Reklama

Głos z Torunia

Święta z mapą

Gdyby ktoś kiedyś malował jej obraz beatyfikacyjny, z pewnością załączyłby mapę, łopatkę, a przede wszystkim uśmiech. Szczery, życzliwy, przyciągający dzieci, studentów, mieszkańców Bydgoskiego Przedmieścia i członkinie Instytutu Bożego Miłosierdzia.

Niedziela toruńska 2/2026, str. V

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Ks. Michał Damazyn jest badaczem życia Ludmiły Roszko

Ks. Michał Damazyn jest badaczem życia Ludmiły Roszko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gościem „Wieczorów u św. Antoniego” – w toruńskiej parafii pod tym wezwaniem – był 16 grudnia ub.r. ks. dr Michał Damazyn. Przedstawił niezwykłą toruniankę – wybitną geomorfolog, a jednocześnie pionierkę konsekracji świeckich w Polsce – Ludmiłę Roszko.

Wezwanie

Historia jej życia nadawałaby się na film. Ojciec, Rosjanin, zostaje zamordowany przez NKWD. Mama, Polka z rodziny o patriotycznych tradycjach, kryje się z dziećmi w Wilnie. Tam na studiach Ludmiła poznaje ks. Michała Sopoćkę, który wierny wezwaniu s. Faustyny zbiera młode kobiety, aby założyć nowe zgromadzenie. Wojna to dla Ludmiły czas pracy w konspiracji, ale i formacji duchowej. Tymczasem po wojnie okazuje się, że szóstka dziewcząt od ks. Michała ma różne plany – część z nich chce żyć w zgromadzeniu, część w świecie. Spowiednik św. Faustyny odkrywa, że i to święta przewidziała…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przestępca

Ludmiła wybiera życie konsekrowane w świecie. W Toruniu dzięki profesorom z Wilna rozpoczyna działalność Uniwersytet Mikołaja Kopernika. Wśród naukowców jest również ona – pasjonatka geografii, geomorfolog. Kiedy wyjeżdża na prace badawcze – a po wojnie wiele drogowskazów czy słupów z nazwami miejscowości jest zniszczonych – dzięki pomocy Anioła Stróża zawsze trafia tam, gdzie trzeba. Jednocześnie pracuje nad rozwojem przyszłego Instytutu Bożego Miłosierdzia.

Reklama

Niestety, w czasach stalinizmu wszelkie stowarzyszenia są zakazane. Władze komunistyczne wykrywają tę działalność, chcą ją skazać na dwa lata więzienia. Środowisko naukowe zgłasza sprzeciw, komisja dyscyplinarna nie może się zebrać z powodu… nieogrzewanej sali – ostatecznie w drugiej instancji wyrok więzienia pozostaje w zawieszeniu, a Ludmiła nie otrzymuje obiecanego mieszkania. Nigdy też nie uzyska tytułu profesora, choć uniwersytet, świadom ogromu jej pracy naukowej, także po odwilży stara się o uznanie wybitnej badaczki.

Święta z sąsiedztwa

A jednak studenci ją uwielbiają. Z opowieści członków rodziny obecnych na spotkaniu – Tomasza, Lecha i Wojciecha Polakiewiczów – wyłania się obraz kobiety radosnej, lubiącej dzieci, twardo stąpającej po ziemi, a jednocześnie wrażliwej na ludzką biedę. Młodzi ludzie podczas wyjazdów i praktyk chłoną od niej wiedzę, zadziwiają się przy tym, że pani docent niespodziewanie robi im kanapki. W dodatku twaróg czy jajka ma od miejscowych rolników – zawsze towarzyska, potrafiła odnaleźć się zarówno w środowisku naukowym, jak i wśród prostych ludzi.

Czy ktoś znał tajemnicę Ludmiły – osoby świeckiej konsekrowanej? Siostrzeńcy przyznają, że oni sami dowiedzieli się tuż przed jej śmiercią. Zapewne jej powołanie rozumiały mama i siostra. A jednak wszyscy, i rodzina, i studenci, wiedzieli, że jest blisko Boga.

W tym roku, 19 grudnia, przypada 25. rocznica śmierci Ludmiły Roszko. Na kamienicy, w której mieszkała, przy ul. Konopnickiej 20, zawisła pamiątkowa tablica. Także uniwersytet chce uczcić pamięć swojej wybitnej naukowiec. Choć jeszcze nie przysługuje jej miano sługi Bożej, wiele osób mówi, że warto rozpocząć jej proces beatyfikacyjny. – Papież Franciszek mówił o świętych z sąsiedztwa. Ludmiła jest właśnie taką świętą – zaznacza bp Józef Szamocki.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wpatrzeni w oblicze Matki

Niedziela toruńska 52/2025, str. III

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Poświęcenie kościoła to ważne wydarzenie w życiu parafii

Poświęcenie kościoła to ważne wydarzenie w życiu parafii

Chciałbym, aby ta świątynia – nasza mała Jasna Góra – była miejscem, w którym modlitwa stanie się zapewnieniem, że wbrew wszystkiemu życie ma sens, że nie ma ran, których Jezus nie mógłby uleczyć – mówił bp Arkadiusz Okroj.

Parafia Najświętszej Maryi Panny Częstowskiej w Toruniu, erygowana 26 sierpnia 1996 r., przeżywała 7 grudnia uroczystość poświęcenia kościoła parafialnego. Zajmuje on szczególne miejsce na duchowej mapie Polski, ponieważ został wybudowany jako wotum przebłagalne za grzechy przeciwko życiu ludzkiemu. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj. – Niech będzie to świątynia, w której rozbrzmiewać będą pełne wdzięczności modlitwy uwielbienia za każde narodzone dziecko, za każdą szczęśliwą, otwartą na życie rodzinę. Dodał, że przewodniczką na drodze naszej wiary jest Maryja, która będzie przypominała o duchowym programie wpisanym w tę parafię. – Będziemy go odczytywać, wpatrując się w Jej oblicze. Maryja pokazuje swoje rany na twarzy, byśmy swoich nie rozdrapywali, ale przynosili je tutaj, do tej świątyni. Następnie wskazał na postać bł. Stefana Wyszyńskiego, który był prekursorem leczenia ran zadanych życiu oraz wielu ludzkim sercom. – Pokazywał wszystkim pozytywną wizję cywilizacji życia, w której każde dziecko jest skarbem dla rodziny, Kościoła, ojczyzny. Mówił, że żadne osiągnięcia nie zastąpią cudu nowego życia. Kardynał bardzo mocno zmienił wrażliwość społeczną, przedstawiając życie jako fundamentalną wartość, pokazując przy tym piękno rodzicielstwa.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: śladami św. Jana Pawła II do grobu św. Stanisława Kostki

2026-08-15 19:47

Vatican Media

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

„Gotowe jest serce moje, Boże” - miał według tradycji powiedzieć przed śmiercią Stanisław Kostka, osiemnastoletni nowicjusz jezuicki, gdy umierał 15 sierpnia 1568 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji przez Benedykta XIII warto przypomnieć, jak mocno ten święty wpisał się także w życie Karola Wojtyły, który cenił sobie wizyty przy jego relikwiach w kościele Sant’Andrea al Quirinale, arcydziele sztuki barokowej Gian Lorenza Berniniego.

Z parafii św. Stanisława Kostki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję