Reklama

Święto wiary i zaufania do Kościoła

2016-06-30 07:42

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Waldemar Wesołowski

W uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła wraz z wiernymi, bliskimi i przyjaciółmi bp legnicki Zbigniew Kiernikowski świętował swoje jubileusze: 70-lecia urodzin, 45-lecia święceń kapłańskich oraz 2. rocznicę ingresu do legnickiej Katedry.

Uroczystość rozpoczęła się o g. 17 koncertem chóru katedralnego im. Alfreda Hoffmana z Siedlec, któremu towarzyszyli muzycy Legnickiej Orkiestry Symfonicznej. Wykonane zostały utwory religijne, min. utwór pt. „Posłuszeństwo Ewangelii. Eucharystia”. Te słowa stanowią zawołanie biskupie bp Kiernikowskiego.

Wprowadzając w atmosferę koncertu, dyrygent ks. Michał Szulik podkreślił, że wykonywane utwory często towarzyszyły biskupowi Zbigniewowi w Siedlcach, podczas sprawowanej liturgii. W imieniu własnym oraz chórzystów podziękował też za wieloletnią współpracę. „Twoje zawołanie towarzyszy wszystkim pokoleniom naszych chórzystów w codziennym realizowaniu naszego powołania chrześcijańskiego. We wdzięcznej pamięci nosimy w naszych sercach liturgie celebrowane przez księdza Biskupa. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie wspólnie przeżyte koncerty, za doświadczenie wspólnoty i ciepła rodzinnego. Jesteśmy wdzięczni za lody w Rzymie, za wspólne śpiewanie kolęd, za zainteresowanie każdym z nas” - mówił ks. Szulik. W podziękowaniu wszyscy chórzyści wręczyli Jubilatowi róże.

Reklama

ZOBACZ ZDJĘCIA

Zobacz zdjęcia: Jubileusze Biskupa Legnickiego

Dziękując za tę ucztę muzyczną, bp Zbigniew Kiernikowski nie krył wzruszenia. „Mnie zawsze dobrze robi przypomnienie tego hasła, które towarzyszy mi od momentu moich święceń biskupich. To jest kwintesencja wszystkiego, o co chodzi w życiu chrześcijańskim, kapłańskim. Usłyszeć Ewangelię, przyjąć ją i być jej posłusznym, żeby dojść do tego, by składać Bogu dzięki całym życiem, a szczególnie w ofierze eucharystycznej” – zaznaczył Jubilat.

Kolejnym momentem świętowania była Eucharystia, w której wzięli udział bp Marek Mendyk, bp senior Stefan Cichy, wielu księży, osoby konsekrowane oraz wielka rzesza wiernych. „To jest święto wiary i zaufania do Kościoła” – mówił w homilii bp Marek. „Celem działania całego Kościoła, w tym biskupa i duszpasterzy jest prowadzenie człowieka do spotkania ze Zbawicielem w doczesności i w wieczności. Dokonuje się to m. in. poprzez ukazywanie perspektywy świętości, która jest powołaniem każdego ochrzczonego. Stając dziś u boku naszego Biskupa, prosimy Boga o dary potrzebne w dążeniu do świętości” – mówił kaznodzieja. Wskazał też na postaci św. Piotra i Pawła, którzy choć w różny sposób, uczyli jednej prawdy - że Kościół jest Ciałem Chrystusa, że Eucharystia jednoczy, oraz posłuszeństwa Ewangelii.

Na zakończenie homilii bp pomocniczy Marek Mendyk złożył Jubilatowi życzenia. Po komunii słowa życzeń popłynęły także od ks. Leopolda Rzodkiewicza, który przemówił w imieniu duchowieństwa oraz od przedstawicieli wspólnoty parafialnej Katedry. 

Po koncercie i wspólnej modlitwie wszyscy uczestnicy zostali zaproszeni do Seminarium Duchownego na wspólną agapę.

Obszerna relacja z tego wydarzenie oraz galeria zdjęć dostępne na stronie Radia Plus Legnica HYPERLINK "http://www.legnica.fm" www.legnica.fm

Tagi:
jubileusz Legnica bp Kiernikowski

Pod opieką św. Michała Archanioła

2019-12-04 07:37

Al. Grzegorz Reszczyński
Edycja zamojsko-lubaczowska 49/2019, str. IV

Parafia pw. św. Michała Archanioła w Werbkowicach świętowała jubileusz 100-lecia swojego istnienia. Na Eucharystii dziękczynnej pod przewodnictwem bp. Mariusza Leszczyńskiego licznie zgromadzili się parafianie, jak również kapłani pracujący tu i pochodzący z terenu parafii

al. Grzegorz Reszczyński
Dziękczynna Eucharystia z udziałem bp. Mariusza Leszczyńskiego

Jubileuszowe uroczystości odbyły się 7 listopada, dokładnie w setną rocznicę erygowania przez bp. Mariana Fulmana parafii rzymskokatolickiej w Werbkowicach. Pierwszym proboszczem parafii był ks. Jan Sikorski, kapłan z diecezji kieleckiej. Po ks. Sikorskim w Werbkowicach pracowali następujący proboszczowie: ks. Jan Stromke (1923-24), ks. Kazimierz Czekański (1924-30), ks. Andrzej Morusa (1930-32), ks. Franciszek Zenta (1932-44), ks. Wojciech Zwolak (1944-46).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Dolindo i Prymas Wyszyński. Dwaj wielcy prorocy

2019-12-03 19:48

Szymon Królikiewicz

Sługa Boży ksiądz Dolindo Ruotolo doświadczał mistycznych spotkań Panem Jezusem i Matką Bożą. To jemu Maryja przekazała słowa, które potem wypowiedział Prymas Wyszyński, prowadząc program Wielkiej Nowenny.

www;.dolindo.org
O. Dolindo

Ksiądz Dolindo na różne sposoby doświadczał spotkań z Maryją, między innymi poprzez tak zwane lokucje wewnętrzne. Są one zjawiskiem z dziedziny mistyki: osoba, która ich doświadcza, odbiera w umyśle jasne słowa, które postrzega tak, jakby były zrodzone prosto z serca. Wzięte razem tworzą one spójny przekaz. W przypadku ks. Dolindo autorami lokucji byli według niego Jezus i Maryja. Z zapisków kapłana wynika, że zjawisko wystąpiło po raz pierwszy 25 marca 1909 roku: kiedy usiadł, żeby pisać, poczuł wewnętrzne skupienie, wielką miłość w sercu i jakąś nową siłę, która go ogarniała i brała w posiadanie. Wtedy po raz pierwszy w życiu spod jego pióra wyszły słowa: „Jestem Ja, Jezus”, a dalsza treść wiadomości była skierowana do papieża Piusa X. Odtąd ks. Dolindo wielokrotnie spisywał przesłania, które w jego przekonaniu sam Jezus kierował do niego i do innych dusz.

Karteczka z wielkim proroctwem

Z czasem te przesłania przybrały formę przekazu dostosowanego do konkretnej sytuacji pojedynczych adresatów. Działo się to poprzez tak zwane immaginette, czyli obrazki religijne, z wpisanymi na odwrocie przez ks. Dolindo krótkimi tekstami, których autorstwo przypisywał Jezusowi albo Maryi i podpisywał „Jezus do duszy” bądź „Maryja do duszy”.

Obrazek z tekstem szczególnej wagi nosi datę 2 lipca 1965 roku. Na jego odwrocie ks. Dolindo zapisał słowa Maryi skierowane do polskiego arystokraty – hrabiego Witolda Laskowskiego, który pracował w Rzymie jako sekretarz słowackiego arcybiskupa Pavla Hnilicy. Hrabia wybierał się w tamtym czasie do Neapolu, żeby prosić ks. Dolindo o modlitwę za ojczyznę zgnębioną przez komunizm. Do wyjazdu jednak nie doszło. Choć ks. Dolindo nie poznał Polaka osobiście, to kierowany niezwykłą intuicją, wysłał do niego list ze wspomnianym obrazkiem, na którego odwrocie znajdowały się takie słowa: „Maryja do duszy: świat chyli się ku upadkowi, ale Polska, dzięki nabożeństwom do Mego Niepokalanego Serca, uwolni świat od straszliwej tyranii komunizmu, tak jak za czasów Sobieskiego z dwudziestoma tysiącami rycerzy wybawiła Europę od tyranii tureckiej. Powstanie z niej nowy Jan, który poza jej granicami, heroicznym wysiłkiem zerwie kajdany nałożone przez tyranię komunizmu. Pamiętaj o tym. Błogosławię Polskę! Błogosławię Ciebie. Błogosławcie mnie. Ubogi ks. Dolindo Ruotolo – ulica Salvator Rosa, 58, Neapol”.

Ratunek przed komunizmem

Na obrazku jest mowa o Polsce i jej nabożeństwach do Niepokalanego Serca Maryi. Rzeczywiście Polska była drugim po Portugalii krajem na świecie, który przyjął nabożeństwo pierwszych sobót i zawierzył się Niepokalanemu Sercu Maryi. Stało się to w 1946 roku z inicjatywy prymasa Augusta Hlonda, który bardzo poważnie traktował orędzie fatimskie. Napisał on Akt Poświęcenia się Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi, odczytany na Jasnej Górze 8 września 1946 roku w obecności całego episkopatu i ponad miliona wiernych.

Z kolei w 1965 roku, w którym Maryja, posługując się ks. Dolindo, miała wypowiedzieć słowa adresowane do hrabiego Laskowskiego, nad Wisłą trwała Wielka Nowenna (1957–1966). Przygotowywała ona naród do obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski. Działo się to z inicjatywy prymasa Stefana Wyszyńskiego, który w 1956 roku ułożył Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, odczytane na Jasnej Górze 26 sierpnia tegoż roku.

Maryjną inicjatywą księdza kardynała na czas Wielkiej Nowenny była idea peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Od 1957 roku kopia obrazu nawiedzała parafie w całej Polsce. Przed rozpoczęciem Wielkiej Nowenny prymas Polski wypowiedział słowa: „Losy komunizmu rozstrzygną się [...] w Polsce. Polska pokaże całemu światu, jak brać się do komunizmu, i cały świat będzie jej wdzięczny za to!” – są one podobne do treści notatki zapisanej przez ks. Dolindo na odwrocie obrazka z Maryją. Także po śmierci ks. Dolindo pojawiały się świadectwa na temat więzi łączącej kapłana z Polską. Bratanica księdza, Grazia, w wywiadzie dla Polskiego Radia powiedziała: „widać, że padre Dolindo wybrał sobie Polskę. Myślę, że wy sami zaniesiecie go do innych narodów”.

Słowa Maryi na odwrocie maryjnego obrazka z 2 lipca 1965 roku zawierały proroctwo na temat „nowego Jana” – przyszłego pogromcy komunizmu mającego pochodzić z Polski. 16 października 1978 roku Karol Wojtyła został papieżem, obierając imię Jan Paweł II. Na jego wybór z pewnością miała też postawa Prymasa Tysiąclecia.

Fragment książki "Maryja i ks. Dolindo"

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan otrzymał “kamień młyński” – symbol przestrogi przed wykorzystywaniem seksualnym nieletnich

2019-12-05 14:48

ts (KAI/KNA) / Watykan

Przed tygodniem przedstawiciele niemieckiej inicjatywy przeciwko przemocy i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci i młodzieży podarowali Franciszkowi „kamień młyński” jako symbol przestrogi przed wykorzystywaniem seksualnym nieletnich w Kościele katolickim. Dziś głaz znalazł miejsce w Watykanie. Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni powiedział niemieckiej agencji katolickiej KNA, że decyzją papieża „kamień młyński” stanął przed siedzibą Papieskiej Komisji Ochrony Dzieci, na Largo Giovanni Paolo II za aulą audiencyjną Pawła VI.

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

Ważący 1,4 tony kamień ustawiono między dwoma filarami auli. Widnieje na nim po niemiecku cytat z Ewangelii wg św. Mateusza: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza” (18, 6). Swój dar Inicjatywa przeciwko przemocy i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci i młodzieży z niemieckiego Siershahn przekazała Ojcu Świętemu podczas audiencji ogólnej 27 listopada. Według mediów głęboko poruszony Franciszek miał powiedzieć: „To jest mocne!”.

KNA podała, że „młyńskie kamienie przestrogi” zaczęły się pojawiać w wielu niemieckich miastach od 2008 roku. Ma to być znak, przypominający dorosłym o ich odpowiedzialności za powierzone im dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem