Reklama

Głos z Torunia

Wspólna droga do nieba

Każda rocznica skłania do refleksji nad tym, co było i tym, co przed nami. Czy potrafimy czerpać z wiary, która przez pokolenia budowała naszą diecezję? W świecie pełnym niepewności Boża miłość i nadzieja wciąż są obecne – wystarczy je zauważyć.

Niedziela toruńska 14/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Na uroczystości zgromadziło się wielu kapłanów

Na uroczystości zgromadziło się wielu kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W bazylice katedralnej 25 marca odbyły się uroczystości związane z 33. rocznicą utworzenia diecezji toruńskiej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Józef Szamocki. Na modlitwie obecny był bp Andrzej Suski, a także księża, siostry zakonne, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu, prezydent miasta Torunia Paweł Gulewski, przedstawiciele władz samorządowych oraz licznie zgromadzeni wierni.

Jedna droga

Bp Józef w homilii nawiązał do uroczystości Zwiastowania Pańskiego. – Maryja najpierw przez swoje „fiat” przygotowuje przyjście Zbawiciela. Jezus stał się człowiekiem, abyśmy nie zwątpili, że w swojej naturze jesteśmy przygotowani do tego, aby żyć przez całą wieczność z Bogiem – mówił. Pasterz dodał, że nie ma innej drogi, która by dawała pewność, że będziemy żyć wiecznie, i podkreślił, że życie pochodzi od Boga i to On jest pełnią życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nikt nie jest w stanie o własnych siłach dojść do nieba. Jezus nieustannie rodzi się za sprawą Ducha Świętego w dziejach Kościoła, świata, w każdym człowieku, który musi z tą łaską współpracować, pozwolić na to, aby Bóg mógł nas zbawić. Jezus może być w twoim sercu nie tylko gościem, ale stałym mieszkańcem – podkreślał bp Szamocki.

Powołani do wieczności

Reklama

Hierarcha zwrócił uwagę, że poddanie się całkowicie woli Ojca jest pierwszym i podstawowym powołaniem chrześcijanina. – Maryja nie pytała o szczegóły, ale oddała się do dyspozycji. W naszym życiu potrzeba takiego samego „fiat”. Wystarczy, że będziemy wierzyć, naśladować Chrystusa i z mocą opowiadać o Nim innym. Bóg jest Słowem Odwiecznym, które przyjmiemy albo odrzucimy – tłumaczył bp Szamocki. Dodał, że kiedy człowiek nie chce współpracować z Bogiem, to On sam daje znaki, rozlewa swoje miłosierdzie, aby Go przyjął.

W homilii poprosił wiernych o spojrzenie na krzyż jubileuszowy, który – jak tłumaczył Pasterz – jest bramą do nieba. – Widać w nim wyraźny znak troski Boga o człowieka, kiedy po ziemskim dziele zbawienia Jezus oddaje swoje życie, by zmartwychwstać i powiedzieć „Człowieku ty też możesz żyć niebem” – zakończył bp Józef.

Świadkowie miłości

Podczas Eucharystii wielu wiernych przystąpiło do Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Bp Szamocki podkreślił, że Kościół od lat zachęca do włączenia się w tę inicjatywę. – Niejedno dziecko, którego imienia może nie będziemy znali, narodzi się, ponieważ łaska dotknie jego mamę, tatę lub tych, którzy mieli inne plany wobec tego życia – mówił. Dodał, że żyjemy w świecie, w którym nieustannie zderzają się dwie cywilizacje – życia i śmierci. – Pamiętajmy, że lęk nie może pokonać w nas nadziei, ponieważ w naszym życiu spełnia się ta sama moc miłości Boga do człowieka, która objawiła się dwa tysiące lat temu w poczęciu Jezusa – zakończył Pasterz.

O oprawę muzyczną zadbała Schola Cathedralis Thoruniensis.

2025-04-01 17:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toruńscy obrońcy katolicyzmu

Niedziela toruńska 14/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

katolicy

Toruń

Rysunek J. F. Steiner

Kościół pw. św. Mikołaja i klasztor dominikański w poł. XVIII wieku w Toruniu

Kościół pw. św. Mikołaja i klasztor dominikański w poł. XVIII wieku w Toruniu

Gdy w 1999 r. bł. Jan Paweł II spotkał się w grodzie Kopernika z mieszkańcami ziemi chełmińskiej, centralne miejsce ołtarza papieskiego zajmowało Drzewo Życia - Krzyż Mistyczny wzorowany na XIV-wiecznym krucyfiksie z nieistniejącego dziś kościoła ojców Dominikanów. W tym roku 2 kwietnia (w 1263 r. był to Poniedziałek Wielkanocny) minęło 750 lat od sprowadzenia braci w białych habitach i czarnych płaszczach do Torunia

Zakon utworzony przez Dominika Guzmana, zatwierdzony przez papieża Honoriusza III w 1216 r., stawiał sobie za główny cel głoszenie Ewangelii mieszkańcom rozwijających się w XIII wieku miast oraz ludom pogańskim. Cechami wyróżniającymi braci św. Dominika były ubóstwo i wysoka formacja intelektualna. „Dominikanie byli zawsze dobrzy szkolnicy, dobrzy spowiednicy i dobrzy kaznodzieje, który ostatni przymiot jest piętnem ich zakonu piszącego się: «Ordo Praedicatorum» (Zakon Kaznodziejski)” - przypominał ugruntowaną w ciągu stuleci opinię ks. Jędrzej Kitowicz („Opis obyczajów za panowania Augusta III”). Szczególnym charyzmatem zakonu było połączenie misji ewangelizacyjnej z modlitwą różańcową i szczególnym nabożeństwem dla Matki Bożej. „W każdym kościele dominikańskim - pisał wspomniany XVIII-wieczny dziejopis - różaniec ma siedlisko swoje równo z fundacją klasztoru (...)”.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Micheasz odsłania nocne narodziny niesprawiedliwości. Bogaci planują zło na swych łożach. O świcie wykonują to, co ułożyli w sercu. Noc staje się miejscem zamysłu. Poranek staje się godziną krzywdy. Prorok patrzy na przejmowanie pól oraz domów przez możnych. Nie chodzi o zwykły spór majątkowy. W Izraelu ziemia była dziedzictwem rodu, znakiem udziału w obietnicy oraz zabezpieczeniem rodziny. Odebrawszy pole, odbierano przyszłość. Tekst zawiera ważną grę słów. Ludzie „obmyślają” zło. Bóg „obmyśla” nieszczęście przeciw nim. To nie jest kaprys Pana. To sąd, który odpowiada na krzywdę słabych. Zapowiedziana kara dotyczy utraty ziemi. Pojawia się obraz sznura oraz losu przy podziale działów. Tak właśnie dzielono ziemię po wejściu do kraju. Teraz ten sam język wraca jako znak utraty udziału w zgromadzeniu Pana. Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo. Prorok staje więc po stronie wypychanego z domu, pola oraz pamięci rodu. Dobra nowina może wydawać się ukryta, lecz jest realna. Pan widzi krzywdę dokonywaną po cichu. Widzi nocne układy. Nie zostawia bez obrony tych, których świat usuwa z drogi.
CZYTAJ DALEJ

Trzęsienie ziemi w Wenezueli: Zapobiec epidemii

2026-07-18 14:46

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Przy niemal 5 tysiącach ofiar śmiertelnych i tysiącach osób wciąż przebywających w tymczasowych obozach po trzęsieniu ziemi w Wenezueli trwa walka o zapobieżenie epidemii oraz akcja przekazywania pomocy. Caritas rozprowadziła już ponad 15 900 ton pomocy. Kościół ponawia apel o solidarność z narodem wenezuelskim.

„Pomoc opuszcza nasze magazyny szybciej, niż do nich napływa” – tymi słowami Caritas Wenezuela opisuje obecną sytuację po katastrofie wywołanej podwójnym trzęsieniem ziemi z 24 czerwca, kiedy kraj nawiedziły dwa wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5, powodując śmierć tysięcy osób oraz zmuszając wielu mieszkańców do opuszczenia swoich domów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję