Krzęcice to wieś położona kilka kilometrów od Sędziszowa. Miejscowość ta szczyci się pięknym, gotyckim (a dokładniej późnogotyckim) kościołem parafialnym pw. św. Prokopa. Pierwotnie Krzecięcice posiadały
drewniany kościół z 1326 r., który niestety spłonął. Musiał i on mieć wezwanie św. Prokopa. Ten czeski Święty, jeszcze obrządku wschodniego, był u nas dość popularny
we wczesnym średniowieczu.
Nowy, obecnie istniejący kościół, wzniósł właściciel Krzcięcic, Jerzy Niemsta Kula w latach 1531-42. W posiadaniu tego zamożnego właściciela było parę majątków, zaś jego syn
odegrał znaczącą rolę w renesansowej Polsce, zwłaszcza za czasów Stefana Batorego. Budowniczym tego kościoła był podpisany na gzymsie prezbiterium murator Albert, domniemany budowniczy
kościoła w niedalekim Mierzwienie.
Wytworna bryła kościoła wydaje się bardziej pasować do otoczenia starego Krakowa, niż do krajobrazu wiejskiego, skądinąd bardzo malowniczego. Jest on widoczny na dalekim horyzoncie zachodnim, z szosy
z Jędrzejowa do Wodzisławia, gdzie rysuje się jak nierealna zjawa tuż nad polami. Kościół urzeka ceglanym, typowo gotyckim akcentem swych murów. Charakterystyczne dla kręgu krakowskiego jest
wprowadzenie elementów konstrukcyjnych i dekoracyjnych z piaskowca. Gotyckie pochodzenie mają wyjątkowo ozdobne, strzeliste szczyty schodkowe ceglano-kamienne, które niestety prawie
utraciły swe zwieńczenia.
Wyjątkowo piękne jest również późnogotyckie, gwiaździste sklepienie kościoła, o dekoracyjnych układach kamiennych żeber.
Kamienny portal główny kościoła jest już - na modę renesansową - zamknięty półkoliście. Z kolei żelazne okucia drzwi są popisem jeszcze gotyckiego poczucia formy.
Do najcenniejszych elementów wyposażenia wnętrza należy renesansowy nagrobek fundatora, wystawiony w 1542 r. Przedstawia on leżącą postać rycerza w zbroi, obok niej hełm
i chorągiew. Należy on do grupy typowo polskich nagrobków renesansowych.
Parapet chóru muzycznego z drugiej poł. XVII w. pokrywają malowidła ze scenami z życia św. Prokopa.
Drewniana dzwonnica przy kościele pochodzi najpewniej z XVIII w.
Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób
W sobotę, 22 sierpnia, odbył się drugi dzień inicjatywy „Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę dla tych, co zostają w mieście”. W czasie, gdy łódzcy pątnicy zmierzają pieszo przed tron Jasnogórskiej Pani, uczestnicy miejskiej pielgrzymki pokonują fragment drogi ulicami Łodzi, łącząc się z nimi duchowo. Inicjatywę po raz trzeci organizuje parafia Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi. Pielgrzymce dla tych, którzy pozostali w mieście, przewodniczył ks. Adam Grałek, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.
Trasy rozpoczynają się w godzinach popołudniowych, dzięki czemu mogą w nich uczestniczyć również osoby pracujące. Drugiego dnia pielgrzymi rozpoczęli drogę w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na placu Kościelnym. Przed wyruszeniem modlili się szczególnie za 7-letniego Filipa Fiksa, który razem z mamą i wolontariuszami pielgrzymuje w 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a — ciężką, postępującą chorobą, która prowadzi do utraty siły i sprawności mięśni.
Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat.
Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie treści, których wspólnym mianownikiem jest promowanie zachowań szkodliwych społecznie, niezgodnych z prawem, nierzadko także z elementami pornografii czy pełnych wulgaryzmów, będzie można trafić do więzienia. Maksymalny wymiar kary to pięć lat pozbawienia wolności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.