Reklama

Niedziela Lubelska

Muzyka sięga nieba

Chór i Orkiestra Kameralna „Iubilaeum” wystąpiły z uroczystym koncertem z okazji 25 lat działalności artystycznej.

Niedziela lubelska 12/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Ewa Kamińska

Podczas jubileuszowego koncertu

Podczas jubileuszowego koncertu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół powstał w 1999 r. w parafii Wieczerzy Pańskiej prowadzonej przez Księży Pallotynów w Lublinie tylko na jeden występ. Jego założyciele: śp. ks. Jan Latoń, ks. prof. Mirosław Mejzner oraz muzykolog i organista Tomasz Orkiszewski nie spodziewali się, że przez 25 lat „Iubilaeum” będzie się rozwijać, wzbogacając muzycznie nie tylko środowisko lubelskie. Zespół prezentuje światowe dzieła muzyki klasycznej i religijnej, zyskał tytuł „Lubelskiego ambasadora muzyki polskiej”.

Reklama

W ciągu ćwierćwiecza aż 188 chórzystów i chórzystek oraz 87 instrumentalistów tworzyło zespołową rodzinę, złożoną z uczniów szkół podstawowych i średnich, studentów i osób pracujących, świeckich i duchowych, muzyków zawodowych i amatorów, których pasją jest muzyka i śpiew. Przez wiele lat chór spotykał się u Księży Pallotynów, a od 2024 r. jego siedzibą jest parafia Świętej Rodziny w Lublinie. – To ponad tysiąc tygodni działalności, przeszło 2 tysiące prób, 4 tysiące godzin pracy nad repertuarem, ok. 500 występów, w większości poprzedzonych udziałem w uroczystościach religijnych i Mszach świętych; to dziesiątki tysięcy szczęśliwie przebytych kilometrów po Polsce, Europie i Bliskim Wschodzie – wyliczył Artur Rumiński, prezes zespołu. – Naprzeciw tego ogromu działań jawi się tylko jeden człowiek, jeden od wszystkiego: muzykolog, kompozytor, twórca doboru repertuaru i opracowań muzycznych oraz aranżer i dyrygent Tomasz Orkiszewski, właściwie „człowiek – chór i orkiestra”, bez którego nic by nie zaistniało. Oddał on „Iubilaeum” serce, talent i większość prywatnego życia – podkreślił z wdzięcznością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas gali koncertowej, jaka odbyła się w kościele Świętej Rodziny w Lublinie, zostały wręczone medale i dyplomy honorowe. – Dźwięk sięga nieba, dlatego jest środkiem ewangelizacji. Dziękujemy za wzbogacanie naszego życia muzyką i śpiewem, bo wyrywa nas z codziennej szarości – powiedział bp Mieczysław Cisło, który w imieniu metropolity lubelskiego abp. Stanisława Budzika wręczył Tomaszowi Orkiszewskiemu, ks. prof. Markowi Chmielewskiemu i Arturowi Rumińskiemu medale „Lumen Mundi”. Z kolei ks. prał. Tadeusz Pajurek przekazał zespołowi Medal 40-lecia Parafii Świętej Rodziny w dowód wdzięczności za owocną współpracę i współtworzenie Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej. Zbigniew Wojciechowski w imieniu marszałka Jarosława Stawiarskiego i Sejmiku Województwa Lubelskiego przekazał Chórowi i Orkiestrze Kameralnej „Iubilaeum” Medal 550-lecia Województwa Lubelskiego w dowód uznania za nieoceniony wkład w działania wspierające rozwój regionu, utwierdzanie jego tożsamości historycznej oraz kulturowej. Medal ten otrzymali również: Tomasz Orkiszewski, ks. Mirosław Mejzner i Artur Rumiński. Wszyscy członkowie „Iubilaeum” otrzymali dyplomy uznania za wybitny wkład w rozwój kultury muzycznej województwa lubelskiego.

W gali koncertowej z chórem i orkiestrą wystąpili soliści: Iwona Gostkowska-Goljanek (sopran), Krzysztof Gąsior (bas) oraz goście specjalni: prof. Jan Bokszczanin (organy), Antonina Kokszar (mezzosopran), Agata Marcewicz-Szymańska (sopran), Agata Rumińska-Sulenta (mezzosopran), Hanna Pysz (flet) i Filip Pysz (trąbka). W kolejnych częściach muzycznych wykonane zostały dzieła muzyki klasycznej i utwory inspirowane muzyką ludową. Ostania część to utwory wykonane ku czci św. Jana Pawła II. Na zakończenie zabrzmiało wspaniałe Alleluja z oratorium Mesjasz Jerzego Fryderyka Haendla.

2025-03-18 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwaga na oszustów podszywających się pod parafię - apel proboszcza z Lublina po pożarze kościoła

[ TEMATY ]

pożar

Lublin

pożar kościoła

Archidiecezja Lubelska/Małgorzata Oroń

Ksiądz Waldemar Sądecki, proboszcz parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie, apeluje do wiernych, by uważali na oszustów, którzy mogą wykorzystać tragedię, jaką był pożar kościoła, dla własnych korzyści - informuje Radio Lublin.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że na takich zgliszczach ktoś może mieć jakiś swój własny interes. Informujemy oficjalnie, że nie prowadzimy żadnych dziwnych zbiórek. Są tylko dwie możliwości. Pierwsza to jest wpłacenie na konto parafii, które jest na stronie internetowej. Można też oczywiście przyjść i złożyć gotówkę w kancelarii, w zakrystii. Będzie też zbiórka w kościołach naszej archidiecezji. Natomiast nie chodzimy po domach, nie wysyłamy żadnych SMS-ów. Żadnej takiej akcji nie prowadzimy. Jeśli będziemy ja prowadzić kiedykolwiek, to na naszej stronie internetowej będzie o tym informacja - mówi.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję