Reklama

Niedziela Legnicka

Wspaniały kapłan, dobry człowiek

22 i 23 stycznia w kościele parafialnym św. Trójcy w Legnicy odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. kan. Piotra Nowosielskiego. Ks. Piotr zmarł 19 stycznia po długiej chorobie.

Niedziela legnicka 5/2025, str. I

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Radio Plus Legnica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobry ksiądz i człowiek, kapłan szlachetny, oddany służbie Bogu i ludziom, niezapomniany ksiądz, odszedł kapłan przez duże K, skromny, pokorny, z ogromnym poczuciem humoru, przede wszystkim żyjący dla Chrystusa” – to tylko niektóre z określeń osób, które znały ks. Piotra i które uczestniczyły w pogrzebie.

Na wieść o jego chorobie i poważnym stanie, jaki ujawnił się jesienią ubiegłego roku, rzesza ludzi, wspólnot w diecezji legnickiej, ale także poza nią modliła się o łaskę zdrowia. Będąc jeszcze w szpitalu, ks. Piotr dziękował za tak wielkie duchowe poruszenie, którego doświadczył. – Zaczęły docierać do mnie sygnały o podjętej w mojej intencji modlitwie. Zaczęły podejmować ją nie tylko osoby indywidualne, ale różne wspólnoty, środowiska, a towarzyszyły temu ofiarowane w mojej intencji Msze św, zarówno w Polsce jak i za granicą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie spodziewałem się, że choroba jakiegoś tam, często nieznanego niektórym księdza, wikarego z Legnicy, może tak poruszyć serca. Dziś, pozostaje mi tylko za to podziękować i duchowieństwu i wiernym świeckim, za tę modlitwę, wsparcie i okazanie tak wiele życzliwości – napisał w mediach społecznościowych.

Reklama

Jednak wola Pana Boga była inna. Stan zdrowia się pogarszał, rehabilitacja kardiologiczna nie przyniosła spodziewanych efektów. – Na oddziale reanimacyjnym, na którym spędziłem długie tygodnie, mój wzrok przyciągał nieustannie, wiszący nad dyżurką pielęgniarek niepozorny krzyż. W pewnym momencie przywołał on wspomnienie z Ogrójca i słowa: „Ojcze, nie moja, ale Twoja wola niech się stanie”. Patrzę więc w przyszłość z nową nadzieją, szczególnie na krzyż, który na początku pobytu w szpitalu zaczął się dla mnie „otwierać” jak brama do przejścia – napisał w jednym z ostatnich wpisów.

Zmarł w niedzielę 19 stycznia nad ranem. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w środę wieczorem. Przy pełnym kościele wiernych, przyjaciół, bliskich, Mszę św. sprawował ks. prał. Robert Kristman, który w homilii podkreślił, że „pogrzeb księdza jest swojego rodzaju katechezą o nadziei”. Główne uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek w obecności około 100 księży. Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek, natomiast homilię wygłosił ks. Waldemar Wesołowski, który współpracował z ks. Piotrem w Tygodniku Niedziela przez 24 lata. W uroczystości wzięli udział także: biskup świdnicki Marek Mendyk, biskup pomocniczy świdnicki Adam Bałabuch i biskup senior świdnicki Ignacy Dec. I tym razem w Mszy św. uczestniczyła rzesza wiernych, w tym delegacja z redakcji TK Niedziela.

Ks. Piotr Nowosielski miał 64 lata, zmarł w 40 roku kapłaństwa. Przez 32 lata był redaktorem edycji legnickiej Niedzieli. Przez wiele lat pełnił też funkcję korespondenta Katolickiej Agencji Informacyjnej, funkcję rzecznika prasowego, zajął się także kolportażem prasy katolickiej w diecezji. Współpracował z Radiem Plus Legnica. Miał ogromne doświadczenie i intuicję medialną. Służba w mediach diecezjalnych to nie była tylko praca, to była też pasja życia, oczywiście obok tego, co stanowi fundament kapłańskiego życia i kapłańskiej posługi.

2025-01-28 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan pokorny sercem

W pierwszą niedzielę Adwentu zmarł w szpitalu w Biłgoraju ks. kan. Józef Godzisz.

We wtorek, 5 grudnia w Godzinie Miłosierdzia, w Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju została odprawiona za duszę śp. ks. Józefa Msza św. żałobna. Eucharystii przewodniczył bp Mariusz Leszczyński, który na wstępie wspominał zmarłego kapłana. – Dzisiaj żegnamy śp. ks. Józefa i składamy tę ofiarę eucharystyczną za jego duszę i jest to wyraz naszej wdzięczności, a jednocześnie błaganie Boga o miłosierdzie dla niego. Śp. ks. Józef Godzisz urodził się 2 kwietnia 1954 r. w Szczebrzeszynie, był synem Tadeusza i Wandy z d. Dąbrowskiej. Uczęszczał do technikum w Zamościu, a potem był alumnem Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie. Święcenia kapłańskie otrzymał 15 czerwca 1980 r. w katedrze lubelskiej z rak bp. Bolesława Pylaka. Pracował duszpastersko w parafiach: jako wikariusz w parafiach Wilkołaz, Wilków, Krasnobród Sanktuarium i Sitaniec, a także jako proboszcz w parafiach: Turkowice, Korytków Duży, Radzięcin, Nabróż i Różaniec. Od 1 listopada 2016 r. zamieszkał że względu na stan zdrowia w Domu Księży Seniorów w Biłgoraju. Śp. ks. Józef Godzisz był przy swoich wielu talentach człowiekiem pokornego serca i tę pokorę widać szczególnie w testamencie, który pozostawił. Wiemy, że tę śmierć poprzedziło cierpienie, dźwigał swój krzyż cierpliwie, z nadzieją niósł go na swoją Golgotę, a my głęboko wierzymy i ufamy, że jego życie kapłańskie i ten krzyż Pan Jezus nagrodzi niebem – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Pojemność ludzkiego serca? Nieskończona!

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

jorisvo/fotolia.com

Zrób sobie dzisiaj „rachunek sumienia” z dostrzegania nieskończonego majestatu Boga, który objawiał się w ostatnich godzinach/dniach w tobie i w ludziach obok ciebie. Ale nie po to, by się „zdołować” tym, jak często zdarza ci się go przeoczyć; lecz po to, by się nim – choćby i po fakcie – ucieszyć i zachwycić.

Biblia wielokrotnie opiewa majestat Boga. Majestat, czyli dostojeństwo, powagę, potęgę, okazałość, splendor, moc, chwałę i tak dalej. W litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa wołamy: Serce Jezusa, nieskończonego majestatu… Ponieważ zwykliśmy (całkowicie słusznie) myśleć i mówić o Zbawicielu w samych superlatywach, to wezwanie to nie robi na nas większego wrażenia, nie zdumiewa nas i nie zastanawia. Ot, jeszcze jeden, jak najbardziej „zasłużony” modlitewny „komplement” wobec Pana Jezusa. Tymczasem warto poświęcić mu chwilę i odrobinę więcej uwagi.
CZYTAJ DALEJ

Wpisana na listę dziedzictwa kultury procesja Bożego Ciała w Myszyńcu będzie transmitowana w TV

2026-06-04 08:13

[ TEMATY ]

Boże Ciało

procesja

Vatican Media

Leon XIV w środę zachęcił Polaków do uczestnictwa w tradycyjnych procesjach eucharystycznych w Boże Ciało. W Polsce, wśród licznych tradycyjnych, bogatych procesji Bożego Ciała, jedną z najbardziej barwnych i zakorzenionych w tradycji jest ta, która odbywa się w Myszyńcu – sercu Kurpiowszczyzny. W tym roku będzie ona transmitowana na antenie telewizji TVP1 i TVP Polonia.

Jak mówi Vatican News ks. Zbigniew Jaroszewski, proboszcz z Myszyńca, tutejsza procesja Bożego Ciała, organizowana z zachowaniem miejscowych tradycji, organizowana jest niemal od czterech wieków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję