Reklama

Temat tygodnia

Pod ochronnym płaszczem Maryi

Była gorąca lipcowa noc. W pogrążonym w ciemnościach kościele już od kilku godzin klęczała jakaś postać w habicie. Nawet najbardziej przenikliwe oko nie rozpoznałoby w niej przełożonego klasztoru. Duszna i parna noc nie pozwalała zasnąć, jednak nie to było przyczyną jego długiego pobytu w kościele. Sytuacja wspólnoty, którą kierował stawała się dramatyczna. Wszelkie wysiłki, by ocalić zakon nie przyniosły rezultatu i wszystko wskazywało na to, że zostanie on szybko rozwiązany. Po ludzku patrząc - nie było już żadnej nadziei… Opat przyszedł poskarżyć się Maryi - Tej, której zwykł zwierzać się ze swych trosk. Pogrążony w modlitwie zakonnik nie od razu spostrzegł, że kościół wypełnia jakaś dziwna światłość, a ku niemu zbliża się dostojna niewiasta otoczona aniołami.

Niedziela płocka 28/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

16 lipca w kalendarzu liturgicznym wspomina się Najświętszą Maryję Pannę z Góry Karmel. W tradycji ludowej wspomnienie to częściej jest określane świętem Matki Bożej Szkaplerznej i nawiązuje nazwą do wierzchniego okrycia zakładanego na habit zakonny. Wiele wizerunków Maryi przedstawia ją w momencie wręczania brązowej szaty lub dwu kawałków tkaniny zakonnikowi karmelitańskiemu. Szkaplerz, jako ochronny fartuch stosowany przy pracach w ogrodzie, znany był na długo przed wydarzeniem, które nadało mu znaczenie symbolu Maryjnej opieki. Niezwykła historia sprzed ponad 750 lat zmieniła zupełnie jego pierwotne znaczenie.
Szkaplerz karmelitański swą historią sięga XII w. i jest nierozerwalnie złączony z Karmelitami nazywanymi Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Kontemplacyjny zakon przeniesiony z Palestyny do Europy w XIII w. zaczął przeżywać poważny kryzys za sprawą dekretu Soboru Lateraneńskiego IV, który zakazywał funkcjonowania zgromadzeń nie opartych na oficjalnie zatwierdzonej regule. Te kłopoty nie ominęły też Karmelitów na Wyspach Brytyjskich.
Przełożony zakonu w Anglii, św. Szymon Stock, był świadom grożącego niebezpieczeństwa. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. podczas modlitwy w klasztorze w Ayelsford świątobliwemu zakonnikowi objawiła się Maryja, podając mu szkaplerz zakonny i wypowiadając słowa: „Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Interwencja Maryi sprawiła, że nie tylko nie rozwiązano zakonu, ale jeszcze wkrótce założono wiele nowych klasztorów w całej Europie, a brązowy kawałek sukna stał się symbolem silnej, synowskiej przynależności do Maryi.
71 lat po widzeniu św. Szymona Matka Boża objawiła się ówczesnemu papieżowi Janowi XXII i przekazała mu kolejne przesłanie. Matka Boża obiecała, że osoby pobożnie noszące szkaplerz i spełniające wymagania moralności chrześcijańskiego życia już w pierwszą sobotę po śmierci dostąpią wybawienia od kary czyśćca. Papież słowa Maryi potwierdził tzw. Bullą Sobotnią, a późniejsi papieże rozciągnęli przywileje szkaplerzne poza obręb wspólnoty karmelitańskiej, czyniąc je własnością całego Kościoła. Szkaplerz, obok Różańca, stał się jednym z podstawowych nabożeństw maryjnych, gromadząc wielu czcicieli. Jednym z nich jest obecny Ojciec Święty Jan Paweł II, który przyjął szkaplerz w dniu Pierwszej Komunii św. i nosi go nieprzerwanie do tej pory. Na zakończenie objawień w Fatimie 13 października 1917 r. portugalskim pastuszkom ukazała się Maryja w habicie karmelitańskim. Siedzące na jej ręku Dzieciątko Jezus trzymało w dłoni szkaplerz.
Sam szkaplerz w dzisiejszej postaci dla osób świeckich wygląda dość niepozornie. Są to zazwyczaj dwa płatki brązowej tkaniny z wizerunkami Maryi i Jezusa, jednak dla noszących ten swoisty „habit Maryi” jest potężną bronią. Włożenie szkaplerza stanowi wyraz wewnętrznego poświęcenia się Matce Bożej i wiary w Jej macierzyńską opiekę. Jan Paweł II wyjaśnił tę symbolikę, mówiąc, że w znaku szkaplerza świętego zawarte są dwie prawdy: jedna z nich mówi o nieustannej opiece Maryi w wędrówce człowieka na ziemi, a druga o całkowitej przemianie całego życia, aby stawało się ono podobnym do żywota Bożej Rodzicielki. Najważniejsze w tej przemianie jest wejście na drogę autentycznego życia chrześcijańskiego, gdyż szkaplerz nie jest rodzajem talizmanu. Bez świadectwa osobistej wiary jest to nic nie znaczący symbol.
Szkaplerz święty może nosić każdy ochrzczony katolik. Ocenia się, że w Polsce poprzez nabożeństwo szkaplerzne łaski wyprasza ponad pół miliona czcicieli Maryi, a bractwa szkaplerzne można spotkać na całym świecie. W diecezji płockiej szkaplerz karmelitański można przyjąć w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach k. Rypina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Papież w szpitalu: zabieg przebiegł pomyślnie

2026-10-13 20:05

[ TEMATY ]

Leon XIV

PAP/EPA

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przekazało pierwsze informacje po operacji, którą przeszedł dziś Ojciec Święty w Poliklinice Gemelli.
CZYTAJ DALEJ

Powrót do Stumilowego Lasu. Dlaczego warto spędzać czas z dziećmi przy wspólnej lekturze?

2026-10-14 17:10

[ TEMATY ]

książka

Materiał prasowy

Niezależnie, czy masz 5, 25 czy 100 lat, ta książka inspirowana ulubionymi postaciami i miejscami ze świata Kubusia Puchatka sprawi, że od pierwszej litery poczujesz rozgrzewające ciepło i ochotę na Conieco więcej nowych przygód słynnego misia.

W dobie cyfrowej rozrywki i ciągłego pośpiechu, znalezienie chwili na budowanie głębokich relacji w rodzinie bywa prawdziwym wyzwaniem. Tymczasem jeden z najlepszych sposobów na wspólnie spędzony czas mamy na wyciągnięcie ręki. Wspólne czytanie to nie tylko doskonała inwestycja w rozwój dziecka, ale także przestrzeń do budowania więzi, bliskości i przekazywania najważniejszych wartości. Doskonałą okazją, by odkryć tę radość na nowo, jest powrót do uwielbianych przez pokolenia bohaterów w najnowszych książkach wydawnictwa Znak Emotikon o Kubusiu Puchatku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję