opozycja. "I żeby po prostu powiedzieć +sprawdzam+ - jeżeli macie wystarczającą liczbę głosów, to odwołajcie nas, albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić, przestańcie wymyślać tematy zastępcze - raz odwoływanie pana premiera Sasina, dzisiaj ministra Szumowskiego, a zapowiadacie odwoływanie pana ministra Ziobry, pana ministra Kamińskiego" - mówił premier.

W jego ocenie to są "sztuczki polityczne, które mają przykryć naszą rzeczywistość". "A rzeczywistość jest taka, że wychodzimy z najgłębszego kryzysu co najmniej od trzydziestu lat. I dajcie nam działać, nie przeszkadzajcie" - podkreślał, zwracając się do opozycji.

Szef rządu powiedział też, że pięć lat temu doszło do "fundamentalnej zmiany", a "drzwi do tej dobrej zmiany otworzył prezydent Andrzej Duda". "Bardzo dziękujemy panie prezydencie" - zaznaczył Morawiecki, kierując swe słowa do głowy państwa.

Dodał, że "dobra zmiana" była realizowana w ramach nowej polityki społecznej i gospodarczej - najpierw przez gabinet Beaty Szydło, a później przez niego i jego rząd. "To zupełnie nowa polityka, która miała na celu przesunąć tę zwrotnicę rozwoju, zwrotnicę modernizacji w kierunku zwykłego człowieka. I to zrobiliśmy" - zaznaczył Morawiecki, dziękując Beacie Szydło i Andrzejowi Dudzie.

"W takich okolicznościach, w jakich jesteśmy, Polacy nie potrzebują waszych awantur, nie potrzebują jałowych dyskusji, które wzbudzacie, nie potrzebują również tematów zastępczych, które przywołujecie po to, żeby przykryć waszą nieudolność. Nie potrzebują też Polacy waszego pieniactwa, nie potrzebują awantur. Polacy potrzebują stabilności i spokoju, potrzebują działania na rzecz dobra Rzeczypospolitej" - powiedział premier, zwracając się do opozycji.

"Niespełna osiem miesięcy temu Polacy zadecydowali (...), żeby złożyć los Polski na kolejne cztery lata w ręce rządów Zjednoczonej Prawicy. Zadecydowali w wyborach, które były bezprecedensowe - frekwencja 61,7 proc. i najwyższa liczba głosów i procentowo w wyborach parlamentarnych, i również w wartościach bezwzględnych. Ponad 8 mln głosów na rzecz Zjednoczonej Prawicy" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Angela Merkel: nie zamierzam kandydować na piątą kadencję

Niemiecka kanclerz Angela Merkel potwierdziła w czwartek w wywiadzie dla telewizji ZDF, że nie zamierza kandydować na kolejną, piątą kadencję szefowej rządu Niemiec. Potępiła też brutalność amerykańskiej policji w związku ze śmiercią w Minneapolis George'a Floyda.

Zapytana, czy w obliczu walki ze skutkami pandemii koronawirusa nie odczuwa pokusy dalszego kierowania pracami rządu, Merkel podkreśliła stanowczo, że już wcześniej zdecydowała, że obecna kadencja, która zakończy się w przyszłym roku, jest jej ostatnią.

Kontynuując wątek pandemii, szefowa niemieckiego gabinetu potwierdziła, że ulga podatkowa od towarów i usług, zawarta w pakiecie wsparcia dla gospodarki jej kraju, potrwa do końca roku. „To dla mnie punkt odcięcia tej pomocy” - wyjaśniła, zapytana, czy ta rządowa pomoc może zostać przedłużona. „To ma być krótkotrwały impuls” - zaznaczyła.

W środę Merkel ogłosiła wart 130 mld euro pakiet stymulacyjny dla niemieckiej gospodarki, w ramach którego podatek VAT zostanie obniżony z 19 do 16 proc. przez sześć miesięcy, począwszy od lipca.

Merkel potępiła także „zamordowanie” przez policję Afroamerykanina George'a Floyda i "rasizm", który jej zdaniem uderza w „bardzo spolaryzowane społeczeństwo amerykańskie”. „To zabójstwo George'a Floyda jest okropne. Rasizm jest okropny. Społeczeństwo amerykańskie jest bardzo spolaryzowane” - powiedziała.

"Rasizm zawsze istniał. I niestety tak jest również tutaj (w Niemczech)” - dodała Merkel, która zaznaczyła, że "ma nadzieję”, iż protesty w Stanach Zjednoczonych "będą pokojowe”.

Szefowa niemieckiego rządu określiła także obecną politykę wewnętrzną prezydenta USA Donalda Trumpa jako "bardzo kontrowersyjną". "Moim zdaniem w polityce (zawsze) trzeba próbować zbliżać do siebie ludzi, próbować ich godzić. Myślę, że styl polityczny (prezydenta Trumpa) jest bardzo kontrowersyjny” - powiedziała.

"Pracuję ze wszystkimi wybranymi prezydentami na całym świecie. I oczywiście z amerykańskim prezydentem. Wszystko, co mogę zrobić, to mieć nadzieję, że możemy współpracować" - zakończyła niemiecka kanclerz. (PAP)

zm/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję