Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Biłgoraj

Nowa patronka

Zdarza się, że historia miasta nie przemawia z kart ksiąg, lecz z ciszy sali, w której ktoś właśnie próbuje sobie przypomnieć odpowiedź na jedno, pozornie proste pytanie. Nie z pomników, nie z uroczystych akademii – ale z lekkiego napięcia przed ogłoszeniem wyników, z niepewnego spojrzenia ucznia, który wie, że dotyka czegoś większego niż szkolny konkurs. Tak właśnie wyglądała pewna lekcja, taka, której nie wpisuje się do dziennika.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 19/2026, str. II

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Hanna Pilarska

Wyróżnieni zwycięzcy konkursu

Wyróżnieni zwycięzcy konkursu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Biłgorajskim Centrum Kultury nie odbył się zwykły konkurs. Tam wydarzyło się coś znacznie bardziej subtelnego: próba odpowiedzi na pytanie, czy młode pokolenie potrafi jeszcze „czytać” swoje miasto. Nie tylko ulicami i budynkami, ale znaczeniami. Bo przecież św. Maria Magdalena – nowa patronka Biłgoraja – nie jest jedynie postacią religijną. Jest symbolem pamięci, przemiany i wierności temu, co najważniejsze.

Pomysł, który zrodził się w głowie Andrzeja Czacharowskiego, miał w sobie coś z cichego sprzeciwu wobec powierzchowności. – Chodziło o poznawanie sanktuarium, jego historii i tego, jak ogromny wpływ miało ono na kształtowanie się religijności i tożsamości Biłgoraja przez ponad cztery stulecia – podkreślał. I trudno nie dostrzec w tych słowach czegoś więcej niż tylko organizacyjnej motywacji. To raczej troska, by miasto nie zapomniało, skąd wyrasta. Bo pamięć – jeśli jej nie pielęgnować – bardzo szybko zamienia się w dekorację.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ponad trzydziestu uczestników, test, dwadzieścia pytań. Statystyka jest prosta. A jednak za tymi liczbami kryje się coś znacznie trudniejszego do uchwycenia: wysiłek zrozumienia. Młodzi ludzie mierzyli się nie tylko z faktami – datami, nazwiskami, wydarzeniami. Mierzyli się z opowieścią, która zaczęła się na długo przed nimi i która, jeśli dobrze ją odczytają, może trwać dalej. – Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak ogromny wpływ miało to miejsce na rozwój naszego miasta, a nawet i regionu – mówił Andrzej Czacharowski. I rzeczywiście, być może największym odkryciem tego dnia nie były poprawne odpowiedzi, ale właśnie to zdziwienie: że historia nie jest czymś odległym. Że ona wciąż pracuje – w przestrzeni miasta, w języku, w wierze, w tradycji.

Konkurs miał charakter elitarny – jak zauważają organizatorzy – ale może właśnie dlatego był tak znaczący. Nie wszystko, co ważne, musi być masowe. Czasem wystarczy garstka ludzi, którzy chcą wiedzieć więcej. Którzy nie zadowalają się skrótem. A wyniki? Oczywiście – były. Zwycięzcy, miejsca na podium, szkolne reprezentacje. Ale w felietonowej perspektywie to nie oni są najważniejsi. Najważniejsze jest to, że w ogóle ktoś chciał wziąć udział w tym wysiłku pamięci. Bo przecież można żyć w mieście – i go nie znać. Można mijać sanktuarium – i nie wiedzieć, dlaczego stoi właśnie tam. Można słyszeć o patronce – i nie rozumieć, co właściwie znaczy jej obecność. Ten konkurs był próbą odwrócenia tego porządku. I może właśnie dlatego ma sens. Nawet jeśli nie stanie się cykliczną tradycją. Nawet jeśli za rok przybierze inną formę. Ważne, że wydarzył się teraz – w momencie, gdy Biłgoraj przygotowuje się do oficjalnego ogłoszenia swojej patronki. Bo zanim padną podniosłe słowa, zanim zabrzmią uroczyste formuły, potrzebne jest coś bardziej cichego: zrozumienie. A ono – jak widać – zaczyna się czasem od jednego pytania testowego.

2026-05-05 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Więcej niż parafia

Niedziela zamojsko-lubaczowska 27/2026, str. I

[ TEMATY ]

parafia

Biłgoraj

Joanna Ferens

Podczas wspólnego świętowania

Podczas wspólnego świętowania

Parafia nie jest budynkiem. Nie jest nawet najpiękniejszą świątynią, choćby zachwycała architekturą i historią. Parafia zaczyna się tam, gdzie ludzie przestają być anonimowi, a stają się wspólnotą. Gdzie obok wspólnej modlitwy pojawia się rozmowa, wzajemna pomoc, życzliwość i zwyczajne bycie razem. Właśnie taki wymiar miało tegoroczne święto dziękczynienia Parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju.

Niedzielne popołudnie przy kościele zamieniło się w przestrzeń spotkania ludzi w różnym wieku. Były występy artystyczne, konkursy, wspólna zabawa, rozmowy przy stołach i śmiech dzieci korzystających z licznych atrakcji. Jednak za tym wszystkim kryło się coś znacznie głębszego niż tylko kolejny rodzinny piknik. Było to święto wspólnoty, która od lat dojrzewa i rozwija się wokół ołtarza, a później przenosi swoją codzienność poza mury świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Czy religia w szkole ma prawo być obecna? Czy powinna być nauczana zamiennie z etyką?

2026-08-30 20:40

[ TEMATY ]

edukacja

felieton

religia w szkole

Adobe Stock

Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.

Spór o religię w szkole nie zaczął się od pytania, czy ktoś jest za Kościołem, czy przeciw niemu. Zaczął się od znacznie bardziej podstawowej kwestii: w jaki sposób Państwo powinno zmieniać zasady funkcjonowania szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Nie można pięknie mówić o trudzie rolnika, a jednocześnie uważać, że owoce jego pracy powinny kosztować jak najmniej

2026-08-30 13:00

[ TEMATY ]

dożynki

bp Adam Bałabuch

Bystrzyca Kłodzka

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.

Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję