Reklama

Niedziela Legnicka

Prezydent RP w Krzeszowie

Sanktuarium Maryjne diecezji legnickiej w Krzeszowie 12 marca gościło Prezydenta RP Andrzeja Dudę

[ TEMATY ]

Legnica

Andrzej Duda

Ks. Piotr Nowosielski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego dnia Prezydent, realizując swoje postanowienie przedwyborcze, że pragnie odwiedzić siedziby wszystkich powiatów w Polsce i spotkać się z mieszkańcami danego regionu, przybył do Kamiennej Góry. Ponieważ Krzeszów leży w pobliżu tego miasta, tym samym mógł spełnić także prośbę ks. kustosza Mariana Kopki, który w sierpniu 2017 r. w Lubinie odbierał z jego rąk Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

- Podczas przyjmowania tego odznaczenia zaprosiłem Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudę do Krzeszowa – to zaproszenie zostało przyjęte i możemy dziś witać tak znakomitego gościa w progach opactwa - mówi o tej chwili ks. Marian Kopko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prezydent oraz towarzyszące mu osoby przyjechali do Krzeszowa w godzinach popołudniowych. Najpierw nastąpiło powitanie i spotkanie z Biskupem legnickim, duchowieństwem, parlamentarzystami, władzami oraz przedstawicielami różnych środowisk z tego regionu.

Prezydent wpisał się do Księgi Pamiątkowej i nastąpiła wymiana prezentów okolicznościowych. Wśród nich m.in. znalazła się kopia obrazu Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa.

Nawiedzając bazylikę, Prezydent zatrzymał się na modlitwie przed Ikoną Matki Bożej Łaskawej, najpierw osobistej, a później wspólnotowej ofiarowanej w intencji Ojczyzny, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Ksiądz Biskup udzielił też wszystkim obecnym swego pasterskiego błogosławieństwa.

Reklama

Prezydent odwiedził także siostry benedyktynki w klasztorze na terenie opactwa, gdzie złożył swój podpis w pamiątkowej księdze, nawiedził Mauzoleum Piastów Śląskich i wysłuchał krótkiego koncertu organowego.

Do osobistej rozmowy z nim mieli także okazję współpracownicy krzeszowskiego Sanktuarium, którzy na co dzień swoją pracą służą w Obsłudze Pielgrzyma.

Pobyt w Sanktuarium zakończył się nawiedzinami znajdujacego sie tu kościoła św. Józefa. Po opuszczeniu Krzeszowa Prezydent odjechał do Kamiennej Góry na spotkanie z mieszkańcami regionu. Tam, w pierwszych słowach powitania, powiedział czego doświadczył parę chwil wcześniej: - Jestem pod ogromnym wrażeniem wizyty którą przed chwilą odbyłem w opactwie w Krzeszowie. Proszę Państwa, macie tutaj niesłychaną, wspaniałą perłę architektury europejskiego baroku. Coś, co powala na kolana każdego, ponieważ urok tego miejsca jest niesamowity – mówił Prezydent Duda.

Kustosz sanktuarium, a także jego współpracownicy mają nadzieję, że nie jest to ostatnia wizyta Prezydencka w tym miejscu. Warto też przypomnieć, że Krzeszów jest wpisany na listę Pomników Historii Prezydenta RP.

Więcej o tej wizycie znajdziemy na stronach: www.niedziela.diecezja.legnica.pl , www.legnica.fm i www.opactwo.eu .

2018-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Duda: Stworzyliśmy nowy rodzaj partnerstwa z Trójmorzem

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Trójmorze

PAP/EPA/TOMS KALNINS

Stworzyliśmy nowy rodzaj partnerstwa z Trójmorzem dla państw aspirujących do UE - partnerstwo uczestniczące; przyznaliśmy go w poniedziałek Ukrainie; także inne państwa Europy Środkowej, jak Bośnia i Hercegowina, będą mogły go otrzymać - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas szczytu Trójmorza.

W poniedziałek prezydent wziął udział w spotkaniu liderów państw Trójmorza (12 państw środkowoeuropejskich będących w UE) w Rydze.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Podlaskie: Pociąg relacji Białystok-Warszawa uderzył w żubry

2026-03-22 09:48

[ TEMATY ]

pociąg

Karol Porwich /Niedziela

Pociąg osobowy relacji Białystok-Warszawa zderzył się w niedzielę rano w okolicach miejscowości Witowo (Podlaskie) z trzema żubrami stojącymi na torach. Jak podają służby, podróżującym pociągiem nic się nie stało, ale zwierzęta nie przeżyły.

Do zdarzenia pociągu Intercity „Żubr” ze zwierzętami doszło po godzinie 7 w niedzielę w okolicach miejscowości Witowo, położonej między Hajnówką a Czeremchą - poinformował PAP dyżurny stanowiska kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję