Tegoroczna Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów rozpoczęła się 20 lipca w Domu Rekolekcyjnym w Rzepedzi, gdzie ewangelizatorzy przez kilka dni przygotowywali się do podjęcia tej odpowiedzialnej posługi.
Pan Bóg ma plan
Pierwszym etapem były rekolekcje prowadzone przez członków wspólnoty Przymierze Miłosierdzia – serdecznych przyjaciół inicjatywy „Bieszczady dla Jezusa”. Był to czas zatrzymania, modlitwy i wsłuchiwania się w Boży głos. Konferencje koncentrowały się wokół tajemnicy jedności Trójcy Świętej oraz prawdy, że każdy człowiek jest ważny i niepowtarzalny w oczach Boga. Uczestnicy odkrywali, że Pan Bóg od zawsze ma plan dla każdego z nas, zna nas po imieniu i właśnie przez to imię pragnie do nas mówić. Były to dni umacniania relacji z Bogiem, ale także budowania jedności pomiędzy uczestnikami, bo tylko wspólnota zakorzeniona w Chrystusie może wiarygodnie głosić Ewangelię.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Radość głoszenia
Reklama
Po duchowym przygotowaniu przyszedł czas na zdobywanie praktycznych umiejętności. Program wypełniły liczne warsztaty, które miały pomóc ewangelizatorom, jak najlepiej dotrzeć do spotykanych osób. Uczestnicy uczyli się tańców ewangelizacyjnych, które nie tylko przyciągają uwagę przechodniów, ale przede wszystkim są pełnym radości uwielbieniem Boga. Przygotowywano również strefę dla dzieci, gdzie najmłodsi mogli przez zabawę doświadczać życzliwości i dobra. Nie zabrakło warsztatów dotyczących ewangelizacji w parach – prowadzenia rozmów, słuchania drugiego człowieka oraz dzielenia się świadectwem własnego życia z Chrystusem. To właśnie osobiste świadectwo często najbardziej porusza serca i pokazuje, że wiara nie jest teorią, lecz żywą relacją z Jezusem.
Przygotowania nie ograniczały się jednak wyłącznie do nauki. Był to również czas budowania wspólnoty, wzajemnego poznawania się, wspólnej modlitwy, rozmów i integracji. Takie relacje stają się później ogromnym wsparciem podczas wyjścia na ulice i place, gdzie każdy może liczyć na modlitwę oraz obecność drugiego człowieka.
Cały etap przygotowań zwieńczyła uroczysta Eucharystia posłania, której przewodniczył bp Stanisław Jamrozek. W swoim słowie skierowanym do ewangelizatorów zachęcał ich do odwagi, ufności i otwartości na działanie Ducha Świętego. Podkreślał, że to sam Chrystus posyła swoich uczniów do ludzi, a oni mają być przede wszystkim świadkami Jego miłości. Na zakończenie liturgii biskup nałożył każdemu symboliczny krzyżyk, posyłając uczestników do ewangelizacyjnej misji. Ten prosty gest stał się znakiem błogosławieństwa i przypomnieniem, że nie idą oni we własnym imieniu, ale jako uczniowie Jezusa.
Obecność bp. Jamrozka nie ograniczyła się jedynie do liturgii. Pasterz diecezji spędzał z uczestnikami także czas poza oficjalnym programem. Wspólnie rozegrano mecze siatkówki, a wieczorem nie zabrakło rozmów przy ognisku i pieczonych kiełbaskach. Ta zwyczajna obecność biskupa pośród wiernych pokazała, że Kościół tworzy wspólnotę ludzi idących razem, dzielących zarówno modlitwę, jak i codzienność.
Z Ewangelią na ulicy
Reklama
Pierwszym miejscem tegorocznej ewangelizacji był Polańczyk. Weekend rozpoczął się wspólną Eucharystią sprawowaną razem z turystami wypoczywającymi nad Jeziorem Solińskim. Bezpośrednio po niej ulicami miejscowości przeszła Droga Krzyżowa. Modlitwie towarzyszył teatr uliczny przygotowany przez młodzież oazową, która w przejmujący sposób przedstawiła kolejne sceny męki Jezusa. Dzięki temu wielu przypadkowych przechodniów mogło zatrzymać się choć na chwilę i spojrzeć na wydarzenia Wielkiego Piątku w zupełnie nowy sposób.
Sobotę ewangelizatorzy spędzili na zaporze w Solinie – jednym z najliczniej odwiedzanych miejsc w Bieszczadach. Wśród tysięcy turystów rozbrzmiewał śpiew, muzyka i radosny taniec uwielbienia. Były świadectwa ludzi, którzy opowiadali o swoim spotkaniu z Chrystusem, rozmowy prowadzone w parach oraz modlitwa z tymi, którzy o nią prosili. Nie zabrakło także prostych gestów bezinteresownej życzliwości. Na rodziny czekała strefa dla dzieci z zabawami i animacjami, wykonywano pamiątkowe rodzinne zdjęcia, rozdawano drobne upominki i po prostu poświęcano czas każdemu, kto chciał porozmawiać.
Niedziela była czasem podsumowania pierwszego etapu ewangelizacji, ale także kolejną okazją do wspólnej modlitwy. W Polańczyku została odprawiona uroczysta Eucharystia, której ponownie przewodniczył bp Jamrozek. Po jej zakończeniu przy sanktuarium odbył się rodzinny festyn „Piknik u Mamy”. Na uczestników czekały gry i zabawy dla całych rodzin, dmuchańce dla najmłodszych, wspólne grillowanie, kiełbaski, bigos oraz wiele okazji do rozmów i spędzenia czasu w atmosferze radości. Piknik stał się pięknym świadectwem, że Kościół jest miejscem spotkania, otwartości i budowania relacji.
Tegoroczna Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów po raz kolejny pokazała, że Dobra Nowina może docierać wszędzie – także na górskie szlaki, deptaki, plaże i miejsca turystycznego wypoczynku. Dla samych ewangelizatorów był to również czas wzrastania w wierze, odkrywania własnego powołania. Pozostaje mieć nadzieję, że ziarna zasiane podczas tegorocznej ewangelizacji przyniosą obfite owoce.
