Reklama

O. John Bashobora na jubileuszu młodych w Legnicy

2017-06-03 21:21

Monika Łukaszów

Monika Łukaszów

Diecezja legnicka świętuje 25. rocznicę istnienia i 20. rocznicę wizyty Jana Pawła II w Legnicy. Gościem obchodów jest o. John Baschobora, który w sobotę 3 czerwca 2017 r. spotkał się z młodzieżą.

Ojciec John Bashobora, to znany charyzmatyk z Ugandy. Przyjechał do Legnicy już w poniedziałek 29 maja. Pierwsze ze spotkań z odbyło się w sanktuarium św. Jacka, w miejscu cudu eucharystycznego. Tam spotkał się z mieszkańcami Legnicy i okolic. Podczas wygłoszonej homilii zachęcał, aby nie koncentrować się jedynie na własnym grzechu, ale na Bogu, który zbawia. - W naszym złamaniu, pośród naszych słabości Jezus zaprasza abyśmy pili ze studni Jego radości - mówił o. John. Przekonywał, że tym, czego mamy oczekiwać i co mamy podziwiać jest krzyż Jezusa Chrystusa, który jest znakiem nieskończonej miłości Jezusa do nas. Po Eucharystii gość z Ugandy odmawiał modlitwę o uzdrowienie. - Przed nami wielkie wyzwanie, aby spełniać wolę Boga. Jeśli się nawrócimy, Bóg nam przebaczy.

Zobacz zdjęcia: O. Bashobora spotkał się z młodymi w Legnicy

Gość z Ugandy przewodniczył także rekolekcjom dla kapłanów, podczas których - jak mówią uczestnicy tych duchowych ćwiczeń - opowiadał o swoim najlepszym przyjacielu Jezusie Chrystusie.

Natomiast w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego o. Boshabora wziął udział w Święcie Młodości. - Zaprosiliśmy młodzież, aby wspólnie świętować w mocy Ducha św. – mówił ks. Przemysław Superson, diecezjalny duszpasterz młodzieży. – Mówimy, przyjdź Duchu Święty. Chcemy zmienić coś w swoim życiu, w sercach młodych ludzi. Stąd też na to wydarzenie przyjechali młodzi oraz wspólnoty odnowy w Duchu Świętym. Chcemy w radości Ducha świętować powstanie diecezji, jak również jutrzejszą uroczystość Pięćdziesiątnicy - dodał.

Reklama

W hali widowiskowej legnickiego OSiRu, spotkała się z blisko tysięczna rzeszą młodych ludzi z różnych zakątków diecezji. O. Boshobora wygłosił trzy konferencje: ,,Duch Święty przekonuje o grzechu”, „Jezus jest Panem” oraz „Otrzymacie moc i będziecie moimi świadkami”.

W swoich wystąpieniach mówił m.in. o relacjach małżonków i narzeczonych oraz o odpowiedzialności. - Jeden ma odpowiedzialność taką, że jest gitarzystą inny jest artystą, a jeszcze inny budowniczym. Cokolwiek robisz, to Pan chce, żebyś to robił w sposób odpowiedzialny i dla dobra innych – mówił o. John.

- Jesteśmy tutaj po to, by być ambasadorami Boga, który jest miłością. A nawet, kiedy nie czujemy tej miłości, to mamy żyć w wierze, że Bóg tak umiłował ciebie i mnie i posłał nam swojego Jednorodzonego Syna, aby cierpiał i umarł za nasze grzechy. A ci, którzy Go przyjmują, są odbudowani w mocy i stają się na nowo synami i córkami Boga – mówił dalej kapłan.

- Nie jesteśmy tutaj przez przypadek. Bóg chce, żebyś wyszedł na zewnątrz i współpracował z Jezusem Chrystusem i żebyś zrobił wszystko, żeby inni ludzie nie byli traktowani jak przedmioty. Kiedy patrzysz na ludzi, to masz w nich widzieć osoby.

Podczas spotkania zachęcał zebranych do wielbienia Boga przez śpiew, oklaski oraz uśmiechy i ciepłe słowa kierowane w stronę osób będących obok. Wierni entuzjastycznie reagowali na zachęty charyzmatycznego kapłana śmiejąc się, klaszcząc a nawet tańcząc.

Na zakończenie swojego pobytu o. Boshobora gościł w legnickiej Katedrze gdzie w niedzielę, podczas końcowej stacji IV Kongresu Rodzin, spotkał się z rodzinami diecezji legnickiej.

Tagi:
młodzi spotkanie Legnica Bashobora

Licheń: modlitwa z o. Johnem Bashoborą

2019-07-14 17:32

jz / Licheń (KAI)

„Bóg dał Ci przywilej bycia katolikiem, raduj się w tym przywileju. Jezus jest Panem, Prawdą i Życiem” – mówił o. John Baptist Bashobora w czasie spotkania otwartego, które odbyło się w sobotę, 13 lipca w licheńskiej bazylice. Około 3 tysiące osób wysłuchało konferencji ugandyjskiego charyzmatyka i modliło się wraz z nim przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

Krzysztof Świertok
O. Bashobora

Spotkanie rozpoczęła modlitwa s. Tomasza Potrzebowska CSC: „Panie Jezu wywyższamy Cię i oddajemy Ci chwałę. Niech ten czas będzie czasem zanurzania się w Twoim Świętym Duchu, patrzenia na nasze relacje, na siebie samych tak, jak Ty tego chcesz, na naszych bliskich - tak, jak Ty na nich patrzysz. Bądź uwielbiony, Panie!”

Po konferencji wygłoszonej przez o. Johna odprawiono Eucharystię, w której udział wzięło około 3 tys. wiernych. Mszę koncelebrowało dziesięciu kapłanów, m. in. o. John Bashobora i ks. Piotra Kieniewicz MIC, rzecznik Zgromadzenia Księży Marianów.

O. Bashobora zwrócił się do wiernych w homilii: „Oskarżamy siebie nawzajem o nasze grzechy, nawet jeśli wyznaliśmy je już dawno temu. Jezus obmywa Swą krwią wszystkie grzechy, które popełniłeś. Jezus mówi: każdy grzech, kiedy żałujesz za niego, jest Ci przebaczony. Nie ma takiego grzechu, którego nie mogę przebaczyć”.

„Jezus mówi: przejdziesz z ciemności życia do światłości i będziesz solą ziemi. Będziesz zachowywać życie, nie pozwolisz, aby ono uległo zniszczeniu. – mówił charyzmatyk – Jest bardzo wiele chorób, które spadły na nas przez brak przebaczenia. Czy jesteś w stanie wyjść ponad krzywdę, którą otrzymałeś od ojca, matki i otworzyć się na miłosierną miłość od Miłosiernego” – podkreślił.

„Przynosimy wszystko, co jest w nas, burzę ciemności, strach. Uzdrów chorych, otwórz oczy ślepych otwórz uszy głuchych. Napełnij serca tych, którzy nienawidzą przebaczeniem – modlił się ks. Piotr Kieniewicz. Jeśli cały czas będziesz patrzeć na swoje cierpienie, nie zobaczysz Boga, który przychodzi Cię uzdrowić. Spójrz na Niego” – zachęcał do modlitwy uwielbienia ks. Kieniewicz.

Po Eucharystii odbyła się Adoracja Najświętszego Sakramentu oraz modlitwa o uzdrowienie. O. Bashobora rozpoczął modlitwę nawiązując do Księgi Apokalipsy (Ap 18,4): „Nie akceptuj grzechu, odrzuć grzech. Chcemy złączyć się z tymi, którzy są w Niebie, tam jest nasza Matka, święci i aniołowie. To jest głos od Boga: odejdźcie od grzechu.”

Od 15 do 18 lipca o. Bashobora poprowadzi w sanktuarium ogólnopolskie warsztaty posługi charyzmatycznej „Jesteśmy uczniami Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Belgia: Kelly jest zdrowa, ale chce eutanazji, czuje się brzydka

2019-10-18 18:16

Krzysztof Bronk/vaticannews / Leuven (KAI)

W Belgii na oczach mediów rozgrywa się kolejny dramat cywilizacji śmierci. Od siedmiu miesięcy o eutanazję ubiega się tam cierpiąca na depresję 23-letnia Kelly z uniwersyteckiego miasta Leuven. Jej historia przypomina przypadek 17-letniej Noe Pothoven z sąsiedniej Holandii, która w maju tego roku skorzystała z prawa do eutanazji.

Vatican News

Dolegliwości młodej Holenderki wiązały się doświadczeniem gwałtu. Flamandka Kelly jest ładna, ma rodzinę i narzeczonego. Cierpi na paraliżującą nieśmiałość. Kiedy patrzę w lustro widzę potwora – opowiada dziennikarzom. I jak wielu młodych w jej wieku twierdzi, że po prostu się sobie nie podoba.

O możliwości, które oferuje eutanazyjne prawo w Belgii poinformował ją psycholog. Na eutanazję czeka już siedem miesięcy, bo aby śmiertelny zabieg został wykonany, potrzebna jest pozytywna opinia dwóch psychiatrów i jednego lekarza ogólnego. Jej rodzice i rodzeństwo, w tym siostra bliźniaczka, dowiedzieli się o całej sprawie dopiero kilka dni temu.

Przypadek Kelly budzi w Belgii zrozumiałe kontrowersje. Z powodów psychicznych jest wykonywanych w tym kraju 2,4 procent wszystkich eutanazji. Statystycznie co trzecia osoba, która wnioskuje o wspomagane samobójstwo ze względu na cierpienie psychiczne, otrzymuje aprobatę psychiatrów.

Przypadek Kelly budzi kontrowersję, bo przedostał się do mediów. W pełnym świetle ukazuje on zwyrodnienie państwa, które zamiast podać cierpiącym pomocą dłoń, oferuje im pomoc w samobójstwie. Przypomnijmy, że kiedy pół roku temu w Holandii uśmiercono 17-letnią Noę, Papież Franciszek zareagował na jej zgon tymi słowami: „Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Krzyżyk z drewna wraku „Titanica” sprzedany za 11600 euro

2019-10-21 21:14

ts / Wiltshire (KAI)

Na aukcji w Wielkiej Brytanii sprzedano krzyż, wyrzeźbiony z drewna pochodzącego z wraku legendarnego „Titanica”. Jak poinformowały media brytyjskie, prosty, 13-centymetrowy krzyżyk, sprzedano 19 października w Wiltshire w pobliżu kurortu Bath. Nabywca zapłacił za niego 10 tys. funtów (około 50 tys. zł). Dom aukcyjny oczekiwał, że będzie to cena około 12-18 tys. funtów.

F.G.O. Stuart (1843-1923)/pl.wikipedia.org

Krzyżyk wyrzeźbiono w zakładzie Samuela Smitha. Był on członkiem załogi statku SS „Minia”, który po katastrofie zbierał na swój pokład zwłoki zmarłych pasażerów. Członkowie załogi zbierali także wyrzucone przez morze przedmioty, w tym części wraku z drzewa dębowego. Z tego drzewa Smith wyrzeźbił później krzyżyk, upamiętniający ponad 1500 ofiar zatopionego „Titanica”. Do czasu aukcji znajdował się on w posiadaniu potomków byłego marynarza.

Luksusowy parowiec „Titanic”, swego czasu największy statek świata, podczas swego pierwszego rejsu z Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku w kwietniu 1912 r. zderzył się z górą lodową i zatonął. Przedmioty z wraku odkrytego w 1985 r. osiągają wysokie ceny na aukcjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem