Reklama

Wiara

HOMILIA

Klucz do wiary

Przeżywając okres wielkanocny, koncentrujemy się na zmartwychwstaniu naszego Pana – Jezusa Chrystusa. Bóg przemawiający we wspólnocie Kościoła, do której należymy przez chrzest św. oraz wyznanie wiary, przypomina nam, że my również jesteśmy powołani do uczestnictwa w zmartwychwstaniu Chrystusa. To cel naszego życia wiary.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bo gdyby Chrystus nie zmartwychwstał, gdyby nie było w nas wiary w zmartwychwstałego Pana, to nasze chrześcijaństwo byłoby warte tyle co nic. Okres paschalny służy nam właśnie do tego, żeby to „nic” przemieniło się w głęboką wiarę, że Chrystus zmartwychwstał, że zmartwychwstał mój Dobry Pasterz, który jest moim Obrońcą – a zatem niczego nie muszę się bać, nawet cierpienia i śmierci, bo On jest ze mną. W ostatnich wersetach Ewangelii wg św. Mateusza zmartwychwstały Jezus sam o sobie mówi: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi”(28, 18). Uświadamiając to sobie, możemy mieć poczucie bezpieczeństwa, gdy przez wiarę przylgniemy do zmartwychwstałego Pana.

Przykład takiego przylgnięcia do Chrystusa widzimy u Apostołów. Oni są przekonani o obecności pośród nich Chrystusa, tego Wielkiego Zwycięzcy, dlatego nie boją się cierpieć dla Imienia Jezusa. Oni z radością „odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla Imienia Jezusa”. Stwierdzenie to szokuje, zadziwia, a nawet wywołuje nutkę zazdrości. „Gdybym i ja miał taką wiarę” – myślimy sobie, marząc o tym. Może zapominamy, że jako chrześcijanie również mamy predyspozycje do tak głębokiej wiary.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kluczem do formowania naszej wiary jest uczestnictwo w życiu Chrystusa, w poznawaniu, przeżywaniu (kontemplowaniu) Jego życia, śmierci i zmartwychwstania w nas. Gdy „przeżuwamy” Chrystusa (Jego naukę, życie i wszystko, co jest z Nim związane) jak kromkę chleba, wówczas to, co Chrystusowe, nie jest nam obce, nie jesteśmy jak widzowie obserwujący teatr wydarzeń – jesteśmy jak Apostołowie w uczniowskiej szkole Chrystusa, który swą obecnością przemienia nas w siebie.

I jeszcze parę słów o św. Piotrze, pierwszym Apostole pośród uczniów Chrystusa. W kontekście śmierci papieża Franciszka i zbliżającego się konklawe Ewangelia, która dzisiaj wybrzmiewa w Kościele, jest bardzo ważna, wiele nam mówi. Piotr, który rozpoznaje Zmartwychwstałego w kontekście połowu ryb ( to przypomnienie, że również podczas cudu połowu ryb Jezus powiedział do Piotra: „Pójdź za Mną”). Jezus, który pyta trzykrotnie Piotra: Kochasz, miłujesz Mnie? A potem znów prośba Jezusa: Paś owce, paś baranki moje. Jakie to wymowne, że również następca św. Piotra (papież) ma wyznaczoną podobną drogę: z miłości do Jezusa Chrystusa prowadzić owczarnię Bożą, czyli wspólnotę Kościoła, aby nie zbłądziła, by trwała w wierze, by stawała się drugim Chrystusem dla siebie nawzajem i dla świata. Módlmy się o to, aby Duch Święty, mimo ludzkiej słabości i grzeszności, przez nowego następcę św. Piotra prowadził nas do zbawienia. Niech słowa, które Jezus skierował do św. Piotra, będą także udziałem nowego papieża: „Szymonie, Szymonie, oto Szatan zażądał, żeby was przesiać jak pszenicę. Ja jednak poprosiłem za tobą, żeby twoja wiara się nie zachwiała. I ty, gdy się nawrócisz, zacznij umacniać swoich braci” (Łk 22, 31-32, przekład ks. Remigiusza Popowskiego).

2025-04-29 08:01

Oceń: +38 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Zmartwychwstałem i oto jestem z wami!”

Niedziela częstochowska 14/2015, str. 2

[ TEMATY ]

zmartwychwstanie

Eugeniusz Mucha - wizerunek Zmartwychwstalego

Eugeniusz Mucha - wizerunek Zmartwychwstalego
Przychodzę do was z radosną nowiną: Zmartwychwstałem i oto jestem z wami! – taka jest wymowa pustych wielkanocnych grobów Pańskich w naszych kościołach, tak licznie przez nas nawiedzanych w tym okresie. Fakt zmartwychwstania Jezusa jest wydarzeniem niespotykanym, które zaistniało w historii i stało się świadectwem obecności Boga, który zbawia, jest miłością i pragnie przynieść człowiekowi ocalenie. Zmartwychwstanie Jezusa jest czymś zupełnie nowym w porządku ludzkiego bycia. Dotąd nikt nie zmartwychwstał, nie zwyciężył śmierci i grzechu. A oto teraz przychodzi czas nowy – czas zmartwychwstania. Ze zmartwychwstaniem Chrystusa zaczynają się nowe dzieje ludzkości, rodzi się Kościół. Zmartwychwstanie spowodowało, że na wysokości zadania stanęli Jego uczniowie, że wraz z Maryją sprawili, że wiara nabiera odtąd dynamizmu.
CZYTAJ DALEJ

Jezus ukazuje królestwo przez trzy krótkie obrazy

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Salomon spotyka Boga w Gibeonie, miejscu ważnym dla kultu z czasów przed budową świątyni. Objawienie przychodzi nocą, we śnie. Biblia nieraz tak ukazuje słowo, które sięga w głąb sumienia. Salomon zaczyna od pokory: widzi siebie jako sługę postawionego wobec licznego ludu i zadania ponad siły. Najważniejsza jest sama treść prośby. Spośród wszystkiego, o co mógłby prosić -długie życie, bogactwo, klęskę wrogów- król wybiera jedno: „serce słuchające”, po hebrajsku lēb šōmēaʿ. To wyrażenie ma niezwykłe piękno. Władca potrzebuje serca, które umie słuchać Boga i ludzi; dopiero takie serce może sądzić sprawiedliwie i odróżniać dobro od zła. Mądrość okazuje się więc służbą sprawiedliwości. Bóg upodobał sobie tę prośbę, bo prowadzi ona ku dobru ludu - zwłaszcza słabych, których los zależy od prawych wyroków. Bóg chętnie daje mądrość temu, kto szuka jej nie dla siebie, lecz dla powierzonych sobie ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję