Reklama

Głos z Torunia

Śladami męczennika

Jak dziś możemy czerpać z życia męczenników za wiarę? Czy są dla nas przykładem i wzorem do naśladowania, czy raczej myślimy o nich w kontekście ich trudnej, bolesnej, prowadzącej do męczeńskiej śmierci historii?

2026-09-15 13:02

Niedziela toruńska 38/2026, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum parafii

Gościnny dom rodziny ks. Pawła Prabuckiego

Gościnny dom rodziny ks. Pawła Prabuckiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Męczennicy nieustannie pojawiają się w Kościele. Każdego dnia ginie ktoś, kto nie boi się przyznać do Jezusa. We wspólnocie parafialnej w Gostkowie ślady męczeństwa pozostawił proboszcz okresu międzywojennego ks. Paweł Prabucki. 30 sierpnia obchodziliśmy 84. rocznicę śmierci tego sługi Bożego, męczennika z Dachau, który jest jednym z dwóch patronów Roku Eucharystii trwającego w Diecezji Toruńskiej. Z kolei 3 września przypadała 133. rocznica urodzin tego niezłomnego Kapłana Eucharystii. Chcąc uczcić pamięć byłego proboszcza i poznać miejsca związane z jego życiem parafianie z Gostkowa wraz z proboszczem ks. Pawłem Borowskim i dk. prof. Waldemarem Rozynkowskim udali się na pielgrzymkę, by odwiedzić miejsca związane z dzieciństwem, młodością i rodziną ks. Prabuckiego.

Jedna rodzina

Wyruszyliśmy we wczesnych godzinach porannych, by uczestniczyć we Mszy św. sprawowanej w kościele w Zblewie, w którym nasz kandydat na ołtarze został ochrzczony. To tutaj rozpoczęła się droga jego wielkiej wiary i pobożności. Proboszcz tutejszej parafii opowiedział nam o historii tego miejsca i zapewnił, że gorliwie modlą się tu o beatyfikację ks. Pawła. O tym, że ks. Prabucki jest tu ważną postacią, świadczy pamiątkowa tabliczka przy chrzcielnicy, jak również znajdujący się w bocznej kruchcie świątyni poświęcony mu witraż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gdzie, jeśli nie w rodzinnym domu, młody człowiek zaczyna odkrywać swoje powołanie? Skąd, jeśli nie od rodziców, dziadków, nauczycieli, ma brać przykład życia opartego na miłości do Boga i drugiego człowieka? Kierowani tą myślą udaliśmy się do kolejnego punktu naszej pielgrzymki. Odwiedziliśmy Iwiczno, miejscowość, w której dorastał, uczył się i kształtował swoją osobowość ks. Prabucki. I choć jego rodzinnego domu już nie ma, a w murach dawnej szkoły już nie dźwięczy dzwonek zwołujący uczniów na lekcje, to jednak wizyta w tym miejscu zapadnie nam w pamięci na długo. A wszystko za sprawą mieszkającej tu nadal rodziny ks. Pawła, która przyjęła nas pod swój dach z ogromną serdecznością i przygotowała dla nas iście królewskie śniadanie, którego głównym daniem był pieczony dzik. Spędziliśmy tam niezwykły, pełen rozmów i uśmiechu czas. Czuliśmy się, jakbyśmy byli na spotkaniu z bliskimi krewnymi, których dawno nie widzieliśmy. Ich dom jest pełen ciepła, życzliwości i miłości. Tworzą go ludzie o wielkiej wierze w Boga i wielkich sercach dla bliźnich. Żal nam było się rozstawać.

Ewa już od przekroczenia progu domu zwróciła uwagę na wyjątkowość tej rodziny. – Tu wszyscy sobie pomagają i widać, że nie robią tego z obowiązku, tylko z przyjemności. A szacunek, jakim darzą starszych rodziców, jest godny naśladowania. – Myślałam, że spędzimy tu chwilę, zrobimy wspólne zdjęcie i ruszymy dalej, a tu takie niesamowite przyjęcie. Aż żal odjeżdżać – dodała Krystyna.

Opowieść obozowa

Po krótkiej wizycie w parafii w Piecach i wspólnej modlitwie w kościele, w którym ks. Prabucki odprawił swoją pierwszą Mszę św. oraz odwiedzeniu miejsca spoczynku jego rodziców na miejscowym cmentarzu, udaliśmy się w kierunku Sztutowa, gdzie czekał nas ostatni etap pielgrzymki.

KL Stutthof. Początkowo założony jako obóz pracy, w późniejszym czasie stał się obozem koncentracyjnym. Tu ks. Paweł spędził kilka miesięcy, zanim został przetransportowany do obozu pod Berlinem. W czasie trzech godzin zwiedzania usłyszeliśmy z ust przewodnika historie, które wprowadziły nas w bardzo nostalgiczny, pełen skupienia i powagi nastrój. Poznaliśmy historię miejsca, w którym życie straciło 65 tys. osób. Historię o okrucieństwie, o morderstwach, o brutalności. Historię o tym jak, człowiek dla ideologii był w stanie odrzeć z godności drugiego człowieka. To była lekcja, która z pewnością na długo zapadnie nam w pamięć.

Reklama

Pielgrzymowali z nami również ludzie młodzi, którzy wojnę znają tylko pobieżnie z kart podręczników, rzadziej z opowiadań dziadków lub pradziadków. – Bardzo się cieszę, że wybrałem się na tę pielgrzymkę. Z ogromnym zainteresowaniem i przejęciem słuchałem o tym jak wyglądało życie więźniów obozu. Czekam na kolejne takie pielgrzymki – mówił Wiktor, uczeń klasy ósmej.

Mocni w Panu

Oczywiście, w planach są kolejne pielgrzymki do miejsc związanych z naszym kandydatem na ołtarze. Pragniemy odwiedzić Pelplin, gdzie ks. Prabucki formował się jako kapłan i przyjął święcenia, i parafię w Tczewie, która była miejscem jego pierwszej posługi duszpasterskiej. Czeka nas również pielgrzymka do Niemiec szlakiem obozów koncentracyjnych, do których kolejno był przewożony, a w których pokazał, że Eucharystia jest siłą będącą w stanie pokonać nawet bramy obozowego piekła, że w ciemności i brudzie obozowych baraków Chrystus Eucharystyczny jest światłem rozświetlającym mrok.

Wszystkie nasze plany zawierzamy Bożej Opatrzności i nie ustajemy w modlitwie o wyniesienie do chwały ołtarzy naszego byłego proboszcza i Kapłana Eucharystii.

Pomnik na cmentarzu w Piecach przy grobie rodziców ks. Pawła, który sam zaprojektował. Przy tablicy z imionami zmarłych widoczne są trzy płonące świece. Niewątpliwie ich umieszczenie było natchnieniem Ducha Świętego – trzy świece symbolizują dziś trzech braci kapłanów: Pawła, Alojzego i Bolesława, którzy zginęli w obozie w Dachau i nie mają miejsca pochówku. Modlitwa w tym miejscu była szczególnym doświadczeniem Bożej Opatrzności.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwa stulecia w drodze

Niedziela sandomierska 27/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

pielgrzymowanie

Ks. Wojciech Kania

Każdego roku ze Staszowa wyrusza pielgrzymka

Każdego roku ze Staszowa wyrusza pielgrzymka

Bp Krzysztof Nitkiewicz odprawił Mszę św. na rozpoczęcie jubileuszowej 200. pieszej pielgrzymki ze Staszowa do Sulisławic.

W homilii bp Nitkiewicz wskazał na Maryję jako przewodniczkę po drogach życia i wspomożycielkę w trudnych chwilach. – Bóg wybrał każdego z nas podobnie jak Maryję. Uwolnieni od grzechu w wodach chrztu otrzymaliśmy czyste serca i zostaliśmy wszczepieni w Chrystusa, jedynego Zbawiciela człowieka. Staliśmy się dziećmi Bożymi. Niekiedy o tym zapominamy i dopiero szczególne okoliczności, przeżycia czy potrzeby uświadamiają nam, jak bardzo Go potrzebujemy. Czyż nie doświadczamy tego w związku z pandemią, gdy legło w gruzach wiele mitów i żyjemy w ciągłym zagrożeniu życia? O ile „człowiek jest religijny z samej swojej natury” – przypomina papież Benedykt XVI – „pragnienie Boga pozostaje wpisane w jego serce, bo został przez Boga i dla Boga stworzony”. Maryja jest na tej drodze naszą przewodniczką, gdyż sam Jezus Chrystus dał ją nam za Matkę. Tym właśnie kierowali się wasi praojcowie, gdy przed dwustu laty wyruszyli w pielgrzymkę do sulisławskiego sanktuarium. Za ich przykładem, 25 marca, powierzyłem Maryi całą naszą diecezję, a dzisiaj wołam razem z wami: „Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko” – mówił bp Nitkiewicz.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

nowenna

Grzegorz Jakubowski / KPRP

Nowenna do odmawiania między 10 a 18 października przed wspomnieniem bł. ks. Jerzego Popiełuszki lub w dowolnym terminie.

Boże jedynie dobry i łaskawy, spraw przez nieskończone zasługi męki i śmierci Jezusa Chrystusa, Syna Twego, przez przyczynę Niepokalanej Maryi Dziewicy i wszystkich Świętych, a szczególnie Błogosławionego księdza Jerzego, abym dostąpił łaski, o którą proszę (przedstawić swoje prośby).
CZYTAJ DALEJ

Rzym: trwa różaniec w intencji Leona XIV w klinice Gemelli

2026-10-13 18:41

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Leon XIV

Joanna Popławska/Niedziela

W kaplicy św. Jana Pawła II w klinice Gemelli w Rzymie rozpoczęła się modlitwa różańcowa w intencji Leona XIV, który jest tam poddawany operacji usunięcia guza w płucu. Modlitwie przewodniczy kard. Baldo Reina, wikariusz generalny diecezji rzymskiej, której papież jest biskupem. Odmawiane są tajemnice bolesne różańca.

„W tej kaplicy, gdzie co dzień modlitewna cisza przyjmuje łzy, przechowuje oczekiwania i ożywia nadzieję, wspólnie wznieśmy nasze błagalne modlitwy, aby Pan wspierał naszego biskupa, papieża Leona i pocieszał tych, którzy są tu leczeni. Rozważając tajemnice bolesne świętego różańca, zwracamy się ku Chrystusowi, który - podobny nam we wszystkim oprócz grzechu - przeszedł przez cierpienie, przemieniając je w źródło życia. Niech Maryja, Uzdrowienie Chorych i Matka Kościoła, towarzyszy naszej modlitwie i uczy nas trwania w miłości” - powiedział kard. Reina w krótkim wprowadzeniu do modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję