Choć na co dzień Kaplica św. Rocha milcząco czuwa nad miastem, w pierwszą niedzielę po 16 sierpnia staje się sercem lokalnego kultu. Wierni od pokoleń szukają orędownictwa patrona, który chroni przed zarazami i niesie uzdrowienie.
Klasztor Ojców Cystersów w Wąchocku został zbudowany na przełomie XII i XIII wieku i jest jednym z najpiękniejszych przykładów architektury romańskiej w Polsce. Zakonnicy zajmowali się hodowlą zwierząt, młynarstwem, tkactwem, a także górnictwem i hutnictwem. Opactwo wąchockie otrzymało przywilej na poszukiwanie kruszców w księstwie krakowskim i sandomierskim.
Kaplica św. Rocha została ufundowana w 1838 r. przez Józefa Obarskiego, ziemianina wąchockiego. Wybudowano ją jako wotum wdzięczności za uratowanie miasta od epidemii. Znajduje się w lesie na przeciwnym zboczu wzgórza św. Rocha. Wierni z parafii Wąchock i sąsiednich przybywają tu każdego roku w pierwszą niedzielę po 16 sierpnia na doroczny, plenerowy odpust tego patrona. O godz. 11.30 wyruszają w uroczystej procesji z Klasztoru Ojców Cystersów na wzgórze patrona. Zakonnicy niosą w procesji figurę św. Rocha. Przy kaplicy opiekuna zwierząt jest stały ołtarz polowy, przy którym podczas Mszy św. o godz. 12 są święcone zwierzęta domowe i gospodarskie.
Kiedy ks. Zbigniew Woźniak obejmował Parafię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sarbinowie, miał obawy. Nadmorska miejscowość kojarzyła mu się z turystami funkcjonującymi według zasady: „płacę i wymagam”. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.
P amiętam jedno z pierwszych doświadczeń po przyjeździe do Sarbinowa. Poszedłem do zakrystii coś załatwić, zajrzałem do kościoła i zobaczyłem, że jest pełny ludzi. Zamarłem. Byłem jeszcze na początku swojej posługi i pomyślałem: „Boże, czy zapomniałem o jakiejś Mszy św., pogrzebie albo innym nabożeństwie?”. Pobiegłem na plebanię sprawdzić kalendarz. Patrzę... nic nie ma. Wróciłem więc do kościoła i zorientowałem się, że bardzo dużo osób weszło do środka w ciągu dnia, żeby się pomodlić – opowiada ks. Woźniak.
Nie żyje 11-letni chłopiec, który poruszając się hulajnogą elektryczną po drodze w miejscowości Sypień (Łódzkie), wjechał pod kombajn rolniczy. Na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tej tragedii.
Do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 12.20 w miejscowości Sypień na terenie powiatu łowickiego.
W sierpniu zapowiedziano przyjście na Jasną Górę 193 grup z 80 tys. pątników. W lipcu dotarło 45 grup z 10 tys. osób. Kulminacją pielgrzymek będą dni poprzedzające święta: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia i Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia.
Zgłoszone na sierpień grupy są w większości piesze, ale będą także rowerowe czy rolkowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.