Reklama

Niedziela Świdnicka

Nie jesteś sam

Serca młodych pielgrzymów z diecezji świdnickiej zabiły mocniej na Bałkanach, w miejscu, gdzie Bóg przez Maryję mówi do młodzieży językiem pokoju, nadziei i miłości.

Niedziela świdnicka 33/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Medjugorje

Medjugorje Youth Festival

Dziesiątki tysięcy młodych na wieczornej modlitwie podczas Mladifestu w Medjugorje

Dziesiątki tysięcy młodych na wieczornej modlitwie podczas Mladifestu w Medjugorje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dwie grupy pielgrzymów z różnych zakątków diecezji świdnickiej wyruszyły z jednym wspólnym pragnieniem: „Pójdziemy do domu Pańskiego” (Ps 122, 1). Tak brzmiało hasło tegorocznego 36. Międzynarodowego Festiwalu Młodych w Medjugorje, który trwał od 4 do 8 sierpnia. Wśród dziesiątków tysięcy młodych z całego świata nie zabrakło licznej grupy z diecezji świdnickiej. Ponad 500 osób – młodzieży, rodzin, wspólnot, kapłanów i sióstr zakonnych, uczestniczyło w rekolekcjach w duchu maryjnym. Pielgrzymom przewodzili ks. kan. Krzysztof Herbut z Ząbkowic Śląskich i ks. Robert Krupa z Niwy.

Droga, która prowadzi głębiej

– Nie była to zwykła pielgrzymka. To był duchowy maraton, w którym nie chodziło o przemierzone kilometry, ale o drogę serca. Codzienny Różaniec, Eucharystia sprawowana wieczorem dla wszystkich pielgrzymów przy ołtarzu polowym kościoła św. Jakuba, a także Msza święta o świcie na górze Križevac. Wszystko to układało się w jedną, wspólną pielgrzymkę wiary. Tam każdy mógł poczuć, że nie idzie sam, bo obok szedł Chrystus – podkreślił w rozmowie z Niedzielą Świdnicką ks. Piotr Sipiorski ze Strzegomia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wzruszające świadectwa, tłumaczone symultanicznie na ponad 20 języków, dotykały serc. Młodzi z naszej diecezji mówili potem, że nigdy wcześniej nie czuli się tak silnie obecni we wspólnocie Kościoła – międzynarodowego, kolorowego, różnorodnego, a jednocześnie zjednoczonego. A kiedy przychodził moment adoracji Najświętszego Sakramentu, w tłumie liczącym kilkadziesiąt tysięcy ludzi zapadała głęboka cisza. – Jakby świat zamarł, a Bóg spojrzał ci prosto w serce – relacjonowała jedna z uczestniczek.

To właśnie w tej ciszy, o której mówił nuncjusz apostolski w Bośni i Hercegowinie, abp Francis Chullikatt, Bóg opatruje rany, podnosi złamane serca i budzi nadzieję. A młodzi, głodni sensu i miłości, karmieni byli nie tylko słowem, ale i Żywym Chlebem, Eucharystią, bijącym sercem Kościoła.

Płomień, który łączy serca

Szczególnym momentem było skierowane do młodych przesłanie papieża Leona XIV, który przypomniał, że nie są sami, że ich wiara ma siłę płomienia, który roznieca serca innych. – Tylko idąc razem, wspierając się, możemy dotrzeć do domu Ojca – napisał Ojciec Święty. Papież przestrzegał też, że choć żyjemy w cyfrowym świecie, żaden algorytm nie zastąpi uścisku, spojrzenia, prawdziwego spotkania z Bogiem, przyjacielem, rodziną. Dlatego wzywał młodych do budowania relacji opartych na obecności, a nie jedynie na przekazie. W tym duchu słowa papieża stały się nie tylko przesłaniem, ale też konkretnym doświadczeniem wspólnoty, w której nie ma anonimowości, ale jest żywa obecność Boga i drugiego człowieka.

Wielu uczestników tej pielgrzymki powróciło do Polski z myślą: „To nie koniec – to początek misji”. Bo Medjugorje nie kończy się na granicy Bośni i Hercegowiny. Prawdziwy dom Pana, jak przypomniał abp Chullikatt, zaczyna się w sercu, które pała miłością. A kiedy Pan w nim zamieszka, życie staje się misją, iść z Nim, żyć dla Niego, jak Maryja.

2025-08-12 16:47

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polakowi podejrzanemu o akty wandalizmu w Medjugorie grozi do pięciu lat więzienia

[ TEMATY ]

Medjugorie

Medjugorje

Monika Książek

Medjugorie

Medjugorie

Prokuratura państwowa Bośni i Hercegowiny przejmie sprawę obywatela Polski podejrzanego o wandalizm w Medjugorie. Grozi mu od sześciu miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności - potwierdził chorwackiej agencji prasowej Hina przedstawiciel bośniackiej prokuratury.

Mężczyźnie zarzuca się uszkodzenie lub zniszczenie obiektów sakralnych.
CZYTAJ DALEJ

Abp Tadeusz Wojda nt. "Amoris laetitia": nie można zrezygnować z człowieka, którego historia życia jest skomplikowana

2026-10-07 07:18

[ TEMATY ]

„Amoris laetitia”

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.

Ks. Leszek Gęsiak SJ: Ekscelencjo, został Ksiądz Arcybiskup zaproszony do Rzymu na spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Zapowiadając to spotkanie, Papież mówił o potrzebie „wzajemnego słuchania” i „synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom”. Czy stanowisko, które Ksiądz Arcybiskup zawiezie do Rzymu, zostało wypracowane w taki właśnie sposób?
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję